Przełączyłem po meczu Chelsea na multiligę i się załapałem na końcówkę Benfica - Real, więc udało mi się zobaczyć na żywo dwie czerwone kartki dla piłkarzy Realu oraz bramkę bramkarza. Niesamowita historia, że bramkarz strzałem głową w ostatniej sekundzie daje swojej drużynie awans. Generalnie później obejrzałem skrót i z tych sytuacji, które pokazali i widać, że Benfica zagrała super mecz i w pełnie zasłużenie wygrała. No i miło było popatrzeć na szaleństwo Jose po bramce na 4:2.
Śmiesznie by było jakby w barażach na siebie trafili.