Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Reklamy

Dzisiaj urodziny obchodzą

Sawiak Niszczyciel (22)
Złóż życzenia

Ostatnie wydarzenia

Gilby koncertuje

Ostatnie prywatne wiadomości

.

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /forum/SSI.php on line 1613
NadawcaTemat

Aktualnie zalogowani

6 Gości, 4 Użytkowników (1 Ukrytych)
Cortez, Platypus, SlasheE


Guns N' Roses - Aktualności


Ron 'Bumblefoot' Thal: "Jesteście świadkami tworzenia muzyki"
Data: 2013-05-17 22:59

zdjęcie: Nemanja Dordevic

Co słychać w świecie Bumblefoot'a? Czy na horyzoncie widnieją jakieś nowości muzyczne?

Hej! Jestem ciągle zajęty, dużo się dzieje...! Występuję na akustycznych koncertach z wokalistą Tony'm Harnell'em (www.facebook.com/TonyHarnellFans) i brałem udział w nagrywaniu jego nowowydanej płyty "Tony Harnell & the Wildflowers, ft. Bumblefoot". Część zysków z tego albumu zostanie przekazana na badania nad rakiem piersi prowadzone przez organizację Metavivor (www.metavivor.org). Ponadto będę prowadził warsztaty gitarowe od 10 do 17 sierpnia na wyspie Corfu w północnej Grecji, podczas Corfu Rock School ( www.corfurockschool.com). To będzie świetny czas! Piszę też muzykę do różnych horrorów, co sprawia mi dużą przyjemność - kolejny z nich będzie nosił tytuł "Gravedigger", do którego stworzę całą ścieżkę dźwiękową. Na początku tego roku została opracowana linia sosów (http://bit.ly/bumblefkd) - jest to coś, na co czekałem od dwóch lat i nareszcie miałem możliwość zrealizować swój pomysł! Przez cały rok biorę udział w wielu festiwalach kulinarnych, smakuję różnych potraw, to świetna zabawa! Dochód ze sprzedaży jednego z moich sosów, "BumbleBabe" (czekolada z wiśnią), będzie przekazany na fundację zajmującą się zdrowiem kobiet.

Twój ostatni album, Abnormal, wyszedł w 2008 roku, później wydawałeś pojedyncze single w 2011 roku. Czy możemy mieć nadzieję, na nowy album?

Biorąc pod uwagę niekończący się plan zajęć, ciężko jest znaleźć moment na tworzenie albumu. Dlatego też w 2011 roku zacząłem pracować nad singlami - był to najlepszy sposób by zapewnić stały dostęp do muzyki. Dało mi to dużo możliwości, które mogłem wypróbować, co bardzo mi się spodobało - każda piosenka ma podkład i transkrypcję dla gitarzystów oraz indywidualny 'trzon' do robienia remiksów. To wspaniały sposób na tworzenie muzyki... www.bumblefoot.com/store.php

Twoja muzyka to mieszanka metalu, punka i eksperymentów z dźwiękiem, rytmem i techniką. Co Cię inspiruję i zachęca do takiego stylu?

Zawsze podobały mi się kontrasty, różnorodność, nagłe zwroty i "podróże bez mapy", aby zobaczyć co uda się odkryć. Jest coś zabawnego i ekscytującego w byciu "szalonym naukowcem" i sprawdzaniu co dzieje się, kiedy mieszasz ze sobą rzeczy, które zwykle nie idą ze sobą w parze. Kiedyś było tego więcej w mojej twórczości, niż teraz. Nigdy tego nie planowałem, po prostu podążałem za uczuciami i muzyka powstawała sama. Mam wieloletnie doświadczenie w pracy nad muzyką taką jak , R&B, hip-hop, funk, disco, electronic, ale też nad muzyką klasyczną, operami, bluesem, folkiem, rockabilly, jazzem, swingiem, muzyką latynoską, środkowo-wschodnią, new-age, lounge, progressice, industrial, grunge, '40s-'80s retro... Mieszanka tego wszystkiego z rockowymi/metalowymi korzeniami spowodowała powstanie różnych niecodziennych rzeczy.

Po Twojej muzyce widać, że jesteś też trochę kinomanem. Oglądasz dużo różnych filmów, nie tylko hity, co oczywiście się chwali. Mógłbyś zdradzić nam jaka jest Twoja ulubiona ścieżka dźwiękowa?

Ahh, #BumbleMovieNight, tak! Kocham horrory, myślę że to właśnie horrory i filmy sci-fi mają najbardziej zapadające w pamięć motywy muzyczne. Najbardziej lubię takie klasyki jak "Egzorcysta:, "Halloween", "Skanerzy" ('81). Warto wymienić też "Willy Wonka i fabryka czekolady" ('71), świetny grunge w "Samotnikach" ('92) i oczywiście "Yellow Submarine" ('68) Beatles'ów.

Grałeś z wieloma znakomitymi gitarzystami (w GN'R i poza nim). Rozważałeś kiedyś stworzenie piosenki albo albumu z, na przykład, Guthrie Govan'em albo z jednym z Twoich kolegów w GN'R? Tak jak robili to Eric Clapton albo BB King. Wiesz, o co mi chodzi?

Bardzo bym chciał! Guthrie i ja wymieniamy się pomysłami w tą i z powrotem od lat (byliśmy przyjaciółmi od czasów nlastoletnich w latach osiemdziesiątych), grałem na jego nagraniach, występowaliśmy razem na koncertach przez dobry kawał czasu. Chodzi po prostu o to, że mamy tak napięte terminarze, że ciężko jest znaleźć czas, aby to zrobić. Ja, Frank [Ferrer - perkusja] i Chris [Pitman - klawisze] z GNR tworzymy razem zespół o nazwie Blowout NYC, możemy wspólnie napisać trochę muzyki. Moi koledzy z GNR nagrali ze mną singiel The Pink Panther Theme (www.bumblefoot.com/pinkpanther.htm)

Ludzie uwielbiają improwizacje* na koncertach GN'R, tak, jak ta słodka, krótka gra z Richardem przed piosenką Madagascar. Czuć między wami dobrą chemię. Kiedy powstają te improwizacje - w chwilach odpoczynku podczas trasy, czy wymyślacie to na bieżąco na scenie? Rezultat jest niesamowity!

Te improwizacje powstają spontanicznie na scenie. Nic nie planujemy, ktoś mówi "Bumble, wyjdź i zrób coś", a wtedy łapię gitarę i zaczynam grać coś, co stworzy ładne intro do następnej piosenki. Po kilku razach coś "zaskakuje" i pozostali członkowie się przyłączają. Z biegiem czasu rozwija się pewien układ, według którego improwizujemy... Oglądać tą improwizację, to jak być świadkiem tworzenia muzyki - właśnie tak to działa, tyle że zamiast w studio, dzieje się to przy was.

Gdy tylko masz czas, poświęcasz go na produkcję albumów młodych artystów takich jak Mexican rocking lady Poc ( http://itunes.apple.com/album/rise-above/id529724762). Czy to relaksuje Cię podczas przerw od grania?

Produkcja to moja ulubiona część bycia muzykiem. Pokazujesz to, co w ludziach najlepsze, czujesz się jakbyś surfował na wielkiej fali kreatywności, łapiąc wspaniałe momenty przekraczasz oczekiwania i robisz coś, z czego jesteś dumny, coś, w co wierzysz i coś, co wprowadzi zmianę w życiu młodego artysty. Kiedy uczę w SUNY Purchase College, właśnie nad tym pracuję ze studentami - nad produkcją muzyczną.

Popularność nie zmieniła Twojego charakteru na "O, patrzcie na mnie, śmiertelnicy, jestem gwiazdą rocka!". Wiesz, ciężko jest być takim, kiedy gra się przed tysiącami ludzi każdej nocy. Miałeś wypadek, podczas którego zostałeś mocno zraniony, ale udało Ci się przez to przejść. Jak Ty to robisz? Co sprawia, że jesteś taki rozważny?

To proste. Tworzę muzykę, ponieważ lubię... muzykę. Pamiętam, żeby tego nie komplikować, nie uszkadzać i nie zapominać, dlaczego wybrałem akurat tę drogę. Gdy droga jest trudna, jesteś po prostu poddawany testom, abyś był świadomy obranego kierunku i mógł przez to wszystko przejść.

Jaki jest Twój największy gitarowy idol? Wiem, że jesteś idolem wielu młodych gitarzystów. Nie jest to też sekretem, że stworzyłeś różne rewolucyjne techniki, takie jak thimble picking. Skąd to się wzięło?

Dziękuję! Eddie Van Halen to muzyk, który najbardziej mnie inspirował. Słuchanie go po raz pierwszy sprawiło, że zrozumiałem jak innowacyjny może być gitarzysta. Otworzyło to moją wyobraźnię. Ta technika z kolei powstała, gdy szukałem sposobu na uzyskanie większej ilości dźwięków. Na gitarze przyciskasz struny przed metalowym progiem na gryfie i dzięki temu uzyskujesz dobry, solidny dźwięk, ale nadal pozostają dźwięki po podstrunnicy i chciałem znaleźć efektywny sposób na ich wydobycie. Po różnych próbach, wpadłem na pomysł nałożenia naparstka, metalowej czapeczki nakładanej na palec prawej ręki, którą naciskam przed struną aby wydać dźwięk... tu jest przydatne video na YouTube: http://youtu.be/AAnG7WD5sBk

Jesteś członkiem zarządu MS Research Foundation, non-profit 501 (c) (3), organizacji, która zbiera pieniądze na badania nad stwardnieniem rozsianym. To bardzo szlachetne z Twojej strony, możesz powiedzieć nam coś więcej o Fundacji?

MS Research Foundation, niestety, właśnie zamknął swoje podwoje, po dziesięciu latach pracy. Fundacja ta była prowadzona przez mojego dobrego przyjaciela Ralph Rosa, u którego zdiagnozowano stwardnienie rozsiane w 1997 roku. Założył fundację, a jego przyjaciele i rodzina organizowali koncerty i spektakle charytatywne. Ale teraz choroba pochłonęła tak dużą część jego organizmu, że po prostu nie mógł kontynuować. Będę nadal robić wszystko, co w mojej mocy, żeby go wspierać, będę na gali Race To Erase MS (http://erasems.org/2013-gala/) w maju. Każdy z nas może pomóc w czymś innym - nawet jeżeli jest to tylko niesienie dobrego słowa, zawsze daje to odrobinę szczęścia.

http://www.bumblefoot.com/press/20130513_-_balkanrock/20130513_-_balkanrock.htm

*chodzi o słówko "jam", nie znam na to dobrego tłumaczenia.
Nie jestem też pewna akapitu o tej technice gitarowej, bo się na tym nie znam.
Autor/Wprowadził: balumala
Robin Finck znowu z NIN
Data: 2013-05-17 18:37

Jak poinformował Trent Reznor na oficjalnym profilu Nine Inch Nails Robin Finck dołączył ponownie do zespołu.
Grupę opuścił za to Eric Avery.

Newsa skomponowali Gimli i el_loko

http://nineinchnails.tumblr.com/post/50657986757/i-am-proud-to-announce-that-the-tour-lineup-now
Autor/Wprowadził: Gimli
Slash królem ballad?
Data: 2013-05-17 02:25

Jacob Bunton, wokalista i gitarzysta zespołu Adler, udzielił wywiadu magazynowi Music Enthusiast Magazine, w którym opowiedział m.in. o pomyśle na tytuł debiutanckiego krążka grupy, inspiracjach muzycznych i dlaczego zespołowi zależało, aby Slash pojawił się w utworze "Just Don't Ask".

William: ‘Back From The Dead’ jest niezwykle dynamicznym i mocno brzmiącym albumem biorąc pod uwagę, że to debiutancka płyta zespołu. Jak opisałbyś chemię między wami w czasie nagrywania krążka?
Jacob: Przede wszystkim, dziękuję za miłe słowa. Jesteśmy bardzo dumni z tej płyty, cieszę się, że ci się podoba. Chemia była absolutnie niesamowita. Jedną z pierwszych rzeczy, które zrobiliśmy zanim w ogóle chwyciliśmy za instrumenty, kiedy po raz pierwszy spotkaliśmy się wszyscy razem, było upewnienie się, że jest ta chemia między nami. Bo uważam, że aby zaistniała chemia pod względem muzycznym, musi też się pojawić ta międzyludzka.
Przynajmniej na początku! (śmiech) Potem to już inna historia. Wiesz, tak jak z Van Halen i The Police, gdzie masz ludzi, którzy się po prostu tolerują, ale na początku wszyscy się kochali. I to wtedy nagrywali najlepszą muzykę. Tak, chemia była świetna jeszcze zanim chwyciliśmy za instrumenty, zaczęliśmy pisać muzykę i nagrywać. Wszystko było naturalne, fantastyczne uczucie.


William: Powstały jakieś piosenki, które nie znalazły się na albumie, choć czułeś/czuliście, że powinny tam być?
Jacob: Tak, Lonny (gitarzysta) i ja pisaliśmy piosenki na album i wyglądało to mniej więcej tak, że nagrywaliśmy dema, dawaliśmy je Stevenowi do przesłuchania i on decydował, które z nich pojawią się na płycie. I było kilka utworów, co do których byłem mocno przekonany, podobnie Lonny, ale z jakiegoś powodu Steven uważał, że inny kawałek będzie lepszy. Muzyka to tylko opinia, rozumiesz? Coś co trafia w gusta jednego, niekoniecznie musi się podobać drugiemu. Ale nagraliśmy więcej utworów niż znalazło się na płycie.

William: Ok, ‘Back From The Dead’ jest dość pomysłowym tytułem debiutanckiej płyty. Kryje się za tym jakaś konkretna historia?
Jacob: Tak, wiesz ‘Back From The Dead’ jest pierwszym albumem Stevena od czasów ‘Appetite For Destruction’, więc minęło 25 lat i oczywiście wszyscy znają historię Stevena. Narkotyki, alkohol, odwyk i wszystko inne. Dlatego to dla niego ważne, aby udowodnić fanom Guns N’ Roses, jego fanom, światu, że nadal potrafi grać, nadal może to robić i tworzyć świetną muzykę. Więc on naprawdę wraca ze świata umarłych (ang. „back from the dead” – przyp. Emma). To właśnie kryje się pod tym tytułem.

William: Jesteś głównym autorem tekstów w zespole - których muzycznych inspiracji widzisz najwięcej na tym albumie?
Jacob: Wydaje mi się, że wszystkie moje muzyczne inspiracje widać we wszystkim co robię! (śmiech). Dorastając w Alabamie miałem kontakt z każdym rodzajem muzyki – bluegrass, country, rock n’ roll, więc z pewnością widać u mnie pewien stopień tych muzycznych początków.  A potem, oczywiście, z wiekiem stałem się ogromnym, naprawdę ogromnym fanem rocka. Guns N’ Roses, Motley Crue, nawet nowsze zespoły jak Foo Fighters. Znaczy, to nie jest nowy zespół, ale wiesz o co chodzi.
William: jasne
Jacob: No więc dorastałem na dobrym rock n’ rollu, podobnie jak Lonny. Potem mamy Stevena, który wychował się na Aerosmith, Queen, Led Zeppelin, więc wszystkie te wpływy słyszysz na naszym albumie. Ale jeśli chodzi o bycie autorem piosenek, wydaje mi się, że korzystam po trochu z każdego z nich, bo muzyka jest całym moim życiem. To zawsze była dla mnie najważniejsza rzecz, zawsze, i wydaje mi się, że moje inspiracje widać we wszystkim co robię.

William: Po przesłuchaniu albumu odniosłem wrażenie, że ‘Waterfall’ ma dość silne powiązania azjatyckie. Był to zamierzony efekt?
Jacob: ’Waterfall’ jest piosenką Lonny’ego. Zgodnie z jego opowieścią, po prostu siedział któregoś dnia czując żal do siebie. Złożył akordy i wszystko, więc nie wydaje mi się, aby to było zamierzone. Przy żadnej z piosenek na albumie nie było żadnego zamierzonego efektu, który chcieliśmy osiągnąć, aby brzmiało jak wszystko inne.  Jedynym utworem na krążku, gdzie był określony pewien kierunek jest ‘Your Diamonds’, gdzie pojawia się pianino. Steven, którego jak już wspomniałem, ulubionymi zespołami z lat 70. były Queen, Journey, Aerosmith itp. któregoś dnia stwierdził „Chcę coś jak Journey lub Elton John! Wiecie, z grą na pianinie/fortepianie!”. Dlatego pisałem ‘Your Diamonds’ pod tym kątem.

William: Jak pracowało się ze Slashem? Dlaczego akurat ‘Just Don’t Ask’?
Jacob: Patrzenie jak pracuje było niesamowite. I oczywiście, niesamowite było samo przebywanie ze Slashem w jednym pokoju, bo to Slash (śmiech). Powodem dla którego chcieliśmy, aby grał w utworze ‘Just Don’t Ask’ był fakt, że to ballada a Slash jest królem tworzenia wpadających w ucho melodii do ballad. Solo w ‘November Rain’, solo w ‘Sweet Child O’Mine’, to rzeczy, które wpadają w ucho i zostają w pamięci na dłużej. Świetne.

William: Planujecie kolejną płytę?
Jacob: Tak, oczywiście. Jak tylko skończymy promocję obecnej, nagramy kolejną

źródło

Autor/Wprowadził: Emma
Zmiany w Kings of Chaos + oficjalna zapowiedź!
Data: 2013-05-15 22:30

Jak poinformował dzisiaj serwis channel24.co.za, na koncertach Kings of Chaos w RPA nie zobaczymy Sebastiana Bacha. Organizatorzy nie podali jeszcze przyczyny takiej sytuacji, ale informacja wydaje się być jak najbardziej prawdziwa. Kilka dni temu potwierdzono również, że do grupy dołączy Myles Kennedy, nie było jednak mowy o tym, że ma on zastąpić byłego frontmana Skid Row. Oficjalna strona projektu - www.kingsofchaossatour.ca.zo, zdaje się jednak potwierdzać wszystkie doniesienia. W składzie zespołu nie widać już bowiem zdjęcia Sebastiana Bacha, lecz fotografię wokalisty Alter Bridge. Interesujące jest również to, że do projektu dołączył Dave Kushner, gitarzysta rytmiczny Velvet Revolver. Oznacza to, że podczas czterech koncertów w Afryce zobaczymy na scenie czterech członków zarówno Guns N' Roses jak i Velvet Revolver! Niżej znajdziecie trailer koncertów Kings of Chaos w Republice Południowej Afryki, zaktualizowany skład zespołu, a także, jeśli są dostępne, krótkie wypowiedzi poszczególnych muzyków na temat trasy.

<a href="http://www.youtube.com/v/W8Foa0hZ_lE&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0" target="_blank">http://www.youtube.com/v/W8Foa0hZ_lE&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0</a>

Line Up:

Myles Kennedy - Alter Bridge, Slash ft. Myles Kennedy & The Conspirators - vocals
Glenn Hughes - Deep Purple, Black Country Communion - vocals
Joe Elliott - Def Leppard - vocals *wypowiedź*
Ed Roland - Collective Sould - vocals

Slash - Guns N Roses, Slash's Snakepit, Velvet Revolver, Slash ft. Myles Kennedy & The Conspirators - lead guitar
Duff McKagan - Guns N' Roses, Velvet Revolver, Duff McKagan's Loaded - bass *wypowiedź*
Matt Sorum - The Cult, Guns N' Roses, Slash's Snakepit, Velvet Revolver - drums *wypowiedź*
Gilby Clarke - Guns N' Roses, Slash's Snakepit - rhythm guitar *wypowiedź*
Dave Kushner - Velvet Revolver - rhythm guitar

Relacja z koncertów zaplanowanych na 7 i 8 czerwca w Cape Town oraz 15 i 16 czerwca w Sun City oczywiście na NighTrain Station!

Autor/Wprowadził: cravenciak
Ron nie potrafi tworzyć będąc w trasie?
Data: 2013-05-13 15:56
photo: Paul A. Hebert

Guns N’ Roses niedługo znów wyrusza w trasę, gdzie będzie headlinerem na festiwalach takich jak Rocklahoma  czy Governors Ball w Nowym Jorku. Gdyby zależało to od Rona ‘Bumblefoota’ Thal’a, byłyby to ostatnie daty koncertów na jakiś czas, aby zespół mógł skupić się na nowym materiale.

„Jest wiele materiału, pozostaje tylko kwestia wspólnego zorganizowania się. Nadal koncertujemy i wydaje mi się, że gdy wyczyścimy nasze kalendarze i skupimy się bardziej na muzyce, to tak się stanie (ukaże się nowy materiał – przyp. Emma)”,  Ron powiedział magazynowi ‘Rolling Stone’ w czasie Race to Erase MS Benefit w Los Angeles. „Odkładamy to co mamy na później, czekając na odpowiedni dla wszystkich moment, żeby się zebrać i wydać coś nowego. Mam nadzieję, że stworzymy więcej muzyki – o to w tym wszystkim chodzi”.

Dla Thal’a, nieważne jak wielkie sukcesy odnosi obecnie zespół koncertując, muszą wejść do studia, aby nagrać coś po „Chinese Democracy”. „Tego chcą też fani. Chcą nowej muzyki i my możemy im ją dać. To nie jest tak, że już się wypaliliśmy. Nie jestem na to gotowy” powiedział. „Musimy nadal tworzyć muzykę. Mamy świetny zespół, który jest gotowy by to zrobić i to zrobić to dobrze.”

Choć wiele zespołów tworzy nowy materiał w trasie, Thal nigdy nie opanował tej umiejętności. „Próbowałem w czasie każdej trasy przez nie wiem ile lat. Muszę mieć ze sobą kilka rzeczy, całą otoczkę, aby pisać. Po prostu nie potrafię tego robić inaczej. Muszę wrócić do domu, odświeżyć się, naładować akumulatory i wtedy jestem gotowy, by zacząć”, powiedział.

„W 2011 roku zacząłem wydawać jedną solową piosenkę każdego miesiąca – wydajesz piosenkę razem z transkrypcją, ścieżką w tle, remix, wszystko. Robiłem tak przez cały 2011 rok. I to był świetny sposób na podtrzymywanie ognia przez cały czas, lepszy niż czekanie na rozpalenie ogromnych nadziei, potem zgaszenie ognia, ruszenie w trasę i próbowanie robić to wszystko od nowa.”

„Chciałbym tak zrobić z Gunsami. Nie wydaje mi się, żeby to było prawdopodobne. Nie wydaje mi się, żeby to było coś, co wszyscy chcą zrobić. Ale jeśli chodzi o mnie, to gdybyśmy wydawali 1 piosenkę za każdym razem zanim wyruszymy w trasę, to byłby to idealny sposób. Dodawałoby to smaczku każdemu etapowi trasy, nowy utwór, który byśmy grali na danym etapie.” dodaje.

Ron podchodzi jednak optymistycznie do sprawy, mając nadzieję, że w końcu będą mieli nowe kawałki do zaprezentowania: „Trzymajmy kciuki, że życie nie spłata nam figla, a my będziemy mogli zagrać te najbliższe koncerty. Nie mogę się ich doczekać, ale także nie mogę się doczekać dnia, w którym stworzenie nowej muzyki stanie się priorytetem dla zespołu”

źródło
Autor/Wprowadził: Emma
Axl imprezuje
Data: 2013-05-13 15:19

11 maja Axl był jednym z wielu gości nocnego klubu Hakkasan w Las Vegas. Artysta z większą ekipą pojawił się o 1:30 w nocy i imprezował do białego rana.

http://www.vegasnews.com/95801/axl-rose-kelsey-grammer-vanessa-hudgens-party-at-hakkasan-las-vegas.html
Autor/Wprowadził: slasherr
"Sweet Child O' Mine" w reklamie
Data: 2013-05-11 15:19

Firma Johnson & Johnson sięgnęła po klasyk Gunsów - Sweet Child O' Mine i umieściła go w reklamie. Tę wersję piosenki wykonuje Capital Children's Choir. Co myślicie o takim użyciu piosenki i wykonaniu?

<a href="http://www.youtube.com/v/-GqzzmLxh3I&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0" target="_blank">http://www.youtube.com/v/-GqzzmLxh3I&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0</a>

Pełną wersję utworu znajdziecie tutaj.
Autor/Wprowadził: Zqyx
Slash w Azji - Seul (Korea Południowa), 09.05.2013
Data: 2013-05-10 19:08

Miejsce: UNIQLO-AX, Seul (Korea Południowa) [Galeria]
Line Up:
- Myles Kennedy, Vocals
- Slash, Lead Guitar
- Todd Kerns, Bass & Vocals
- Brent Fitz, Drums
- Frank Sidoris, Rhythm Guitar

Setlista:
00. Intro - (Nothing Left To Fear)
01. Halo - (Slash, Apocalyptic Love)
02. Been There Lately - (Slash's Snakepit, Ain't Life Grand)
03. Nightrain - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
04. Ghost - (Slash, Slash)
05. Standing in the Sun - (Slash, Apocalyptic Love)
06. Mr. Brownstone - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
07. Back From Cali - (Slash, Slash)
08. Serial Killer - (Slash's Snakepit, Ain't Life Grand)
09. Shots Fired - (Slash, Apocalyptic Love)
10. Crazy Life - (Slash, Apocalyptic Love)
11. Promise- (Slash, Slash)
12. We're All Gonna Die - (Slash, Slash) [Todd Kerns na wokalu]
13. Out Ta Get Me - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction) [Todd Kerns na wokalu]
14. Rocket Queen - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
15. No More Heroes - (Slash, Apocalyptic Love)
16. Starlight - (Slash, Slash)
17. Anastasia - (Slash, Apocalyptic Love)
18. You're a Lie - (Slash, Apocalyptic Love)
19. Sweet Child O' Mine - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
20. Slither - (Velvet Revolver, Contraband)

Bisy:
21. Welcome to the Jungle - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction) [Todd Kerns na wokalu]
22. Paradise City - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
Autor/Wprowadził: cravenciak
Slash w Azji - Szanghaj (Chiny), 07.05.2013
Data: 2013-05-10 19:07

Miejsce: Mixing Room at Mercedes-Benz Arena, Szanghaj (Chiny) [Galeria]
Line Up:
- Myles Kennedy, Vocals
- Slash, Lead Guitar
- Todd Kerns, Bass & Vocals
- Brent Fitz, Drums
- Frank Sidoris, Rhythm Guitar

Setlista:
00. Intro - (Nothing Left To Fear)
01. Halo - (Slash, Apocalyptic Love)
02. Been There Lately - (Slash's Snakepit, Ain't Life Grand)
03. Nightrain - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
04. Ghost - (Slash, Slash)
05. Standing in the Sun - (Slash, Apocalyptic Love)
06. My Michelle - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
07. Serial Killer - (Slash's Snakepit, Ain't Life Grand)
08. Apocalyptic Love - (Slash, Apocalyptic Love)
09. Gotten - (Slash, Slash)
10. Bad Rain - (Slash, Apocalyptic Love)
11. Back From Cali - (Slash, Slash)
12. Doctor Alibi - (Slash, Slash) [Todd Kerns na wokalu]
13. Out Ta Get Me - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction) [Todd Kerns na wokalu]
14. Rocket Queen - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
15. No More Heroes - (Slash, Apocalyptic Love)
16. Starlight - (Slash, Slash)
17. Anastasia - (Slash, Apocalyptic Love)
18. You're a Lie - (Slash, Apocalyptic Love)
19. Sweet Child O' Mine - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
20. Slither - (Velvet Revolver, Contraband)

Bisy:
21. Welcome to the Jungle - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction) [Todd Kerns na wokalu
22. Paradise City - (Guns N' Roses, Appetite For Destruction)
Autor/Wprowadził: cravenciak
Stratosfera Matta Soruma w sierpniu
Data: 2013-05-07 12:38
Jak informuje na twitterze Matt Sorum jego drugi solowy album jest już w fazie masteringu. Płyta nagrana pod szyldem Matt Sorum's Fierce Joy nazywać siię będzie Stratosphere. Planowany termin wydania - sierpień.
https://twitter.com/mattsorum
Autor/Wprowadził: Zqyx
<< Nowsze | Starsze >>

Polecamy!

Teledyski slasherra

Ważne wydawnictwa

Adler - Back From The Dead
dostępne od 26.11.2012

Co na forum?

Wiara, Kościół, Kler, Wyznania...
Napisz coś o kimś nad tobą
Znane osoby lubiące Gn'R
Co leci z głośników
Gunsi/ ex Gunsi jako aktorzy filmowi/ serialowi

Reklamy

www. rockmetalshop.pl koszulki i gadżety muzyczne dla fanów rocka i metalu

www.gfx.com.pl
104 Filmy
Kolorowy Świat Ptaków
Kopiowanie treści strony dozwolone tylko za zgodą autorów. NighTrain Station 2005 - 2013