Autor Wątek: Craig Duswalt – wywiad (maj 2014)  (Przeczytany 515 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline naileajordan

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 1650
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +1645
Craig Duswalt – wywiad (maj 2014)
« dnia: Marzec 11, 2018, 05:50:11 pm »
+3
       Craig Duswalt – wywiad (maj 2014)




 
       Craig Duswalt odbył trasy koncertowe z Guns N’ Roses (jako osobisty manager Axla Rose’a) i Air Supply (jako asystent zespołu). Jest również twórcą projektu RockStar System For Success – How to Achieve RockStar Status in Your Industry. Obecnie głównym polem jego działania jest marketing i w tej dziedzinie uchodzi za prawdziwy autorytet. Organizuje szkolenia i uczestniczy w konferencjach, w których przybliża stworzony przez siebie program (więcej na ten temat znajdziecie tutaj: http://craigduswalt.com/).   
 

       2 maja 2014


       Mygnrforum: Cześć, Craig, cieszę się, że możemy pogadać.

       Craig: Cześć. To ja dziękuję. Od dłuższego czasu nikt nie pytał mnie o Guns N’ Roses, ale podejrzewam, że w przyszłym roku to może się zmienić.

       Mygnrforum: Pełniłeś funkcję personal managera Axla od roku 1991 do 1994. Co dokładnie robi personal manager?

       Craig: Axl zatrudnił mnie jako drugiego osobistego asystenta. Pierwszym był chłopak o imieniu Blake. Zanim wyruszyłem w trasę z GNR, przez sześć lat pracowałem z Air Supply. Na przełomie lat 1985-86 Doug Goldstein stał się szefem ochrony Air Supply. Zaprzyjaźniliśmy się i kiedy został managerem Guns N’ Roses, zadzwonił do mnie. Dołączyłem do nich podczas trasy promującej „Use Your Illusion” i objąłem funkcję drugiego asystenta Axla.
       Po kilku miesiącach Blake odszedł, a ja przejąłem jego stanowisko. Pełniłem je przez trzy lata. Zajmowałem się wszystkim, co dotyczyło Axla. Jeżeli ktoś chciał z nim porozmawiać, musiał najpierw załatwić to ze mną albo z Dougiem. Odpowiadałem za jego dom, za to, co działo się za kulisami, za jego pokój hotelowy. Miałem pieczę nad jego finansami, podróżami, zamawiałem limuzyny i umawiałem mu spotkania. Moja asystentka załatwiała Axlowi sprawunki i robiła zakupy, co też miałem na oku. Największym wyzwaniem było dopilnowywanie, żeby Axl zjawiał się punktualnie na koncertach.     

       Mygnrforum: W twojej książce wspominasz o Freddie Mercury Tribute Concert. Jak wspominasz tamten czas?

       Craig: To był piąty najpiękniejszy dzień mojego życia – zaraz po ślubie i narodzinach trójki moich dzieci. To było cudowne przeżycie, ponieważ jestem wielkim fanem Queen. Zresztą to mnie z Axlem łączy. Cudownie było spotkać tyle legend muzyki w jednym miejscu, a przy tym każda z nich odłożyła wtedy na bok swoje ego i zachowywała się jak „przeciętny” człowiek. A tak na marginesie: w książce opisałem pięćdziesiąt najpiękniejszych rzeczy, jakie przytrafiły mi się na trasie.

       Mygnrforum: Wiedziałeś na bieżąco, co działo się z zespołem w późnych latach dziewięćdziesiątych? Jak widzisz to, jak zmieniał się skład?

       Craig: Pozostaję w kontakcie z Delem Jamesem i, oczywiście, z Betą. W głębi duszy miałem nadzieję, że zespół się nie rozpadnie, ponieważ oni wszyscy byli moimi bliskimi przyjaciółmi. Bolało mnie serce, kiedy widziałem, jak to się kończy. To były cudowne trzy lata. Ale jestem również realistą i kiedy trasa dobiegała końca, wiedziałem, że nadciągają czarne chmury i że to nie potrwa długo. Uwielbiam Axla, życzę mu jak najlepiej, ale kłamałbym, mówiąc, że nie chciałbym znowu zobaczyć  zespołu w starym składzie.

       Mygnrforum: Utrzymujesz kontakty z Betą Lebeis. Jak sądzisz, jak to się stało, że ona została managerem GNR?

       Craig: Beta to moja droga przyjaciółka. Dużo ze sobą rozmawialiśmy. Ona bardzo mi pomogła w ostatnim roku mojej współpracy z Axlem. O tym jednak jeszcze nie słyszałem… naprawdę jest managerem GNR? Cholera, chyba faktycznie wypadłem z obiegu! 

       Mygnrforum: Wspierałeś zmieniające się po roku 2001 składy Guns N’ Roses. Byłeś na ich koncertach?

       Craig: Wspieram Axla. On był bardzo dobry dla mnie i mojej rodziny. Po raz ostatni ich koncert widziałem w roku 2006, w Universal Amphitheater, i to było rewelacyjne widowisko. Ja i moi przyjaciele zostaliśmy zaproszeni za kulisy, do garderoby Axla. Moja żona, Natasha, jak zwykle miała z nami być, ale nie mogła, bo zdiagnozowano u niej nowotwór, akurat przechodziła chemioterapię i nie miała siły, żeby wybrać się na koncert. Del James i Beta zaprowadzili nas do garderoby Axla. Nie widziałem go od kilku lat. Wszedłem tam, Axl zaś uściskał mnie i pierwszym, co powiedział, było: „Jak się czuje Natasha?”. Oto jaki naprawdę jest Axl Rose.

       Mygnrforum: Co myślisz o „Chinese Democracy”?

       Craig: Kocham ten album. Kiedy byliśmy w trasie i po tym, jak ta się skończyła, słyszałem wiele wersji piosenek, które miały znaleźć się na albumie. Odkrycie, jak one ostatecznie brzmią, było interesujące.
       Kocham też balladę „This I Love”. Z dwóch powodów: po pierwsze, to wspaniała piosenka. A po drugie, byłem w pobliżu, kiedy podczas trasy „Use Your Illusion” Axl pisał w hotelowym pokoju ten kawałek. Fantastycznie jest śledzić, jak zmienia się piosenka, dopóki na albumie nie wykrystalizuje się jej ostateczna forma. 

       Mygnrforum: Co myślisz o tym, że Axl odebrał nagrodę specjalna na niedawnej gali Golden Gods? Jak myślisz, jaki jest szczytowy moment jego kariery?

       Craig: Zasłużył na to. Jednym z najlepszych koncertów jest moim zdaniem ten w Rose Bowl, w Pasadenie. Pamiętam, że kiedy Axl zszedł ze sceny, powiedział coś w rodzaju „zrobiłem to”. Zawsze marzył o zagraniu w Rose Bowl. Jestem pewien, że od tamtej pory miał sporo innych sukcesów, w tym to, co wydarzyło się na gali Golden Gods. Cieszę się ze względu na niego.

       Mygnrforum: Dziękuję za rozmowę. Nad czym będziesz teraz pracował?

       Craig: Przede wszystkim chcę powiedzieć, że moja książka, „Welcome to My Jungle”, to nie jest zbiór smakowitych historyjek. Jeżeli zamierzacie ją kupić, ponieważ sądzicie, że piorę w niej wszystkie brudy, to lepiej oszczędźcie sobie wydatków, bo będziecie rozczarowani. Przez ostatnich 20 lat każdy, kto mnie spotkał, a przy tym wiedział, że byłem w trasie z GNR, prosił, żebym opowiedział mu jakąś historię. Otóż w mojej książce piszę o zabawnych i interesujących historyjkach, które miały miejsce „on the road”, na trasie z jednym z największych zespołów na świecie.
       Dzisiaj pracuję jako spiker radiowy, stworzyłem też RockStar System For Success. Nauczam czegoś, co nazywa się RockStar Marketing.

       Mygnrforum: Winszuję! Dziękuję raz jeszcze.

       Craig: Dziękuję, to była przyjemność.






       Źródło:
       http://www.mygnrforum.com/topic/207114-~mygnrforum-exclusive-interview-with-axls-former-manager-mr-craig-„„duswalt~/
« Ostatnia zmiana: Marzec 11, 2018, 05:52:07 pm wysłana przez naileajordan »
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline sunsetstrip

  • Garden Of Eden
  • ********
  • Wiadomości: 4557
  • 13000 postów
  • Respect: +2593
Odp: Craig Duswalt – wywiad (maj 2014)
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 12, 2018, 09:59:22 am »
+1
Mam jego książkę, ciekawe anegdoty, ale bez sensacji. Facet pozostał lojalny i nie wyciągał żadnych trupów z szafy. Nie mniej jednak czytało się dobrze.
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY


 

Obszerny wywiad z Duffem - wrzesień 2017 [duff]

Zaczęty przez sunsetstrip

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 3960
Ostatnia wiadomość Listopad 17, 2017, 05:25:50 pm
wysłana przez naileajordan