NighTrain Station Guns N' Roses

Guns N' Roses => Aktualności => Wątek zaczęty przez: Lapny w Czerwca 28, 2017, 12:52:36 pm

Tytuł: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: Lapny w Czerwca 28, 2017, 12:52:36 pm
(http://apps.startribune.com/blogs/user_images/chrisr_1389132092_TommyGNR.jpg)

Kilka dni temu na oficjalnej stronie Tommy'ego Stinsona ukazał się wywiad administratora strony z samym Tommym, w którym możemy przeczytać między innymi o procesie nagrywania najnowszej płyty Bash & Pop oraz o relacjach Stinsona z Axlem:


Na samym początku chciałbym zapytać o to jak widzisz obecne koncertowe wcielenie Bash & Pop? To pełnoprawny zespół, czy to po prostu Ty wspierany przez kilku znajomych?


"Całkowicie widzę to jako zespół. Wszyscy którzy ze mną obecnie koncertują, brali udział w nagrywaniu praktycznie 2/3 materiału, a ponadto są moimi bardzo bliskimi przyjaciółmi."

Więc można powiedzieć, że proces nagrywania wyglądał tak jak podczas sesji przy pierwszej płycie zespołu?


"Tak, podczas całego procesu chcieliśmy utrzymać ducha lat 80 i udało nam się to na przykład przez to, że każdą piosenkę graliśmy maksymalnie 3 razy, a później wybieraliśmy najlepszą wersję. Staraliśmy się nie mieszać za dużo w piosenkach, dokładnie tak samo jak podczas moich pierwszych sesji w Replacements. Niestety, przy nagrywaniu następnych płyt zaczęły pojawiać się wokół nas wielkie wytwórnie z olbrzymimi budżetami, przez co lekko się rozbestwiliśmy i zaczęliśmy z Paulem za bardzo grzebać przy utworach."



Właśnie, rozmawiałeś ostatnimi czasy z Paulem? Wiesz może czy przesłuchał Twoją nową płytę?


"Nie, nie rozmawialiśmy, ale ciągle wysyłamy sobie jakieś głupie obrazki i kawały. I wątpię, że słyszał ostatnią płytę Bash & Pop, Paul jest raczej człowiekiem, którego nie interesuję co robią inni i woli skupiać się na swoich sprawach."



Tak jak Axl?


" Nie mam pojęcia czy Axl jest na bieżąco z moim materiałem, ponieważ nie rozmawiałem z nim już od kilku lat. Aczkolwiek niedawno pogadałem chwilę z jego menedżerem i z całą pewnością mogę powiedzieć, że na linii ja-zespół nie ma żadnych rozdrapanych ran, ani czegokolwiek w tym stylu. Rozstaliśmy się w dobrej atmosferze i nadal utrzymuję kontakt z kilkoma gośćmi z zespołu."


Zawsze mnie dziwiło, że chyba nikt nigdy nie usłyszał złych słów o Axlu z Twoich ust.



" Nie mam na co narzekać, ponieważ Axl zawsze był dla mnie w porządku. Mieliśmy swoje wzloty i upadki, ale to coś oczywistego jeśli jesteś w zespole przez praktycznie 20 lat. Teraz, po wszystkim mogę stwierdzić, ze cała ta przygoda była dla mnie niesamowitym doświadczeniem i szczerze cieszę się z ich obecnego sukcesu."


 Muszę przyznać, że dla wielu fanów Replacements oglądanie Ciebie za Axlem było dość dziwnym widokiem...


"<śmiech> Pamiętam, że to wszystko zaczęło się, gdy skończyliśmy nagrywać z Perfect nasz nowy album. Wszystko było już ponagrywane, szykowaliśmy się do trasy, ale nagle okazało się, że wytwórnia zaczęła robić jakieś problemy. Byłem strasznie zirytowany tą sprawą i mój kumpel Josh Freese zaproponował mi żebym dla rozluźnienia przyszedł na próbę GN'R, ponieważ dziwnie mu się gra bez basisty. I jakoś tak wyszło, że to wszystko trwało praktycznie 18 lat, a ja dalej otrzymuje wiadomości od fanów GN'R, w których dziękują mi za pobyt w zespole. Bardzo to doceniam."


Miałeś takie chwile, w których zastanawiałeś się jakim cudem z basisty grającego w małych, klubowych zespołach stałeś się muzykiem dwóch znanych kapel?



" Wiesz, bycie punkowcem tak naprawdę nigdy nie było dobrą pracą, ludzie zaczynają na Ciebie krzyczeć, od razu, gdy zaczynasz na tym zarabiać <śmiech> W tym gronie zawsze trzyma się mała i ścisła grupa ludzi, więc po prostu miałem dużo szczęścia, że udało mi się w niej zakotwiczyć."


 A co z przekonaniem, że fani Replacements dalej chcą widzieć na scenie dokładnie tego samego pijanego głupka, którego widzieli 30 lat temu?



"Nie wydaję mi się, że tak jest, a najlepszym potwierdzeniem tego może być to, że nowa płyta Bash & Pop natrafiła na bardzo dobry odbiór, a ludzie przychodzą na nasze koncerty. Bardzo mnie cieszy, że w wieku 50 lat dalej mogę zadowalać ludzi w taki sposób."


źródło: http://www.tommystinson.com/tommy-stinson-rockin-50-touring-bash-pop-axl-memory/ (http://www.tommystinson.com/tommy-stinson-rockin-50-touring-bash-pop-axl-memory/)
newsa podesłał: daub
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: sunsetstrip w Czerwca 28, 2017, 01:06:53 pm
Cytuj
Wiesz, bycie punkowcem tak naprawdę nigdy nie było dobrą pracą, ludzie zaczynają na Ciebie krzyczeć, od razu, gdy zaczynasz na tym zarabiać

hehe i pewnie dlatego trzeba sie troche znieczulic tym czy innym specyfikiem 
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: Meximax w Czerwca 28, 2017, 07:35:20 pm
Ten wywiad nie był już przypadkiem kilka miesięcy temu umieszczany?
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: sunsetstrip w Czerwca 28, 2017, 09:40:17 pm
raczej mysle ze ciagle te same pytania a Tommy odpowiada podobnie
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: Lapny w Czerwca 29, 2017, 01:26:37 am
Ten wywiad nie był już przypadkiem kilka miesięcy temu umieszczany?

Oryginalny wywiad był wrzucany na stronę 22 czerwca, więc wątpię   :P
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: Meximax w Czerwca 29, 2017, 07:03:44 am
No tak, ale może wzięli to po prostu z wywiadu, który wcześniej już powstał :P Tak czy siak dzięki za tłumaczenie, Tommy'ego nigdy nie za dużo ;)
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: Bender w Czerwca 29, 2017, 10:04:11 am
Przewija się schemat w wywiadach z byłymi Gunsami:

-co obecnie u ciebie?
-jak ci idzie w obecnym zespole?
-okoliczności rozstania z GN'R?
-relacje z Axlem?

i jeszcze czasem jest dodatkowe pytanie: czy byłeś na koncercie obecnego składu?
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: gloomy w Czerwca 29, 2017, 10:10:20 am
A czy Slash/Duff/Sorum/Adler/Izzy/Gilby nie byli o to samo pytani, tylko nie było internetu i tak szybko się wywiady nie roznosiły? ;) Zawsze padają takie pytania do osób, które odchodzą od zespołu, jeśli pełniły w nim znaczącą rolę, jeśli były rozpoznawalne jako członek danego zespołu. Nieważne czy to GNR gdzie było dwustu muzyków, czy zespoły gdzie zmiana personalna była jedna
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: Bender w Czerwca 29, 2017, 10:24:28 am
A mi się wydaje, że w latach dziewięćdziesiątych przy rozpadzie klasycznego składu panowała większa aura tajemniczości i nie mówiono o okolicznościach rozstania otwarcie.
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: gloomy w Czerwca 29, 2017, 10:39:30 am
Nie wiem, więc się nie wypowiem. Tu potrzebna byłaby opinia kogoś, kto żył tym zespołem już w czasie UYI i wcześniej ;)
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: Bender w Czerwca 29, 2017, 10:43:28 am
Otóż to. Sam się opieram na biografiach i wywiadach. Oczywiście traktuję je z dystansem  :)
Tytuł: Odp: Tommy: "Axl zawsze był dla mnie w porządku"
Wiadomość wysłana przez: maxi023 w Czerwca 29, 2017, 03:26:13 pm
Widać po tym wywiadzie i kilku wcześniejszych że Tommy ma klasę. Spoko gościu.  :D