Pytanie do kibiców Bayernu, chociaż może nie tylko, ale zależy mi, żeby to były osoby zorientowane w temacie.
Czemu Ancelotti zdjął Lewandowskiego, jeśli wiadomo było, że raczej będzie dogrywka, a jednocześnie wiadomo też, jak ważny i "straszny"
to zawodnik, gdy gra przeciwko Realowi?
Najlogiczniejszym wytłumaczeniem byłaby chyba suma dwóch czynników:
1. Lewandowski wracał po kontuzji i nie wiadomo, czy miał w nogach 120 minut.
2. Czerwona kartka dla Vidala.
PS Gwoli wyjaśnienia dodam, że kibicką Bayernu nie jestem, oj nie!
