Czego oczekujecie po nowej płycie Velvetów?
Ja osobiście liczę na to,że skoro zespół bardziej się poznał, to stać go będzie na większą różnorodność muzyczną,a Scott będzie miał szansę wykazać się w repertuarze,w którym jest naprawdę dobry. Nie miałbym nic przeciwko temu,żeby na płycie ukazał się jakiś dobry cover. Velveci potrafią stworzyć całkiem ciekawe kawałki,tylko minusem Contraband było to,że zbyt się "zlewały" No,ale tu nie pora na rozmowy o tym,co było,tylko o tym,co będzie.
Jakie są wasze oczekiwania?