Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
22
Hyde Park / Odp: NBA oraz koszykowka w Polsce
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Bluebird dnia Września 30, 2020, 02:05:03 am »
Ja będę kibicował Jeziorowcom bo bardzo mi się podobała gra tego brodatego pana w ostatniej kwarcie w meczu z Nuggets, a inny pan z tego zespołu zaliczył piękny blok w tym meczu i jego gra też bardzo mi się podobała w drugim meczu z Nuggets. Tak więc serce za Lakers, ale Heat to wiadomo czarny koń tych rozgrywek więc prawdopodobnie oni wygrają.
23
Aktualności / Odp: Bad Wolves w coverze Civil War
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Ivellios dnia Września 29, 2020, 08:54:45 pm »
Tutaj jeszcze inny fragment: https://www.instagram.com/p/CFm_mnWja0I/
24
Hyde Park / Odp: Jaka ksiazke ostatnio kupiles?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hubik dnia Września 29, 2020, 08:15:18 pm »
"Dyrdymarki" Marek Niedźwiecki oraz "Powrót z Bambuko" Katarzyna Nosowska.
25
Hyde Park / Odp: Jaka ksiazke ostatnio kupiles?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez sunsetstrip dnia Września 29, 2020, 07:52:52 pm »
26
Inna muzyka / Odp: Jaka płytę ostatnio kupiłes/kupiłas?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Hubik dnia Września 29, 2020, 05:59:55 pm »
Dzięki! Udało się ostatniego dnia konkursu, bo walczyłem o nią cały tydzień :)
27
Artykuły / Kuriozum RRHOF (autorski)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez sunsetstrip dnia Września 29, 2020, 02:40:16 pm »
Kuriozum RRHOF
[artykuł autorski]

Rock and Roll Hall of Fame.
Zacznę od najkrótszego możliwego wprowadzenia.



Johnny Rotten z Sex Pistols określił ten fenomen “plamą po szczynach”, a ich muzeum nazwał „uryną w winie”. „Nie jesteśmy waszymi małpami, nie zapłacimy 25 tysięcy dolarów za stolik” – dodawał. Naturalnie, Sex Pistols nie pojawili się i nie odebrali tej nagrody.

W 2012 roku tego wątpliwego [?] zaszczytu dostąpili też GNR. Gdyby zdarzyło się to, co najmniej, 4 lata później, pewnie nie oznaczałoby to tak wielkiego kuriozum, z jakim ewidentnie kojarzy się występ Guns N’ Roses byłych muzyków Guns N’ Roses podczas tej gali. Okazuje się bowiem, że do panteonu rockowych sław w Cleveland została wprowadzona grupa zwana Pistolety i Róże, a nominację odebrali ludzie, którzy nie byli w niej od wielu lat (Slash od 16, Duff od 15, Adler od 22, Sorum od 15, Clarke od 18), albo wcale (jak Myles Kennedy, który został wzięty z łapanki, gdy Slash przechodził „z tragarzami”). Zdecydowanie prawdziwym zespołem był tego wieczora, Green Day, który pojawił się w aktualnym składzie i zapowiedział słowami Billy’ego Joe Armstronga, starszych kolegów z branży.

Prawnicy Axla (właściciela praw do nazwy GNR) nie zdołali zablokować tego wesołego happeningu.

Izzy za pośrednictwem Duffa podziękował wszystkim, po czym nie pojawił się na gali (zakończył słowami „Adios, Amigos”).

Dizzy mimo zaproszenia, nie skorzystał, nie spodobało mu się pominięcie kolegów z ówczesnego składu GNR, oraz konieczność zapłaty za bilety, w przypadku przyprowadzenia więcej niż jednej osoby. Ach, te słynne płatne stoliki. „A tak w ogóle, to na co idą te pieniądze?” – to pytanie Reeda pozostawało bez odpowiedzi. O to samo zapyta także Axl, o czym za chwilę.

Matt Sorum, usłyszał od Slasha i Duffa, że nie jest planowany żaden występ, że muzycy mają się tylko pojawić na ceremonii (już spekulowano, że minus Axl, Izzy i Dizzy). Sprawa przybrała inny obrót w momencie, gdy perkusista spotkał na lotnisku Gilby’ego, który poinformował go, że zagra wraz z innymi byłymi Gunsami, oraz Kennedy’ego z Alter Bridge, który miał zaśpiewać. Sorum zapytał Slasha, co w takim razie ma począć, na co ten odparł, że nie ma pojęcia. Matt skomentował: „w takim razie to niezła promocja solowej trasy Slasha”. Podczas prób Sorum machał jedynie tamburynem, gdy Steven Adler zaproponował mu, żeby zagrał w jednej z trzech piosenek podczas gali, co Matt uznał za bardzo miłą ofertę.

Były bębniarz The Cult, wygłosił krótkie przemówienie, które potem odbijało mu się czkawką przez lata. Pozostajemy zatem nadal w oparach absurdu. Matt, „podziękował” Stevenowi, jako jedynemu, który potraktował go dobrze tuż przed samym wydarzeniem, nawiązując do jego nieustannych problemów narkotykowych.

Sorum: „Slash zadzwonił do mnie i poinformował, że musieli wyrzucić [Adlera] za branie zbyt dużej ilości narkotyków. Jak to było, k***a, możliwe w Guns N’ Roses?”

Niedługo po ceremonii, Matt wydał oświadczenie, w którym przeprosił za swoje słowa, zwłaszcza w kierunku Stevena. W swojej autobiografii natomiast tamtą przemową określił jako „idiotyczną”. Jednocześnie wspomniał, że statuetka, którą otrzymał od RRHOF, została później przypadkowo rozbita przez jego ówczesną narzeczoną, Ace. „Czy to nie ironia?” – zakończył perkusista.

Axl również nie pojawił się w Cleveland, a swoje powody podał w liście otwartym przed ceremonią. Nie życzył sobie, aby RRHOF wprowadziła go do swojego panteonu, bez jego zgody, ani żeby ktokolwiek wypowiadał się w jego imieniu. Nie akceptował, podobnie jak Dizzy, że ówczesny skład został pominięty, oraz zapewniał, że gościnne występy Stradlina oraz McKagana z GNR w poprzednich latach, to jedyne, na co jest szansa, jeśli chodzi o współpracę z byłymi członkami tej organizacji. Podkreślił, że zależy mu na fanach, i to dzięki nim GNR osiągnęło sukces, ale „przez ponad półtorej dekady znosiliśmy podwójne standardy, chciwość tej branży i zawsze obecny nieograniczony wysyp pozerów i pozbawionych skrupułów, nieodpowiedzialnych przedstawicieli mediów.”

W kolejnym oświadczeniu opublikowanym po RRHOF, Axl przeprosił miasto Cleveland i fanów tam mieszkających, za nieobecność podczas gali. Jednocześnie nadal wyrażał swoje zaniepokojenie dotyczące mechanizmów działania tego tworu. „Nadal nie wiem, nie rozumiem, czym jest ten panteon, jak albo dlaczego zarabia pieniądze, gdzie te środki idą, kto wybiera głosujących, kto decyduje, którzy artyści, spośród wszystkich na świecie z tego nurtu muzycznego, są wystarczająco rockowi żeby być nominowani”. Następnie dodał: „Teraz, gdy emocje trochę opadły, wszelkie desperackie, niezrozumiałe ataki były jedynie podsycaniem plotek, jakąś kiepską mściwością, zwykłym bzdurnym roszczeniem, że oto jestem opętanym obsesją i szaleństwem hejterem. Kiedyś kupiłem bezdomnej kawałek pizzy, która wrzeszczała na mnie, że chce zupy. Daliśmy jej zupę. Wy możecie dostać swoją.”

Nadal zachodzę w głowę, jakim kluczem kierowano się, dobierając skład do występu podczas RRHOF. Skoro współzałożyciele tej kapeli, jej lider, oraz obecni członkowie, nie zostali zaproszeni albo odmówili przybycia, to czy nie należałoby, co najmniej, zrezygnować z występu przed publicznością, skrzykując muzyków,  którzy od nastu lat nie mają z tym zespołem nic wspólnego? Dlaczego na wokalistę wybrano Kennedy’ego, którego jedyny związek z GNR, polegał na tym, że występował w zespole Slasha? (W sumie czemu nie zaproszono Dave’a Kushnera, jego związki z GNR są nawet większe niż Mylesa!).

Slash, którego, jak mniemam, był to autorski pomysł, żeby ściągnąć Kennedy’ego jako zastępstwo Axla, znany był od lat, że lubił wykorzystywać markę GNR do własnych solowych celów. Jak się okazało nie inaczej było i tym razem, co zauważył także Sorum. Więc, hm, czemu się dziwię?

Jeśli już na siłę trzeba było znaleźć wokalistę z tego kręgu, dużo bardziej pasowałby wówczas Scott Weiland, który grał ze Slashem, Duffem i Mattem w VR.

Ktoś spyta, Weiland? Przecież trójka z VR, była tak samo pokłócona z nim jak z Axlem. Otóż niekoniecznie, na 4 miesiące przed RRHOF, VR zjednoczyli się ze Scottem i zagrali jeden koncert charytatywny, a sam Weiland w kwietniu 2012 przyznawał w wywiadzie, że jest otwarty na dalsze występy z VR.

Oczywiście, późniejsza historia pokazała, że wraz z powrotem Slasha i Duffa do GNR, powyższy występ ma jakieś uzasadnienie, jako że, jak widać, obaj nie potrafią funkcjonować bez Gunsów, ale ów artykuł napisany jest zgodnie ze stanem wiedzy na rok 2012. Wówczas nie było mowy o pojednaniu.

Na koniec zostawię was z jednym obrazkiem z tej gali. Sorum wspominający w obecności Adlera o powodzie wyrzucenia poprzedniego bębniarza z zespołu. Steven uśmiecha się z tyłu. Czy zrozumiał jak, świadomie czy nie, zakpił z niego jego następca?

Źródła:
https://www.rollingstone.com/music/music-news/guns-n-roses-izzy-stradlin-says-gracias-for-hall-of-fame-induction-201816/
https://www.rollingstone.com/music/music-news/axl-rose-apologizes-to-cleveland-for-hall-of-fame-snub-186973/
https://www.rollingstone.com/music/music-news/axl-rose-will-not-attend-guns-n-roses-hall-of-fame-induction-60310/
https://youtu.be/tZW1Fe2jkaI
http://www.openculture.com/2013/07/john-rottens-cordial-letter-to-the-rock-and-roll-hall-of-fame.html
https://themusic.com.au/news/dizzy-reed-on-why-he-snubbed-rock-and-roll-hall-of-fame/DsgBAAMCBQQ/16-03-13/
https://www.rollingstone.com/music/music-news/scott-weiland-talks-avengers-tune-stp-anniversary-tour-198479/
https://www.brooklynvegan.com/official-statem/
autobiografia Matta Soruma

28
Aktualności / Odp: Darmowy utwór Bucketheada buckethead
« Ostatnia wiadomość wysłana przez daub dnia Września 29, 2020, 12:22:58 pm »
Buckethead usunął link
29
Aktualności / Odp: Buckethead promuje Pike 281 buckethead
« Ostatnia wiadomość wysłana przez daub dnia Września 29, 2020, 12:22:32 pm »
Buckethead usunął link
30
Aktualności / Odp: Buckethead promuje kolejny utwór buckethead
« Ostatnia wiadomość wysłana przez daub dnia Września 29, 2020, 12:21:41 pm »
Buckethead usunął link
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10