Autor Wątek: GNR, PJ i U2 – trasa, która nigdy się nie odbyła  (Przeczytany 885 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline naileajordan

  • Better
  • *******
  • Wiadomości: 3110
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +3203
GNR, PJ i U2 – trasa, która nigdy się nie odbyła
« dnia: Lutego 01, 2021, 08:19:42 pm »
+4
GNR, PJ i U2 – trasa, która nigdy się nie odbyła 




*Temat wypłynął w zeszłym roku, po deklaracjach Douga Goldsteina. Poniższy krótki artykuł pochodzi ze strony włoskich fanów Pearl Jam. Przygotowałam tłumaczenie, bo choć nie jest zbyt odkrywczy, to wydaje mi się niezłym podsumowaniem kilku zeszłorocznych wątków z forum.
Tekst zamieszczam za zgodą autora artykułu.
 


Luca Villa – 26 stycznia 2021



Wspólna trasa Guns N’ Roses, Pearl Jam i U2?
Oto na jaki pomysł – który ostatecznie się nie urzeczywistnił – Axl Rose wpadł latem 1993 roku…

Tak przynajmniej były menedżer Guns N’ Roses, Doug Goldstein, deklarował w audycji „Appetite for Distortion”.


W 1993 roku Axl miał poprosić Goldsteina o zorganizowanie trasy – albo przynajmniej kilku koncertów – Gunsów z Pearl Jam i U2, dodając przy okazji, że kolejność, w jakiej zespoły miały pojawiać się na scenie, była mniej istotna. 
 
Słabość Axla do muzycznej sceny Seattle nie jest żadną tajemnicą.
W 1992 roku Soundgarden otwierali koncerty Guns N’ Roses, a rok później zespół z Los Angeles przygotował cover „Big Dumb Sex”, który trafił na płytę „The Spaghetti Incident?”.

www.youtube.com/watch?v=8RrN7ymVJv4


Później, gdy ruszały prace nad „Chinese Democracy”, Axlowi chodziło po głowie brzmienie pokrewne Nine Inch Nails i Pearl Jam (który to kierunek nie odpowiadał, jak się zdaje, Slashowi).
W nagrywanie płyty przez pewien czas był nawet zaangażowany Dave Abbruzzese, podówczas niegrający już w PJ (sesje z jego udziałem nie zostały jednak wykorzystane).


Wróćmy jednak do trasy.

Goldstein skontaktował się Paulem McGuinnessem, menedżerem U2, który wydawał się zainteresowany propozycją. Gorzej poszło z Kellym Curtisem, menedżerem zespołu z Seattle, który zbył argumenty Goldsteina, rzucając na odchodnym: „Nie będziesz mnie, k***a, pouczał, jak mam wykonywać swoją pracę”.

Jesienią zeszłego roku gitarzysta Pearl Jam, Stone Gossard, promujący aktualnie swój solowy projekt, Painted Shield (w który, nawiasem mówiąc, jest zaangażowany były perkusista Guns N’ Roses, Josh Freese), odniósł się do deklaracji Goldsteina.

Stwierdził, że choć podobna propozycja ze strony Axla nie byłaby nie do pomyślenia, to raczej nie było szans na „zwerbowanie” U2.

„Z tego, co pamiętam, nikt mnie nigdy nie pytał, czy nie wybrałbym się w trasę z Guns N’ Roses”, skomentował Gossard, dodając z przekąsem, że przygotowanie sceny na przyjęcie trzech zespołów takiego kalibru byłoby nie lada wyczynem.



Latem 1993 roku Pearl Jam zgodzili się otworzyć cztery koncerty U2 we Włoszech.
Po Guns N’ Roses nie było jednak śladu.   
 





Źródło
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline Hubik

  • Zasłużeni
  • Street of dreams
  • *****
  • Wiadomości: 14937
  • Płeć: Mężczyzna
  • Edomaniak
  • Respect: +1403
Odp: GNR, PJ i U2 – trasa, która nigdy się nie odbyła
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 01, 2021, 09:34:21 pm »
+1
To by była trasa miazga.

Dzięki za tłumaczenie.

 

Ron o odejściu z GN'R: "Nie było to łatwe przeżycie"

Zaczęty przez Lapny

Odpowiedzi: 5
Wyświetleń: 3241
Ostatnia wiadomość Września 01, 2017, 01:22:56 pm
wysłana przez pol159