Bardzo mało efektowny finał AO pomiędzy paniami. Komentatorzy się zachwycali, ale ja kręciłem nosem. Emocje wynikały bardziej ze stawki i z tego, że wynikowo były blisko siebie, ale w całym meczu była jedna bardziej widowiskowa wymiana.
U panów na odwrót, mniej drżenia o wynik, za to oglądało się przyjemniej.
I czy kobiety i mężczyźni powinni otrzymywać takie same gratyfikacje???