Maj 24, 2012, 08:05:16 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Jeśli posiadasz konto e-mail na WWW.WP.PL (Wirtualna Polska) - zalecamy zmianę adresu e-mail na znajdujący się na innym serwerze. Serwery wp.pl nie przepuszczają e-maili z forum, prawdopodobnie spowodowane jest to przez zabezpieczenia antyspamowe portalu Wirtualna Polska.
 
Strony: [1] 2 Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 2011 vs. 2012 czyli ... (Przeczytany 871 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mafioso
Newsman
One In A Million
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6276



WWW
Ť : Grudzień 28, 2011, 04:01:39 ť
0

Koniec roku, czas podsumowań, Klienci nie męczą Tongue więc można się chwilę pobawić i podsumować rok miniony a także pobawić się w przewidywanie co się może wydarzyć lub co byście chcieli, żeby się zdarzyło. Plany, marzenia, porażki, sukcesy - zapraszam do dyskusji.

Dla nowych użytkowników link do poprzednich edycji, żeby wiedzieli o co chodzi Wink
http://gunsnroses.com.pl/forum/hyde-park/2009-vs-2010-czyli/
http://gunsnroses.com.pl/forum/hyde-park/2010-vs-2011-czyli/

2011 na plus:
- cieszy mnie praca zawodowa, w końcu czuję, że ktoś mnie docenia (może jeszcze nie finansowo, ale i na to przyjdzie czas mam nadzieję)
- intensywny koncertowy rok, rekordowy pod względem zaliczonych koncertów jak i wydatków na nie Cheesy Alter Bridge, Lenny Kravitz i Paramore - najlepsze Smiley
- piwo, wódka, whisky - czyli weekendowy standard w pijackim gronie  Tongue
- kibolski wyjazd sezonu na finał Pucharu Polski do Bydgoszczy Cheesy
- cieszy mnie gra Legii w lidze i w Pucharach, powoli wszystko zmierza ku lepszemu
- siostrzeniec rośnie jak na drożdżach, już chodzi, zaraz zacznie mówić - wspaniale jest patrzeć jak rosną małe dzieci Smiley szkoda tylko, że tak daleko mieszka Sad
- cieszy mnie, że siostra tak szybko poukładała sobie życie na nowo
- zloty - w sumie 4 i mnóstwo sympatycznych osób poznanych na nich Smiley

2011 na minus:
- still talkin' to myself ... czyli brak szczęścia w miłości
- brak aktywności fizycznej w takim stopniu w jakim bym chciał, częściowo przez pogodę (okropne deszczowe lato), częściowo przez wrodzone lenistwo, a bandzioch rośnie Cheesy
- finanse niby w lepszym stanie niż rok temu ale zawsze mogłoby być lepiej
- brak czasu, żeby pójść do lekarza i w końcu wyleczyć zatoki i kolano Sad

Plany na 2012:
- znaleźć więcej czasu dla siebie
- pokombinować coś ze zmianą roboty na lepiej płatną, troszkę więcej kasy by się przydało Wink
- wziąć się za polepszenie stanu zdrowia zanim będzie za późno
- zaliczyć więcej wyjazdów za Legią niż w ostatnim roku
- ustatkować się  rolleyes taaaaa Cheesy
- jest szansa na samochód od ojca Smiley
- nie zwalniać tempa jeśli chodzi o koncertowe wojaże
- zobaczyć GN'R w Polsce - marzenie  kiss
Zapisane

Moje relacje z koncertów



Ludzie mówią, że jestem pijakiem, chodnikowym równym chłopakiem ...

... i lubię spacery Cheesy

Canis_Luna
Global Moderator
Atittude
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1660


Nice girls don't play rock n' roll ;)



Ť Odpowiedz #1 : Grudzień 28, 2011, 07:40:25 ť
0

To był dobry rok Smiley i będę bardzo dobrze go wspominać Smiley

2011 na plus:
- mieszkanie w ukochanym Krakowie z ludźmi, którzy są dla mnie bardzo ważni
- mimo wspólnego mieszkania: brak kłótni, współpraca, współlokatorstwo i przyjaźń na wysokim poziomie
- wiele fantastycznych imprez, sporo poznanych świetnych ludzi
- całkiem satysfakcjonująco zakończony 4 rok studiów
- fantastyczni ludzie, których poznałam dzięki NTS Smiley
- pierwszy koncert ze mną na wokalu  Huh?
- porządny kop, który dostałam do pracy twórczej
- kilka świetnych książek, które zapamiętam na długo
- nowa płyta Nickelback  rolleyes (bez komentarzy, ja ich lubię i tyle  Tongue )
- całkiem udany rok koncertowy plus Woodstock \m/
- nauka gry na basie
-  :> coś się wreszcie ruszyło....  :>

2011 na minus:
- kilka nieciekawych sytuacji, być może zaprzepaszczonych szans, kilka głupich "ucieczek", sytuacja w której wyszłam na cold heartbreakerkę i famme fatale
- brak motywacji i natchnienia do pracy twórczej, ogólne lenistwo
- śmierć szczurka
- nieobecność na zlocie w Krakowie
- cyfra na wadze, która nie powinna była się tam nigdy pojawić  Huh?
- nerwówa w domu związana z całkowitym remontem domu po Dziadku

Plany na 2012:
- żeby był co najmniej taki sam jak 2011 pod względem szczęścia, imprezowania, koncertowania i towarzystwa
- wziąć się w garść, nie zaprzepaścić żadnej szansy, nie "uciekać" już
- większa mobilizacja do pracy twórczej, wysysać natchnienie choćby z powietrza
- przykładać się do basu jak najbardziej
- nie rozleniwiać się, nie zapominać o aktywności fizycznej
- Woodstock! \m/
- porządne wzięcie się za pracę magisterską, zdobycie tytułu i cholerne znalezienie pracy najlepiej w Krakowie
- koncert GN'R w Polsce lub w Europie (strefa marzeń Tongue )
Ť Ostatnia zmiana: Grudzień 30, 2011, 03:56:25 wysłane przez Canis_Luna ť Zapisane

Zqyx's toxic twin sister!

"Wszystko mogę przeżyć, jeśli można o tym napisać piosenkę" W. Axl Rose


Kocham zapach bana o poranku!

krelke
Szara Eminencja / Wodopój...
Administrator
Scraped
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 7992


!!! GN'R: Don't you try to stop us now !!!


WWW
Ť Odpowiedz #2 : Grudzień 28, 2011, 07:47:53 ť
0

2011 na plus:

 -  znalezienie “normalnej” pracy - Pozdrawiam Panią Kierownik, Pana Dyrektora... Smiley
 -  wylosowanie biletów na UEFA Euro 2012
 -   mimo trudnego początku roku - umiejętność łapania różnych okazji i przekonania się, że coś potrafię a przy okazji zobaczenia kawałka Wielkopolskii
 -   fakt, że udaje mi się utrzymać od ponad 10 lat zespół, a i jeden pozytywny transfer
 -   utrzymanie w ryzach NTS + Social Media + Sklep
 -   wdrożenie NTS 2.0
 -   opracowanie nowej mapy drogowej NTS
 -   udany listopadowy wyjazd
 -   wdepnięcie w tematykę SM + poznanie mniej lub bardziej w realu kilku “Osób”
 -   Google+ i dyskusje na nim toczone
 -   z dwa pomysły na StartUp



2011 na minus:

-    Cracov w styczniu się nie wydarzył
-    cisza SO & O & A...
-    rozwalony staw skokowy
-    patrz pkt. 1 ominął mnie koncert
-    przez rozwalony staw nie udało się przygotować tlenowo do sezonu z BD ;/
-    finanse lepsze niż rok temu...ale mogłoby być lepiej ;] (jak zawsze)
-    zbyt duża ilość czasu spędzanego w domu/przy necie jesienią i zimą
-    nowy telefon oraz POD nadal nie kupione ;/
-    brak jasnych sytuacji



Plany na 2012:

-    ogarnąć przy najmniej jeden z pomysłów na StartUp i zaprezentować pomysł w działaniu konkretnemu VC
-    stworzyć i wdrożyć NTS 3.0
-    mieć przedłużoną umowę w maju...lub wyfrunąć na szersze wody gdzie jest więcej pożywienia
-    uregulować jakoś świat związany z SO
-    obejrzeć Włochy - Chorwacja na żywo - na trybunach Smiley
-    zagrać z Blue Devils o dobre lokaty
-    schudnąć ;]
-    wejść bardziej profesjonalnie w SM + PR
-    czuć się bardziej wypoczętym i wyspanym
-    zaliczyć jakiś Zlot
-    obowiązkowy backstage na GN'R ;]



Ť Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2011, 07:53:18 wysłane przez krelke ť Zapisane


Rose25
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 359


"Just a little patience ..."



Ť Odpowiedz #3 : Grudzień 28, 2011, 08:22:12 ť
0

2011 na plus:
- mały remont pokoju;
- nowy piesek;
- nowi znajomi;
- wyjazd na Zieloną Szkołę;
- lekka zmiana wizerunku;
- zapisanie się do gazetki szkolnej;
- nauka gry na gitarze;
- rozwinięcie gustu muzycznego;
- odświeżenie dawnych znajomości;
- zdobycie wiedzy na temat tresury psów.

2011 na minus:
- wakacje;
- lenistwo;
- wrócenie na "stare śmieci";
- nieobecność na koncercie "Paramore".

Plany na 2012:
- koncert Gunsów;
- podszkolenie angielskiego;
- zajefajne wakacje;
- świadectwo z paskiem.  Facepalm
Zapisane

"There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell." - W. Axl Rose

gun20
Welcome to the jungle
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 106




Ť Odpowiedz #4 : Grudzień 28, 2011, 09:14:55 ť
0

plusy 2011
poznanie twórczości guns n' roses (chyba największy plus) Smiley i wielu innych zespołów
zapisanie się na zaj. wokalne

minusy
wiele ich było

plany 2012
kupno gitary
odlotowe i spontaniczne wakacje  Cheesy
może w końcu zacznę sie uczyć Ironicznie
być w wawie kiedy bd euro 2012 (nie wiem po co, ale spoko) Cheesy
no i oczywiście dalsze nadzieje na koncert
Zapisane

WindOfChange
Right Next Door To Hell
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 311




Ť Odpowiedz #5 : Grudzień 28, 2011, 09:25:17 ť
0

Plusy 2011:
- przede wszystkim straaaasznie dużo poznanych nowych zespołów, m. in. Gunsów  Cheesy
- bardzo fajny wyjazd w wakacje ; )
- ten letni okres maj-sierpień, i to że miłe wspomnienia po nim zostały
- sporo kupionych płyt i kilka przeczytanych biografii rolleyes
Minusy:
- kilka fajnych koncertów w Polsce przeleciało mi przed nosem  Ironicznie (Megadeth, Iron Maiden, Ozzy, Robert Plant)
- ciągłe marnowanie czasu
- i kilka innych niefajnych rzeczy.
Plany na 2012:
- wypadałoby zaliczyć w końcu jakis koncert  rolleyes
- ruszyć tyłek i wziąć się za grę na gitarze
- kupić jeszcze więcej płyt!  Tongue
- zajebiste wakacje. : )
Zapisane

"The Horsemen are drawing nearer
On the leather steeds they ride
They've come to take your life
On through the dead of night
With the four Horsemen ride
or choose your fate and die!"
__________________________________________
http://www.lastfm.pl/user/WindOfChanges

Kurczak
Right Next Door To Hell
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 324




Ť Odpowiedz #6 : Grudzień 28, 2011, 09:49:38 ť
0

Plusy 2011:
-parę koncertów, może niezbyt dużo, ale cieszą, bo niż ilość ważniejsza jest jakość Smiley
-bez jakiejkolwiek zmiany trybu życia schudłem jakieś 5-6kg Cheesy
-utrzymywałem pogodny nastrój i dobry humor właściwie przez cały rok bez przerwy Smiley

Minusy 2011:
-GNR nie grało w Polsce Tongue
-Łódzki zlot nie doszedł do skutku
-nie byłem na wszystkich koncertach, na których być chciałem
-kolejny rok chodzenia na basen i nadal nie umiem pływać ;>
-dzień podobny do dnia... nic się w życiu nie zmienia

Plany na 2012:
-zaliczyć parę fajnych koncertów
-wybrać się wreszcie na jakiś mecz siatkarskiej ligi mistrzów, w końcu na mecze Skry mam tylko 10 przystanków
-dalej poszerzać muzyczne horyzonty
-zdecydować się wreszcie na jakis kierunek studiów
-dojść do finału OM...
-...a jeśli się nie uda to chociaż zaliczyć maturę z matmy na PP i PR po 100% Cheesy...
-...a z polskiego maturę zdać Tongue
-zacząć mieć życie Huh?
Zapisane

Patafiaństwo się szerzy...

Slither
Global Moderator
Garden Of Eden
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3512


Dobry BAN nie jest zły


WWW
Ť Odpowiedz #7 : Grudzień 28, 2011, 10:01:39 ť
0

2011 na plus:
- nareszcie zespół w którym się coś dzieje
- jak już gdzieś napisałem kumpela do której mogę zadzwonić o każdej porze
- wróciłem do książek
- wiem co chce robić w życiu i nawet mam do tego "warunki" Smiley teraz tylko działać
- nareszcie rozpoczęło się moje leczenie

2011 na minus:
- ujebałem maturę z matmy
- ujebałem poprawkę
- straciłem większość roku na dziewczynę która jak się okazało ma mnie w d. skutkiem czemu punkt powyżej się stał
- prawie mi prawko zabrali (byłem nieźle posrany)
- mój najlepszy kumpel jak się okazało też ma mnie w dupie
- aha cały czas jestem chory przez co siedzę w domu, biorę co tydzień zastrzyk i nie mam siły przejechać rowerem 300m.
- zero alkoholu

Plany na 2012
- matura 2012
- studia w porównaniu z moim rocznikiem jestem już 2 lata w tył ( pocieszam się że przez moje leczenie i tak bym nie mógł pójść)
- przydałoby się spotkać kogoś kto jednak nie będzie miał mnie w dupie
- pewien projekt który czeka na rozwinięcie
Zapisane

http://solo.gunsnroses.com.pl/
http://statigr.am/sw1ety

<user> Dzień dobry Panie Moderatorze.
<mod> Cóż za oficjalny ton Wink
<user> na innych forach ludzie mają szacunek do moderatorów.
<user> można by to wprowadzić i u nas.
<user> chociaż pewnie nie przejdzie, nasi modzi to wredne k***y.
**************************************************************************************
Życie moderatora zatruwają dwa problemy: tępi i inteligentni użytkownicy.
***************************************************************************************
"A we mnie samym wilki dwa,
oblicze dobra, oblicze zła,
 walczą ze sobą nieustannie,
 wygrywa ten którego karmię"

gloomy
Better
*******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2686



WWW
Ť Odpowiedz #8 : Grudzień 28, 2011, 11:53:36 ť
0

Cytuj
plany na 2011:
- zobaczyc Gunsów lub inny zespół marki światowej
- przetrwać w liceum i jakoś przeżyc męczarnie na włoskim
- zrobic dobry materiał z zespołem i pograc od czasu do czasu w jakichs mniejszych klubach
- podszkolić się w grze na gitarze

poza pierwszym - wszystko zrealizowane. z włoskiego teraz wymiatam Tongue a z zespołem (innym niż ten o którym pisałem rok temu) od lutego zaczynamy koncerty, mamy kawał dobrego grania


2011 na minus
-dużo złych rzeczy w gronie najbliższych się wydarzyło
-sporo narozrabiałem...

2011 na plus
-...ale zmądrzałem
-zostałem drugi raz wujkiem, w końcu dziewczynka w rodzinie
-nauczyłem się nie wierzyć ślepo ludziom
-odkryłem zajebiste Pearl Jam
-LUXTORPEDA - najważniejszy zespół dla mnie w tym roku, piosenki pasujące do wielu zdarzeń które miały miejsce + poznałem osobiscie muzyków tego zespołu, którzy okazali się zupełnie normalnymi ludźmi (tylko marzenie o focie z Litzą pozostało niespełnione Sad )


plany na 2012
-nie spierdolić tego co mam
-nie dopuścić do tego, żeby mi odbiło myśląc, że jak mam 18 lat to mogę wszystko
-zdać prawo jazdy
Zapisane


http://lp3.polskieradio.pl/utwor/artykul10818,3699_AUTYSTYCZNY.aspx


"A wcale że nie, bo miłość to nie uzależnienie, więc niezależności nie tracę.
No i miłość to wolność, więc wolności nie tracę, a wręcz zyskuję!" - Knife

eXtreme
Warned
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1352


BuuniAaaa!!:D



Ť Odpowiedz #9 : Grudzień 30, 2011, 03:20:29 ť
0

2011 na plus:
- poznałem miłość swojego życia kiss
- powyższe przebuja wszystko inne więc nawet się nie zastanawiam nad innymi plusami mijającego roku Wink

2011 na minus:

- Inter nie obronił mistrzostwa Włoch i LM
- Legia nie zdobyła mistrzostwa Polski

Plany na 2012:
- kala + praca + wspólne mieszkanie = pełnia szczęścia kiss
Zapisane

Sobotnia noc, blisko północy:
- A kogo najbardziej kocham na świecie?Wink
- Nie pier***, zgaś światło! Tongue

izek
Welcome to the jungle
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 116


misiael



Ť Odpowiedz #10 : Grudzień 30, 2011, 04:01:19 ť
0

plusy 2011
+ wgłębienie się w muzykę lat '70-'90; poznanie Guns N' Roses
+ pod szlifowanie gry na gitarze
+ zakup gitary elektrycznej
+ "oświecenie" w temacie gry na keyboardzie
+ zmiana sposobu postrzegania świata; mała ale zawsze coś
+ udana "walka" o miłość
+ nowe znajomości
+ zdobycie się na odwagę i wzięcie udziału w różnych konkursach karaoke
+ występy w gimnazjum  Smiley

minusy 2011
- wciąż biorę wszystko zbyt poważnie, aż przesadnie(ludzie mi zwracają uwagę  Tongue)
- zbyt wiele kłótni
- średnio udane wakacje
- ciągłe niezdecydowanie
- rozleniwienie

plany 2012
+ zaliczyć jakiś porządny, wielki koncert (np. Guns N' Roses  Cheesy)
+ ostro popracować nad gitarą
+ nauczyć się podejmować szybko decyzje, a nie "może", "chyba" itp.
+ nie stresować się tak tym wszystkim, bo w końcu mnie to zabije, a życie jest jeszcze długie
Zapisane

"Why do you look at me when you hate me?"


"oklahoma weather will come sweeping down the plains" : D

mawier
kaloryferek
Global Moderator
One In A Million
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6851


gupia :*



Ť Odpowiedz #11 : Grudzień 31, 2011, 01:53:38 ť
0

 Przyszedł dzień,w którym i ja potrafie cos napisac w tym temacie.

 I choć serenady pod oknem się nie doczekałam :PP to i tak ten rok dostarczył mi wielu cudownych momentów.Dni ,w których byłam niezmiernie szczęśliwa i radosna :* Mogłam podawac piwko,mówic "co Ty sobie tym pojesz" Cheesy i wtulać sie w TĄ klatę ::PP Sytuacji pełnych wzruszeń (muszelka znad morza zajmuje centralne miejsce na ołtarzyku Cheesy ),emocji ( tego co sie ze mna działo podczas Believe na koncercie Lennyego nie potrafię opisac zadnymi słowami ).
I takich całkiem zwariowanych  ,z białym delfinem na czele Cheesy  A wspomnienie tańczącego Robusia niezmiennie wysusza  każdą łezkę Tongue


Na plus oczywiscie tez praca. I fakt,ze udało sie pokonać pierwszy etap nastoletniego buntu i dziś zamiast "nie wtracaj się " słysze "buzi" Cheesy

Wbrew pozorom Tongue poznałam prawdziwą radośc z brania.


Teraz słowo od mojego egoizmu-nic złego z 2011 nie pamietam :PP





Zadnych planów i zamierzeń na 2012 nie mam
Ť Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2012, 10:21:50 wysłane przez mawier ť Zapisane

najlepszy kebab w mieście



     You are the flame in my heart
     You light my way in the dark

     You make my life complete
     You make me feel so sweet :PP :*

Sassafras
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11




Ť Odpowiedz #12 : Grudzień 31, 2011, 02:57:35 ť
0

Plusy 2011:
- GITARA ELEKTRYCZNA \m/ - wreszcie się udało nazbierać  :radocha:,
- dość podciągnęłam moje umiejetności grania na niej,
- zakumplowałam się z kilkoma fajnymi ludźmi,
- zaczęłam tak na poważnie słuchać rocka i poznałam Gunsów,
- pewien zajebisty prezent,
- zmiana sposobu patrzenia na życie - chyba stałam się większą optymistką  Smiley
- parę niezłych nowych płyt.

Minusy 2011:
- kłótnie, kłótnie, kłótnie + rozje*ana atmosfera w klasie,
- przytyłam ,
- dalej strasznie daje sobą manipulować...
- czasami czułam, że za bardzo się poświęcam dla niektórych osób...

 Plany na 2012:
- pójść na koncert przynajmniej jednego z moich ulubionych zespołów,
- przestać martwić się o wszystko i wszystkich,
- poznać kogoś fajnego  Wink
- dostać się do jakiegoś normalnego liceum,
- nauczyć się grać ' Stairway to heaven ' Zeppelinów. KONIECZNIE!


Ť Ostatnia zmiana: Styczeń 01, 2012, 01:29:32 wysłane przez Sassafras ť Zapisane

xSlashx
Welcome to the jungle
*
Offline Offline

Wiadomości: 127


Double Talkin' Jive



Ť Odpowiedz #13 : Grudzień 31, 2011, 10:54:45 ť
0

Plusy 2011:
-zawarcie wielu nowych znajomości
- w końcu zdobyłam ciekawe gadzety związane z moimi ulubionymi zespołami
-wyjścia ze znajomymi
- WSZYSTKO

Minusy 2011:
                                       NIC

Postanowienia:
- w końcu zrozumieć matematykę Cheesy
- schudnąć Smiley)  taaaaa Cheesy (hahahahahaha)
- kupić  sobie taką genialną płytę ( a bo to jedną)
- nie marnowac czasu przed kompem
- koncert
- wyjechać w wakacje w fajne miejsce Smiley
Zapisane

Take me down to the paradise city where the grass is green and the girls are pretty. 

impresja
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25




Ť Odpowiedz #14 : Styczeń 01, 2012, 10:51:23 ť
0

co prawda Sylwester minął, ale pozwolę sobie jednak na podsumowanie 2011 roku ; )

PLUSY 2011:
- poznałam wspaniałych ludzi i wiem, że mogę na nich liczyć;
- ściągnęłam aparat ortodontyczny, W KOŃCU!;
- w związku z powyższym - wzrost samooceny;
- zmiana nastawienia do życia i ludzi;
- koniec ch*jowego buntu;
- w końcu minimalnie nauczyłam się jeździć na łyżwach, szoook ; O.
- poznanie Gunsów

MINUSY 2011:
- strata bliskich mi osób ze względu na idiotyczne podziały w klasie;
- nie mogę się znaleźć i dostosować w tych podziałach;
- zawalenie konkursu z chemii, teraz pewnie nie dostanę się do żadnego dobrego liceum -,-;
- chwilowa obojętność na wszystko, co się działo wokół mnie


PLANY 2012:
- pogodzić się z przyjacielem;
- być na jakimś ciekawym koncercie;
- WIĘCEJ lodowiska;
- znaleźć miłość - na 2011 rok planowałam "celibat", ale to jest nudne;
- być bardziej wyrozumiała, tolerancyjna i spokojna;
- pozbyć się, jakimś cudem, tysięcy moim kompleksów;
- BYĆ SOBĄ!
Zapisane

Strony: [1] 2 Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top