powiem tak, ja bardzo krótko z "politykami". Tfu, najgorsze ścierwo. Takie ścierwo moze dostać kadencje polityka, przez te pare lat nic nie robić tylko patrzec czy przelewy doszły , nawet nie musi minuty spędzic na samokształceniu się, tylko wystarczy że na kazde głosowanie "wstrzymywac sie od głosu", a podobno mielismy brać samych expertów, to co to za expert, wyobrażasz sobie ze idziesz na porodówke urodzic dziecko a połozna sie wstrzymuje od głosu? A te ścierwo może nie robić nic, a jeszcze lepiej jak od razu pierwszego dnia odjebie coś grubego jak np zgasi świeczki gaśnicą albo cos innego na poziomie huliganerii z podstawówki, i dostanie zakaz wejscia do budynku, to nawet wstawać rano nie musi do roboty, tylko chlać do upadłego i żreć, biegać nago do żabki. Ja bym takie ścierwa w dyby zakuwał i każdy by mogl przyjśc na plac i rzucać mu jajkami w ryj. k***a, jajka za złotówke sztuka ? W polsce? To ile by lód kosztował jakby Polska leżała na Artyce.
A te ścierwa jeszcze straszą nas wojną. Jak to mozliwe? Rozumiem, jakby polityków sie losowało, i wylosowalibysmy psa, dziecko z porażeniem, i tą ośmiornice co zawsze wybiera kto zwycięży mecz piłki nożnej - I coś by tam na łapu capu polosowali i wypadło by nam że jest wojna. No i lament i płacz bo panie, dziecko ma sześc lat, nie umie czytac, no podpisało, wcisneło guzik i jest wojna. Ale qrwa jak my podobno wybieramy wielkich expertów, dyplomy rehabilitowane, doktorzy nauk , uprzywilejowane pijackie ryje, za tone hajsu który im sie wypłaca aż do śmierci i najlepsze co takie ścierwo umie nam zaserwowac to wojna? Przeciez to woła o pomste do nieba.