NighTrain Station Guns N' Roses

Guns N' Roses => Aktualności => Wątek zaczęty przez: naileajordan w Maja 17, 2018, 10:49:24 am

Tytuł: Dizzy: Nie przyjęliby mnie w McDonald’s [dizzyreed]
Wiadomość wysłana przez: naileajordan w Maja 17, 2018, 10:49:24 am
       Dizzy: Nie przyjęliby mnie w McDonald’s


(https://tonedeaf.com.au/wp-content/uploads/2018/01/dizzy-reed.png)


       Dizzy Reed udzielił niedawno wywiadu niemieckiemu Metal-heads.de.
Mówił w nim między innymi o tytułowym kawałku ze swojego debiutanckiego albumu solowego, „Rock ‘N Roll Ain’t Easy”:

       „Często przypominam samemu sobie, że życie mogło obejść się ze mną znacznie mniej łaskawie”, powiedział. „Mógłbym na przykład wykonywać pracę, której bym nie lubił. Mam wiele szczęścia, że jestem muzykiem rockowym. Aczkolwiek nie wszystko złoto, co się świeci. Zacząłem grać, ponieważ nie miałem ochoty siedzieć w robocie po osiem godzin dziennie. Lecz pewnego dnia zdałem sobie sprawę z faktu, że… właściwie bez przerwy pracuję. Jeżeli człowiek chce utrzymać się w branży, musi harować”.   

       „Czasami, kiedy sprawy przybierają zły obrót, zastanawiam się, po co nadal w tym tkwię. Tyle że gdybym dzisiaj złożył podanie w McDonald’s, nie przyjęliby mnie. Cóż więc mam robić?”


       „[Ten kawałek] mówi o tym, jak było ciężko, kiedy nie wiedziałem nawet, gdzie mógłbym spędzić noc, umyć się, coś zjeść. Napisałem go, kiedy moje pierwsze małżeństwo się rozpadło. Byłem w mieszkaniu z dziewczyną, która dzisiaj jest moją żoną, siedziałem na balkonie i grałem na gitarze. Ta piosenka po prostu zaczęła do mnie przychodzić. Padał deszcz, a ja nie wiedziałem do końca, co zrobię. Ale w tym kawałku jest też sporo ironii. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nie traktuję życia aż tak poważnie. Sądzę, że ludzie zrozumieją, o co mi chodzi. Tak czy owak, zrobią z tą piosenką to, co będą chcieli”.   


       Album „Rock ‘N Roll Ain’t Easy” ukazał się w lutym br. nakładem wytwórni Golden Robot Records. W pierwszym singlu, którego autorami są Dizzy Reed, Ricky Warwick (Thin Lizzy, The Almighty, Black Star Riders) oraz Del James i który nosi tytuł „This Don’t Look Like Vegas”, zagrali Warwick i Mayuko Okai (gitara), a kolega Dizzy’ego z zespołu, Richard Fortus (Guns N’ Roses, Psychelic Furs, Thin Lizzy), wykonał solówkę. Mike Dupke (W.A.S.P.) gra na albumie na perkusji, Mike Duda (W.A.S.P.) na gitarze basowej, Reed śpiewa i gra na klawiszach, natomiast w chórkach pojawiają się Del James, Nadja Reed i Chela Johnson [pierwsza to żona Dizzy’ego, a druga – partnerka Dela].   




 

   


       Źródło:

http://www.blabbermouth.net/news/guns-n-roses-keyboardist-dizzy-reed-if-i-went-to-a-mcdonalds-right-now-to-apply-for-a-job-they-wouldnt-take-me/ (http://www.blabbermouth.net/news/guns-n-roses-keyboardist-dizzy-reed-if-i-went-to-a-mcdonalds-right-now-to-apply-for-a-job-they-wouldnt-take-me/)
Tytuł: Odp: Dizzy: Nie przyjęliby mnie w McDonald’s [dizzyreed]
Wiadomość wysłana przez: Zqyx w Maja 18, 2018, 06:34:14 pm
"Często przypominam samemu sobie, że życie mogło obejść się ze mną znacznie mniej łaskawie" - Warto, żebyśmy o tym pamiętali, kiedy będziemy mieli zły dzień. 
Dizzy to przykład człowieka, który ciężką pracą przebił się do jednego z najpopularniejszych zespołów rockowych lat 90-tych. Od początku nie było mu tam łatwo, ale swoim długim stażem udowadnia, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Jego solowy album nagrywany chyba niewiele krócej niż CHD jakoś nieszczególnie przykuł moją uwagę, bardziej podobał mi się w przedgunsowym projekcie, w którym współpracował z Mattem Sorumem, ale warto samemu sprawdzić, chociaz The Air ( nie pamiętam nowego tytułu niestety... ) słucha się całkiem sympatycznie. Mam nadzieję, że jeszcze będziemy mieli okazję usłyszeć coś nowego od Dizziego i o Dizzym :)
Tytuł: Odp: Dizzy: Nie przyjęliby mnie w McDonald’s
Wiadomość wysłana przez: owsik w Maja 25, 2018, 04:05:39 am
Przyjęli by go spokojnie. Tam przyjmują każdego.
Tytuł: Odp: Dizzy: Nie przyjęliby mnie w McDonald’s [dizzyreed]
Wiadomość wysłana przez: whatashame w Maja 31, 2018, 09:37:44 pm
przez tyle lat, nawet nie wliczajac  dlugiej przerwy koncertowej podczas ktorej Dizzy i tak był na kontrakcie,  musiala uzbierac mu sie niezła fortunka.  W razie czego moze przyjechac do Polski, u nas na dzielni ostatnio Noteckie po 1,20 zł wiec co do kasiory to starczyloby mu spokojnie do konca zycia. A i pewnie jedzenie lepsze.


edit
hej Dizzy! nagraj drugi solowy album : gettin a job at McDonald's ain't easy!