NighTrain Station Guns N' Roses
Guns N' Roses => Aktualności => Wątek zaczęty przez: sunsetstrip w Czerwca 18, 2026, 10:08:30 pm
-
(https://thumbs4.imagebam.com/9c/dc/19/ME1DXGIT_t.png) (https://www.imagebam.com/view/ME1DXGIT)
-
było doskonale... zaliczyłem Golden Circle. Myszka Miki zapomniała przyjsc, więc niestety kierownik dawal czadu przez caly czas. Zagrali zdecydowanie za krótko. Atmosfera była gorąca. Richard zgarnął moją koszulę xd
a więcej szczegółów jutro, bo idziemy na afterka
-
Świetny set, Sorry, Shadow, no i przede wszystkim Patience, zazdro...
-
Sorry wyszlo świetnie! Wyjątkowo magiczny moment... no i Mammoth byli niesamowici! I ch basista to bestia koncertowa, Wolfie godnie ciągnie gitarowanie i bardzo ładnie śpiewa, wioślarze świetnie sobie radzą... Rozgrzali nas do czerwoności :D
P.S. Na soundchecku grali Anything Goes
-
Ale świetne recenzje ! Zazdroszczę tym co byli :)
-
Wrazenia na obu koncertach miałem bardzo pozytywne. W drugim wątku też ciut opowiedzialem. To było trochę jak spojny maraton aniżeli dwa koncerty. Pierwszego dnia po raz pierwszy zachwycilem się Wichitą, naprawdę! Zawsze miałem wrażenie, ze ten cover jest jakby niedokończony...a tym razem byl ogien! Szacun dla Slasha za Lap Steela, Axla za wokale, Duffa za fundament i groove, Isaaca za bazę i motor i oczywiście Richarda za bycie 4tusem!
-
Pierwszy koncert w Amsterdam od 2 października 1987.
Soundcheck: New Rose, Knockin' on Heaven's Door, Anything Goes, Bad Apples, Estranged, Nothin', Sabbath Bloddy Sabbath, Patience i Wichita Lineman