Autor Wątek: The Chinese Democracy Years: 2003  (Przeczytany 2321 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline naileajordan

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 2412
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
The Chinese Democracy Years: 2003
« dnia: Kwietnia 02, 2019, 10:52:53 am »
The Chinese Democracy Years: 2003



Axl zaczął rok od telefonu do starego przyjaciela.

„Robert John robił Guns N’ Roses zdjęcia od początku istnienia zespołu. (…) [Któregoś dnia] umówił się z Axlem, że sprzeda mu wszystkie fotografie. Były to tysiące zdjęć, z których pierwsze pochodziły jeszcze z roku 1984. [W styczniu 2003] Robert zawiózł całe archiwum do domu Axla, a potem czekał na czek” (Watch You Bleed, 2008).

„[Robert] zaczął dostawać od Axla skargi. (…) '[Rose] wylał Gene Kirklanda, który był fotografem Guns N’ Roses prawie tak samo długo jak ja. (…) [Axl] nie był zadowolony z tego, jak wypadał na zdjęciach [z występów z 2001 roku]’, twierdzi Robert” (Watch You Bleed, 2008).

„Robi się ze mnie Antychrysta, bo nie spodobało mi się kilka zdjęć” (Axl, Spinner, 28 lutego 2009).

„Jego wygląd się zmienił. Ludzie się starzeją, nie? Waży kilka kilo więcej. Skarżył się na światło, ale to nie ja odpowiadam za oświetlenie na koncertach” (Robert John, Watch You Bleed, 2008).

„28 kwietnia [2003 roku] w Los Angeles fotograf Robert John (41 lat) pozwał lidera Guns N’ Roses, Axla Rose’a (41 lat), za niedotrzymanie warunków umowy, w której Rose zobowiązał się zapłacić 80 000 dolarów za setki zdjęć, jakie John zrobił zespołowi od roku 1985. John twierdzi, że Rose jest w posiadaniu tychże zdjęć od stycznia” (Blabbermouth, 3 maja 2003).

„Merck [Mercuriadis, były menedżer Guns N’ Roses] z jakichś powodów zwlekał z zapłatą, a [Robert] pozwał mnie … Tyle że ja nie miałem pojęcia, jak stoją sprawy” (Axl, Spinner, 28 lutego 2009).


W połowie marca Richard Fortus udzielił w Nowym Jorku wywiadu, w którym… 

„Zagadnięty o plany Guns N’ Roses, Richard odpowiedział: ‘Zaczynamy w maju’. Z kolei na pytanie o album ‘Chinese Democracy’ i o to, czy płyta kiedykolwiek się ukaże, odparł: ‘Taak, Axl dopina wszystko na ostatni guzik i dogrywa wokale. [Płyta] jest świetna” (Dust N' Bones, 20 marca 2003).

Jak w listopadzie 2002 powiedział Dizzy, prace nad albumem miały trwać jeszcze dwa, może cztery miesiące. Według tych planów płyta miała już być ukończona. Na stronie CDNow pojawiła się nawet informacja, że album ukaże się 1 lipca 2003.     

Dużo mówiło się także o pewnej ścieżce dźwiękowej…

„Wszystko wskazuje na to, że [Arnold Schwarzenegger] doczeka się na ścieżce dźwiękowej do filmu ‘Terminator 3’ kawałka z długo oczekiwanego albumu Guns N’ Roses pt. ‘Chinese Democracy’. (…) Premiera filmu ‘Terminator 3: Bunt maszyn’ odbędzie się latem 2003” (Undercover, 7 stycznia 2003).

Piosenka miała pojawić się również w towarzyszącej filmowi kampanii medialnej, co mogło zapewnić albumowi dodatkową reklamę.


W kwietniu Fortus wyjawił, że trasa zacznie się z kilkumiesięcznym poślizgiem.

„[Nowa trasa Guns N’ Roses] prawdopodobnie nie rozpocznie się wcześniej niż na początku jesieni, kiedy to ukaże się płyta” (Fortus, Anderson Guitars, 20 kwietnia 2003).

Wiosną Tommy pracował nad albumem solowym.

„Korzystając z przerwy, która potrwa do września, (…) Stinson nanosi ostatnie poprawki na szesnaście piosenek, które znajdą się na jego solowym albumie. Przez dwa miesiące nagrywał w studiu należącym do przyjaciela, Charlesa Thompsona (alias Frank Black). Niedługo album trafi do wytwórni” (Komunikat prasowy, 27 czerwca 2003).


Już prawie?

W czerwcu na GNROnline  pojawił się anonimowy wpis.

„Bądźcie czujni, nowe informacje na temat ‘Chinese Demcracy’ już niebawem” (GNROnline, 9 czerwca 2003).

W tym samym miesiącu Axl był również widziany na przyjęciu z okazji wydania DVD Led Zeppelin.

„13 czerwca 2003 w Cat Club w Hollywood odbyło się przyjęcie z okazji wydania nowego DVD Led Zeppelin. (…) Lider Guns N’ Roses, Axl Rose, był wśród gości. (…) Wydawał się pełen nadziei, że pod koniec roku cierpliwi fani wreszcie doczekają się płyty” (AntiMusic, 17 czerwca 2003).

„Axl chce wydać płytę w połowie października i myślę, że dopnie swego, ponieważ album jest na ukończeniu i Axl jest z niego bardzo zadowolony. (…) Po ukazaniu się płyty zamierza wyruszyć w trasę koncertową. W pierwszej kolejności chciał znowu grać w Ameryce Północnej, ale poradziłem mu, żeby najpierw wybrał się do Ameryki Południowej, gdzie ma najzagorzalszych fanów i wielu przyjaciół” (Fernando Lebeis, O Globo, 9 lipca 2003).

Wszystko wskazywało więc na to, ze album ukaże się jesienią. Axl wydawał się bardzo zadowolony z płyty. Miał też w zanadrzu nową piosenkę…

Fortus potwierdził, że Robin napisał pierwszą część riffu do „Better”, a on, Richard, drugą.

„‘Better’ wypłynął już po tym, jak odszedł Josh [Freese]. Przy kawałku pracował cały zespół, ale to [przede wszystkim] piosenka Robina Fincka. Graliśmy ją przez parę tygodni, a potem poszliśmy do studia, żeby to nagrać” (Brain, Modern Drummer, 05/09).

„Robin napisał pierwszą część [głównego riffu], a ja drugą. Miał ją już, kiedy przyszedł” (Fortus, Masterclass, 2012).


„W środę (16 czerwca) rano Axl Rose wszedł do Crazy Horse Too w Las Vegas i w prawie pustym klubie puścił kawałki z długo oczekiwanego albumu swojego zespołu, ‘Chinese Democracy’” (MTV, 17 lipca 2003).

„Pierwsze wycieki [prawdopodobnie chodzi o „Better”, „There Was A Time” oraz „I.R.S.”, które wyciekły na początku roku 2006] wzięły się stąd, że we wczesnych godzinach rannych korzystaliśmy z nagłośnienia w strip clubie, który był wtedy prawie pusty. Poszedłem tam, żeby puścić te kawałki komuś, z kim chciałem współpracować. Towarzyszył mi facet z ochrony zespołu, który najwyraźniej miał jakieś stosunki z właścicielami klubu” (Axl, Billboard, 6 lutego 2009).

„Pracownik klubu twierdzi, że Rose nie tylko puścił nowe kawałki, ale też odwiedził VIP room, zamówił szampana i rozdawał autografy” (MTV, 17 lipca 2003).


Kwestia Geffena

„Nie bez znaczenia [dla wydania płyty] są niedawne zmiany w Geffen Records. Mówi się, że firma przejdzie reorganizację i znowu stanie się autonomiczną wytwórnią (przez ostatnich kilka lat wchodziła w skład Geffen / Interscope / A&M).
To niewątpliwie będzie miało wpływ na wydanie nowego albumu Guns N’ Roses” (AntiMusic, 17 czerwca 2003).

„Tak naprawdę wytwórnia zrobiła krok wstecz i zostawiła Axla samego. Axl miał mnóstwo pomysłów i potrzebował kogoś, kto pomógłby mu zrozumieć, czego naprawdę chce. Zwięźle mówiąc, sam miał być producentem własnej płyty i ta perspektywa bynajmniej go nie zachwycała. Istnieje wiele powodów, dla których prace nad albumem trwały tak długo, ale myślę, że wytwórnia naprawdę popełniła sporo błędów” (Tommy, Bass Player, 04/09).

„Ludzie z wytwórni Geffena mają zgoła inne zdanie. Wiem z pewnego źródła, że mocno wspierali projekt do roku 2004, kiedy to Rose zaczął ich ignorować, a płyta okazała się przynosić straty” (AddictiveThoughts, 12 lipca 2009).

Stosunki Axla ze zmartwychwstałą wytwórnią Geffena wydawały się jeszcze gorsze niż z Interscope. Strony pozostały w dobrych relacjach niewiele ponad sześć miesięcy.

„Pozostaje mieć nadzieję, że z pomocą MCA wytwórnia Geffena odzyska dawny blask. [...] Jeżeli plany, co do których wciąż trwają negocjacje, uda się zrealizować, to należy się spodziewać, że większość załogi MCA trafi pod skrzydła Geffena, który – jak podają źródła – znowu stanie się niezależną wytwórnią. Prezes Geffen Records, Jordan Schur, uzgadnia warunki nowego kontraktu” (Billboard, 20 maja 2003).

Schur stał na czele wytwórni Geffena w chudych latach i nie ulegało wątpliwości co do tego, że niecierpliwie czekał na zyski ze współpracy z jedną ze swoich największych gwiazd.

„W sierpniu 2003 szefowie wytwórni zapowiedzieli, że latem zamierzają wydać płytę z największymi przebojami Guns N’ Roses” (New York Times, 6 marca 2005).

„W liście z datą 6 sierpnia 2003 Rose został poinformowany o tym, że wytwórnia nosi się z zamiarem wydania ‘Greatest Hits’, a także o tym, jakie piosenki znajdą się na płycie – i w jakiej kolejności” (dokument z 2004).


Przypadek Piazzy

„W okolicach 8 sierpnia 2003 Mike Piazza, łapacz z [baseballowej] drużyny New York Mets, przeglądał e-maile od fanów, gdy nagle coś przykuło jego uwagę. Była to płyta z napisem ‘Guns N’ Roses, I.R.S.’” (Eddie Trunk, 31 sierpna 2003).

„Reszta płyty też była zaje***sta. Były tam jakieś trzy kawałki, każdy również w wersji instrumentalnej, co w sumie daje sześć piosenek. Ostatni utwór, którego nie puściłem, był najlepszy. Wyśmienite rockowe granie z mnóstwem gitarowych finezji Bucketheada” (Eddie Trunk, 2 września 2003).

„29 sierpnia 2003 Mike Piazza pojawił się w ‘Friday Night Rocks with Eddie Trunk’ i przekonał prowadzącego, żeby puścił I.R.S. Było to już w sobotę, kwadrans po północy. Telefon niemal natychmiast zaczął się urywać. (…) Jednym z dzwoniących był ktoś z managementu Guns N’ Roses. (…)
Jako że Trunk często współpracuje z ludźmi z [Sanctuary Artist] i ma z nimi kontakty zawodowe, skończyło się na telefonie, a nie pozwie. (…) Ludzie z otoczenia GNR chcieli spotkać się z Trunkiem, któremu Piazza dał płytę, i jak najszybciej odzyskać nagranie. Stało się to w niedzielę [31 sierpnia 2003] na Shea Stadium” (MTV, 3 września 2003).

5 grudnia 2002 zarówno Trunk, jak i Piazza gościli za kulisami podczas koncertu w Madison Square Garden.


Kłopotów ciąg dalszy

„Do ukończenia prac nad albumem jest już bliżej niż dalej. Poza tym w połowie września znowu rozpoczniemy próby, co dla mnie jest dobrym znakiem” (Tommy, Albany Times Union, 22 sierpnia 2003). 

Wydawało się, że w połowie września Axl miał zakończyć prace nad albumem i zacząć próby w związku z nową trasą. Wyglądało na to, że płyta ukaże się pod koniec listopada. 
Jednak sytuacja szybko się zmieniła.


„Próby zaczną się w październiku. Data ukazania się albumu ‘Chinese Democracy’ została po raz kolejny przesunięta i teraz mówi się o początku roku 2004” (The Perfect Gentleman Newsletter, 6 września 2003).   

Wydaje się, że począwszy od połowy roku, album był stopniowo nagrywany od początku. Wszystko, co zostało zrobione za czasów Zutauta, było miksowane od nowa. Już nie mówiło się o tym, że płyta ukaże się lada chwila.   

„Zespół, nasi dwaj inżynierowie [Caraz Costanzo oraz Eric Caudieux], ja sam i przede wszystkim Axl pracowaliśmy nad albumem w obecnej formie przez ostatnie dwa lata [czyli od początku roku 2003]” (Merck, 6 marca 2005).

„Najpierw był Sean Beavan, potem Roy Thomas Baker. Obecnie, jak mniemam, produkcją zajmuje się sam Axl” (Brain, EQ TV, 10/08).

„Każdy artysta marzy o tym, żeby samodzielnie produkować własny materiał… ale potrzebuje kogoś, kto będzie w pobliżu i zagwarantuje najlepszą możliwą jakość, bo sam nie może być w dwóch miejscach jednocześnie” (Roy Thomas Baker, MixOnline, 1 kwietnia 1999).

„To, że produkcją zajmują się Axl Rose i Caram Costanzo, mówi wszystko. Zwróciliśmy się do ludzi, którzy mieli nam pomóc nagrywać płytę, ale nic z tego nie wyszło” (Tommy, Gasoline, 11/08).

„Wielu artystów prosi o pomoc inżyniera, który może świetnie znać się na swoim fachu, ale niekoniecznie ma doświadczenie w produkcji. Zapominają, że produkcja to coś więcej niż uzyskanie ładnego, czystego brzmienia. Ludzie nie pójdą do sklepu i nie kupią płyty, jeżeli za dobrymi partiami perkusyjnymi nie kryją się dobre piosenki” (Roy Thomas Baker, MixOnline, 1 kwietnia 1999).

„Po tym, jak wykonałem [swoją robotę na materiale z czasów Zutauta], Axl powiedział: ‘Dobra, to jest świetne, ale teraz zrób to po swojemu’. Dlatego zabrałem się za to jeszcze raz, zapomniałem o tym, co właśnie nagrałem, i zrobiłem to po swojemu. Myślę, że to, co powstało, było zlepkiem tych dwóch rzeczy” (Brain, Modern Drummer, 04/09).

„Po koncercie z 13 września 2003 Stinson dołączy do Axla i kolegów z zespołu, żeby – jak sam to nazwał – nanieść ostatnie poprawki na ‘Chinese Democracy’” (The Perfect Gentleman Newsletter, 6 września 2003). 

„Skończyło się na tym, że w tamtych latach nagrałem wszystkie moje partie po pięć albo sześć razy” (Tommy, Bass Player, 04/09).

„W końcu nagrałem jeszcze raz wszystkie bębny – w połowie po swojemu, a w połowie na podstawie tego, co zapamiętałem z nagrań Josha. Pisaliśmy też jako nowy zespół, ja i Bucket. Kilka piosenek zaczęliśmy od zera” (Brain, Modern Drummer, 04/09).

„Słyszałem po kilka wersji najlepszych kawałków. Brzmiały cudownie… Mieliśmy co najmniej dwie wersje każdej piosenki” (Dizzy, Rock Journal, 11 lipca 2004).

„Stanowczo mamy nagranie… i stanowczo jest prawie gotowe… Dlatego liczę na to, że nowy album Guns N’ Roses ukaże się na początku przyszłego roku” (Tommy, Boston Phoenix, 7 września 2003).


Zabawa w kotka i myszkę

15 października 2003 roku Geffen Records oficjalnie zapowiedziała ukazanie się „Welcome to the Videos”. Miało to być DVD z wszystkimi oficjalnie opublikowanymi live’ami i nagraniami promocyjnymi. Prawdopodobnie ludzie Axla chcieli w ten sposób podać gałązkę oliwną wytwórni Geffena, która z braku nowego albumu studyjnego miała czerpać zyski ze sprzedaży nowego produktu marki GNR.   

Parę dni później do katalogu Amazonu trafiła nowa płyta Guns N’ Roses, a jako datę jej ukazania się podano 25 listopada 2003. Wkrótce okazało się, że chodzi o „Greatest Hits”.

22 października 2003, czyli zaledwie po kilku dniach od ujawnienia tytułu, informacja została usunięta.   

7 listopada potwierdzono, że 30 maja 2004 Guns N’ Roses wystąpi na Rock in Rio-Lisboa. Informacja pojawiła się na sześć miesięcy przed wydarzeniem.

10 listopada niemieckie MTV podało, że zespół organizuje letnią trasę po Europie.
Jeszcze w tym samym miesiącu organizator Rock Am Ring, Marek Lieberberg, miał negocjować z Guns N’ Roses, o których mówiło się, że będą główną gwiazdą czerwcowego festiwalu.   

Kiedy zaczęły krążyć plotki na temat trasy, wydawało się pewne, że Gunsi poważnie myślą o wydaniu albumu w czerwcu czy okolicach. 

Ale jak zwykle…

„Rok 2003 dobiegł końca, a po od dawna zapowiadanym nowym albumie nadal nie było śladu” (dokument z 2004).


Czas płynął nieubłaganie…






Źródło
« Ostatnia zmiana: Kwietnia 02, 2019, 02:25:00 pm wysłana przez naileajordan »
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Online sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6432
  • 15000 postów
Odp: The Chinese Democracy Years: 2003
« Odpowiedź #1 dnia: Kwietnia 02, 2019, 12:37:37 pm »
Chciałbym żeby ktoś kiedyś zebrał wszystkie procesy sądowe dotyczące Axla/GNR. To byłaby niezła encyklopedia
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline naileajordan

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 2412
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
Odp: The Chinese Democracy Years: 2003
« Odpowiedź #2 dnia: Kwietnia 02, 2019, 02:37:56 pm »
Ewentualne tłumaczenie tylko na pół.  8)
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Online sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6432
  • 15000 postów
Odp: The Chinese Democracy Years: 2003
« Odpowiedź #3 dnia: Kwietnia 02, 2019, 03:09:20 pm »
Tylko na trzy
Z udziałem prawnika z biegłym angielskim i znajomością prawa amerykańskiego
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline mafioso

  • Marketing
  • Street of dreams
  • *******
  • Wiadomości: 11542
  • Płeć: Mężczyzna
    • As Koncertowy
Odp: The Chinese Democracy Years: 2003
« Odpowiedź #4 dnia: Kwietnia 02, 2019, 11:47:15 pm »
Która z piosenek z Chinese Democracy pasowałaby do Terminatora 3?
Może Better? Albo I.R.S.

I druga sprawa. Czy w chwili obecnej Gunsi mają jakiekolwiek zobowiązania kontraktowe wobec Geffen? Czy też teoretycznie mogą nagrać album w jakiejkolwiek innej wytwórni?

Wysłane z mojego POT-LX1 przy użyciu Tapatalka


 

Chinese Democracy Years - 1995 : A Walk on The Wylde Side

Zaczęty przez mikus666

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 3571
Ostatnia wiadomość Stycznia 16, 2016, 02:02:44 pm
wysłana przez bartjucifer