Autor Wątek: Po co GNR nowa płyta? (autorski)  (Przeczytany 3390 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6730
  • 15000 postów
  • Respect: +3444
Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« dnia: Lutego 29, 2020, 01:16:15 pm »
+9
Po co GNR nowa płyta?
(artykuł autorski)


Spróbujmy spojrzeć na kwestię nowej płyty od strony zespołu (a w zasadzie tych, którzy podejmują w nim kluczowe decyzje).

Zjednoczeniowa trasa rozpoczęła się pięć lat temu. Potrwa co najmniej do sierpnia 2020, a biorąc pod uwagę jak wyglądają ramy czasowe NITLT, może również trwać w latach kolejnych. Gunsi mogą też zrobić sobie dłuższą przerwę, nie liczoną w miesiącach. Nie mają raczej nad sobą żadnej presji, która zmusiłaby ich do kolejnego koncertowania, dopóki nie kończą się pieniądze, a przy trzech zielonych bańkach do podziału za jeden występ, można zakładać, że zabezpieczenie finansowe jest dość solidne. Oczywiście, tacy muzycy jak Richard czy Dizzy, mogą bardzo chcieć nagrać nowy album z GNR, ale ich decyzyjność w tym zespole jest niewielka, żeby nie powiedzieć żadna.
 
Każdy kto ma choć blade pojęcie o dzisiejszej muzyce rozrywkowej wie, że pieniądze w tej branży nie leżą już w studiach nagraniowych, tylko na koncertach. Wydawanie albumów stało się jedynie czymś na kształt hobby, a może narzucaniem sobie obowiązku by zapewnić fanom coś nowego, a sobie nowe wyzwania na kolejnej trasie. W przypadku GNR, nie ma zresztą konieczności wypuszczenia nowej płyty, by grać niepublikowane utwory, przykłady mieliśmy podczas wieloletniej Chinese Democracy Tour. Części fanom zapewne wydaje się, że GNR to zespół wyjątkowo o fanów nie dbający, grający od lat te same utwory, co najwyżej wprowadzający do setów nie wykonywane od dekad kawałki, lub nowe covery. Trudno się z taką opinią nie zgodzić, że kapela ta idzie po linii najmniejszego oporu, niemniej jednak koncertowanie bez wrzucania na rynek albumów, równie dobrze udaje się innym grupom, jak choćby System Of A Down czy The Cure. Są też jednak tacy, którzy uważają, że GNR nie są im nic winni, nie oczekując od tego zespołu żadnego wyjścia ze strefy komfortu, w końcu i tak kapela ta ma swoje wysokie miejsce w panteonie legend światowej muzyki. Korzystając w zasadzie z trzech mainstreamowych płyt, z których ostatnia została wydana 30 lat temu, nadal utrzymują się prawie na samym szczycie piramidy wybitnych ekip wszechczasów, na pewno poniżej takich tuzów jak Stonesi czy Aerosmith, ale całkiem możliwe że ramię w ramię z grupami typu Metallica czy Peppersi. Warto dodać też, że koncertowanie nie musi oznaczać już wypuszczanie się w kilkumiesięczne trasy, można przecież skupić się na występach na danych festiwalach, czy przy okazji wielkich imprez, albo nawet zagrać kilka bardzo dobrze płatnych prywatnych koncertów dla milionerów.

W przyszłym roku stuknie 30 lat od wydania bliźniaków UYI. Idąc za ciosem reedycji AFD na równie okrągłą rocznicę, może i tym razem doczekamy się także odświeżonego wydania Iluzji, z jednym niepublikowanym wcześniej utworem (jak Shadow Of Your Love na AFD). Uwaga: niepublikowany nie musi oznaczać, że jest nieznany fanom! Czy GNR mogą zaryzykować wydanie czegokolwiek innego? Z finansowych względów nie jest to opłacalne, spójrzmy zatem na inne aspekty.

Załóżmy, że nie byłaby to płyta z utworami z czasów ChD (jak to się brzydko mówi z „odrzutami”) bez dodania udziału Slasha i Duffa, zatem skupmy się na tym, że swoje partie, co najmniej dograć musiałoby tych dwóch muzyków. Co by to musiało oznaczać? No na pewno to, że Wielka Trójka potrzebowałaby siąść razem i zdecydować jak to ma wyglądać. Całkiem możliwe, że takiego wspólnego posiedzenia nie odbyli od lat 90-tych. Istnieje spore ryzyko, że spotkania tego typu skończyłyby się kłótniami czy nieporozumieniami na temat kierunku w jakim miałby ten „nowy” materiał iść, jak to już zresztą drzewiej bywało (rzucam hasło „It’s Five O’ Clock Somewhere”). Jeśli uznamy, że relacje między trzema panami są dzisiaj co najmniej poprawne, to dlaczego ryzykować ich popsucie, co mogłoby skutkować zarżnięciem kury przynoszącej złote jajka, na rzecz projektu pisanego palcem po wodzie?

Granie koncertów po kilku latach od 2016 roku, nie stanowi już żadnego wielkiego wyzwania, zwłaszcza dla Slasha i Duffa, którzy na początku musieli się zgrywać na próbach przez kilka miesięcy, głównie z Fortusem  i Frankiem. Teraz, zapewne grają już na pamięć te same utwory. Rozleniwione syte kocury miałyby teraz brać się do ciężkiej roboty? Ryzykowna teza.

A co z oczekiwaniami fanów? Te są na pewno wysokie, choćby dlatego że to już naście lat od ukazania się ostatniej płyty pod szyldem GNR, już nie wspominając o tym że Wielka Trójka ostatnie pełno grające wydawnictwo stworzyła razem w roku 1993. Sporo fanów ma nadzieję na kolejne AFD lub UYI, coś na miarę tych wiekopomnych dzieł. Ryzyko braku spełnienia oczekiwań przy poświęceniu dużej ilości czasu i pracy jest naprawdę spore. Dodatkowo, weźmy pod uwagę perfekcjonizm Axla i może się okazać, że prace nad nowym albumem, mogą zając np. dekadę.

Oczywiście, pojawią się opinie uderzające w sentymentalne tony, że nie po to Axl zszedł się ponownie ze Slashem i Duffem, żeby z nimi już żadnej płyty nie wydać, że Wielka Trójka na pewno ma potężną potrzebę pokazania światu, że nadal potrafią wydawać dzieła znaczące. Może i tak jest, ale z drugiej strony, czemu zatem do tej pory nie byli w stanie choćby jednej takiej nowej piosenki wypuścić, albo nawet zagrać jej na żywo?

Kawałek Hard School, pochodzący z sesji Chd i jak można przypuszczać ogólnie pozytywnie oceniony przez fanbazę, w momencie udostępnienia jego demówki w sieci, trafił nawet na alternatywną setlistę koncertową. Nie został jednak nigdy wykonany na żywo, a teraz już go wśród tych nowych propozycji nie ma. Czemu nie zagrać go i tym samym wlać trochę nadziei w serca spragnionych „nowej” muzyki fanów? Pytanie pozostaje otwarte, na ile samym Gunsom zależy na tym by zadowalać fanów, a na ile by tylko żyć wciąż na wysokim poziomie podstarzałych milionerów odcinających kupony.
« Ostatnia zmiana: Września 29, 2020, 02:56:11 pm wysłana przez sunsetstrip »
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline Hubik

  • Zasłużeni
  • Street of dreams
  • *****
  • Wiadomości: 14634
  • Płeć: Mężczyzna
  • Edomaniak
  • Respect: +1251
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 29, 2020, 02:07:48 pm »
+2
Trudno z tym rozumowaniem się nie zgodzić.

Nawet jeśli nie wydają płyty, to mogliby wzorem Chinese Democracy Tour zagrać chociaż parę nowych utworów. To, że one są i że były ćwiczone pokazuje przykład "Hardschool", który był umieszczony na setliście na jedną z tras, niestety nigdy nie zagrany.

Nawet taki malutki zastrzyk nowości mógłby wprowadzić element ekscytacji dla samych muzyków o którym piszesz:
Granie koncertów po kilku latach od 2016 roku, nie stanowi już żadnego wielkiego wyzwania, zwłaszcza dla Slasha i Duffa, którzy na początku musieli się zgrywać na próbach przez kilka miesięcy, głównie z Fortusem  i Frankiem. Teraz, zapewne grają już na pamięć te same utwory. Rozleniwione syte kocury miałyby teraz brać się do ciężkiej roboty? Ryzykowna teza.

Pytanie tylko czy im się w ogóle chce coś zmieniać, a nie zagrać znane na pamięć utwory i inkasować kolejne czeki.

Próbując jakoś podsumować Twój artykuł pokuszę się o stwierdzenie, że z Guns N' Roses jest jak z Live Nation - dopóki ludzie chcą co roku chodzić praktycznie na te same ich koncerty, dopóty zespół nie będzie czuł potrzeby wyjścia poza komfortową dla nich sytuację.

Offline naileajordan

  • Better
  • *******
  • Wiadomości: 2556
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +2677
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 29, 2020, 06:05:28 pm »
+1
Dziękuję za artykuł.

Napiszę tak.
Szczerze przyznam, że kiedy w 2016 przychodziłam na to forum, liczyłam na nieodległe ukazanie się nowej płyty.
Teraz, po kilku latach, byłabym (prawie) w pełni szczęśliwa, gdyby na Warszawie – w miejsce paru coverów albo niektórych kawałków z „Appetite For Destruction” – zagrali „Dust N’ Bones”, „You Ain’t The First” i „Shackler's Revenge”.   
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline Luk

  • Knockin On Heavens Door
  • ****
  • Wiadomości: 483
  • Respect: +114
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 29, 2020, 10:17:07 pm »
0
Ja bym powiedział, że Aerosmith (które lubię i polubiłem wcześniej od GnR) jest półką niżej od GnR i Metallicy, a na pewno jeśli chodzi o sprzedaż koncertów.

Poza tym artykuł spoko. :)
« Ostatnia zmiana: Lutego 29, 2020, 10:23:09 pm wysłana przez Luk »

Offline Bender

  • Byli moderatorzy/newsmani
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 4131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wchodzę luzem w mojej bluzie z logiem Guns N Roses
  • Respect: +2344
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 02, 2020, 11:37:12 am »
+3
To nie Wielka Trójka ma problem z wydaniem płyty, tylko Axl. Od czasu regroupu inni muzycy wydają swoje płyty pod własnym szyldem. Z lepszym lub gorszym odbiorem, ale wydają:

Slash: Living The Dream (2018), Living The Dream Tour (2019).

Duff: Tenderness (2019).

Dizzy: Rock N' Roll Ain't Easy (2018).

Ze Slashem jest zabawna sytuacja, bo jak go pytają o nową płytę GN'R to odpowiada, że w dzisiejszych czasach nie opłaca się wydawać płyt, bo przynoszą kiepskie zyski, ale w międzyczasie wydaje płytę (materiał niby powstał przed regroupem) i koncertówkę. 

GN'R 11.07.12 / 20.06.17 / 09.07.18
SLASH 13.02.13 / 20.11.14 / 12.02.19
DUFF 12.06.14 / 22.08.19
WARSZAWA 17.06.20 PAMIĘTAM :(

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6730
  • 15000 postów
  • Respect: +3444
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 02, 2020, 05:04:55 pm »
0
To o niczym nie świadczy. Spekulować można godzinami a weryfikacji nie będzie żadnej. Może Axl im powiedział że może nagrać to co mu zostało z ChD, jeśli dograja swoje partie ale tak jak on im każe? Może w ogóle nie rozmawiali konkretnie o nowej płycie? Może już się o to pokłócili? Może S i D stwierdzili że nie chce im się walczyć z Axlem w studiu? I pewnie jeszcze kilkanaście scenariuszy.
« Ostatnia zmiana: Marca 02, 2020, 06:08:56 pm wysłana przez sunsetstrip »
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline Zqyx

  • Madagascar
  • ************
  • Wiadomości: 33549
  • Płeć: Mężczyzna
  • give me the leaks before you tell me goodbye
  • Respect: +2913
    • Bumblefoot fans Poland - mój fanowski profil
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 02, 2020, 05:44:16 pm »
0
Dziękuję za artykuł.

Napiszę tak.
Szczerze przyznam, że kiedy w 2016 przychodziłam na to forum, liczyłam na nieodległe ukazanie się nowej płyty.
Teraz, po kilku latach, byłabym (prawie) w pełni szczęśliwa, gdyby na Warszawie – w miejsce paru coverów albo niektórych kawałków z „Appetite For Destruction” – zagrali „Dust N’ Bones”, „You Ain’t The First” i „Shackler's Revenge”.   


Mówią, że apetyt rośnie w miarę jedzenie, a tymczasem te symptomy wskazują raczej na ... lekki przesyt?
Podaruj mi 1% podatku :) Dziękuję!
KRS: 0000186434
Cel szczegółowy: 569/W

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6730
  • 15000 postów
  • Respect: +3444
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 02, 2020, 06:31:54 pm »
0
Ze Slashem jest zabawna sytuacja, bo jak go pytają o nową płytę GN'R to odpowiada, że w dzisiejszych czasach nie opłaca się wydawać płyt, bo przynoszą kiepskie zyski, ale w międzyczasie wydaje płytę (materiał niby powstał przed regroupem) i koncertówkę.

Tyle już zarobił na NITLT że płyty może wydawać hobbystycznie
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline Bender

  • Byli moderatorzy/newsmani
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 4131
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wchodzę luzem w mojej bluzie z logiem Guns N Roses
  • Respect: +2344
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 03, 2020, 11:44:33 am »
0
Od dawna też mówię, że Gunsi powinni wydać koncertówkę zarejestrowaną podczas NITLT, dzięki czemu zobaczyliby jak wielkie jest zainteresowanie na cokolwiek z ich szyldem.
GN'R 11.07.12 / 20.06.17 / 09.07.18
SLASH 13.02.13 / 20.11.14 / 12.02.19
DUFF 12.06.14 / 22.08.19
WARSZAWA 17.06.20 PAMIĘTAM :(

Offline Ivellios

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 1801
  • Płeć: Mężczyzna
  • Paranormalium.PL
  • Respect: +347
    • Paranormalium - Portal Zjawisk Paranormalnych
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 03, 2020, 03:53:57 pm »
0
Coś tam chyba mają już nagrane? Bodajże w 2016 roku jakaś ekipa filmowa rejestrowała ich koncert? Pora najwyższa chyba to opublikować...

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6730
  • 15000 postów
  • Respect: +3444
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #10 dnia: Marca 03, 2020, 05:33:20 pm »
0
Taa, ileś godzin z UYI Tour też bylo nagrane. I nawet teledysk do Better został. Etc etc
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline owsik

  • magister guns n'roses
  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6334
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +829
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #11 dnia: Marca 24, 2020, 04:33:29 pm »
0
Trudno się nie zgodzić z Tobą Susnsetstrip, ale nadzieja umiera ostatnia. Ciągle mam nadzieję. Mają czas do ostatniego dnia mojego życia.
"Co ludzie powiedzą" sezon drugi, odcinek piąty
;)

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6730
  • 15000 postów
  • Respect: +3444
Odp: Po co GNR nowa płyta? (autorski)
« Odpowiedź #12 dnia: Marca 24, 2020, 05:02:09 pm »
0
Raczej swojego, statystycznie patrząc 😉
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


 

Paul Elliott – droga GNR do sukcesu (widziana od środka) - cz. 2 i ostatnia

Zaczęty przez naileajordan

Odpowiedzi: 4
Wyświetleń: 2254
Ostatnia wiadomość Września 19, 2017, 10:17:49 am
wysłana przez mafioso