Autor Wątek: Slash: Uwielbiam horrory i nagość  (Przeczytany 694 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline naileajordan

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 1819
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +1920
Slash: Uwielbiam horrory i nagość
« dnia: Marzec 03, 2019, 09:01:52 pm »
+3
     
 
Z pewnością nie moglibyście gniewać się na Slasha, gdyby po tym, co działo się w ciągu ostatnich paru lat, postanowił wszystko rzucić i zamieszkać na plaży gdzieś na Hawajach. Światowa trasa z Guns N’ Roses, która przyniosła milionowe zyski, mogłaby być doskonałym zwieńczeniem kariery. Jednak Slash nie spoczywa na laurach: opublikował z Konspiratorami nowy album i znowu koncertuje.

Ostatnio gitarzysta odpowiedział na przesłane przez fanów przez portale społecznościowe pytania.
Oto one.


-   Gdzie znajdujesz całe to dziwaczne gówno, które publikujesz na portalach społecznościowych?

-   Na Tumblr, Pinterest i innych dziwnych stronach, na których bywam. Moje dwa koniki to horror i nagość. Publikuję rzeczy związane z muzyką, ale to aż nazbyt oczywiste. Dlatego udostępniam też to, co lubię i co nie ma nic wspólnego z tym, z czym ludzie mnie kojarzą.

-   Gdybyś mógł stworzyć dinozaury z bursztynu, jak te z “Jurassic Park”, zrobiłbyś to?

-   Bez wahania! Chociaż jestem świadomy, że to nie wyszłoby zwierzętom na korzyść. A los zwierząt leży mi na sercu.

-   Co z tego, co wylądowało na twoich włosach, jest najbardziej obrzydliwe?

-   W roku 1985 otworzyłem z Guns N’ Roses koncert Social Distorsion w ramach The Street Scene. To wielki festiwal uliczny w centrum Los Angeles. Urządziliśmy sobie z publicznością zawody, kto splunie dalej. Cała ślina lądowala we włosach. Zabawa była przednia! To bylo coś w stylu punk. Graliśmy rocka i chociaż w naszych piosenkach było słychać wpływy muzyki punk, fani tego nurtu utożsamiali nas z rock and rollem. Pluli na nas, my odpłacaliśmy im pięknym za nadobne… i tak przez cały czas.

-   Co czujesz na myśl o tym, że klip do “November Rain” dobił do miliarda wyświetleń?

-   To niesamowite. Trudno mi sobie nawet wyobrazić, że jakiś teledysk może obejrzeć aż tyle osób. To w dużej mierze zasługa Axla, pomysł na teledysk wyszedł od niego. My w tamtym czasie mieliśmy to w dupie. Kręcenie teledysku trwało długo, trochę jakby chodziło o krótki film. Odwalono kawał dobrej roboty, a moja solówka okazała się kluczowa. I chociaż wtedy nie przywiązywałem do tego wagi, to świadomość, że teledysk obrósł w legendę i został obejrzany przez miliard osób, jest naprawdę zaje***sta.             

-   Czy kiedykolwiek widziałeś ducha?

-   Kiedy byłem naćpany! [śmiech] Widziałem ich mnóstwo. Z racjonalnego punktu widzenia… nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek zetknął się z czymś paranormalnym. Sądzę, że wiele zależy od świństw, które zażywałem. Moja matka była bardzo uduchowiona. Odziedziczyłem po niej tego rodzaju inklinacje. Jestem otwarty i wiele z tych rzeczy po prostu ma dla mnie sens. 

-   Z której solówki Guns N’ Roses jesteś szczególnie dumny?

-   Kiedy gram na żywo, uwielbiam improwizować. Nic nie mnie cieszy tak, jak udana improwizacja. Jeżeli chodzi o solówki, które staram się odgrywać wiernie w stosunku do oryginału, na pewno muszę wymienić “November Rain”. To intergralna część tej piosenki. Do dzisiaj uwielbiam grać solówkę w “Sweet Child O’ Mine”. Granie tego kawałka i obserwowanie reakcji ludzi jest jak seks.

-   Gdybyś mógł, komu przywróciłbyś życie?

-   Nikomu. Gdybym miał tę możliwość, wskrzesiłbym Edgara Allana Poego albo Jimiego Hendrixa. I co dalej? Byłbym odpowiedzialny za kogoś, kto powstaje z grobu. Powiedziałbym mu coś w stylu: “Ok, baw się dobrze!”. A Poe na to: “Dobra, wróciłem. Co za pieprzona nuda”. I co potem?

-   Czy uważasz, że teraz, kiedy sukces odnoszą takie kapele jak The Struts czy Greta Van Fleet, stary dobry rock ożywa?

-   To na pewno dobry znak. Myślę, że to, co się dzieje, jest bardzo interesujące – przekonamy się o tym za pięć czy dziesięć lat.

-   Dlaczego Izzy Stradlin nie wziął udziału w reunionie?

-   Ach… To nie zadziałało. Chcieliśmy tego, ale nie wyszło.

-   Dlaczego wybrałeś Les Paul?

-   Nie jestem pewien, czy to ja wybrałem Les Paul, czy to Les Paul wybrały mnie. Kiedy zaczynalem moją przygodę z gitarą, Les Paul podobały mi sią z estetycznego punktu widzenia. Nie wiedziałem, jak brzmią, ale wielu gitarzystów, których w tamtych czasach podziwiałem, grało właśnie na gitarach Les Paul. Wypróbowałem wiele różnych gitar, w tym Stratocaster, ale w 1985 wróciłem do punktu wyjścia. Kiedy zaczynałem grać w Guns N’ Roses, miałem gitarę Bicester Rich.

-   Jaka jest najważniejsza rzecz, której nauczyłeś się jako muzyk?

-   To cierpliwość. Komuś takiemu jak ja trudno się na nią zdobyć. Zarówno jeśli chodzi o filmy, jak i o muzykę. Lubię działać impulsywnie. Robię coś, a dopiero potem odkrywam, co z tego wynika.

-   Gdyby doszło do starcia na linii Freddy Krueger – Michael Myers – Jason Voorhees, kto byłby zwycięzcą?

-   To głupie. Sądzę, że wygrałby Michael Myers, bo nic jest nie do zatrzymania. Nigdy nie byłem fanem tego rodzaju filmów; potwory i zjawiska nadnaturalne interesują mnie bardziej niż psychopaci, którzy ćwiartują ludzi. To nie moja bajka.




https://www.loudersound.com/features/the-people-vs-slash-horror-and-nudity-are-my-two-favourite-things?fbclid=IwAR0vWB0042N1EdWTq3gu8qWDi-NCo0FHKEAz_0kJBMN97uuxCgfFBFSTM94
« Ostatnia zmiana: Marzec 05, 2019, 11:10:24 pm wysłana przez naileajordan »
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 5176
  • 14000 postów
  • Respect: +2762
Odp: Slash: Uwielbiam horrory i nagość
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 05, 2019, 11:21:56 pm »
0
-   Dlaczego Izzy Stradlin nie wziął udziału w reunionie?

-   Ach… To nie zadziałało. Chcieliśmy tego, ale nie wyszło.

Chcielismy tego ale nie wyszlo U KSIEGOWYCH
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

I'm sorry for you
not sorry for leaks


Offline Oizdob

  • Paradise City
  • *****
  • Wiadomości: 784
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +32
Odp: Slash: Uwielbiam horrory i nagość
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 06, 2019, 08:50:15 am »
0
Lubi grać solówkę SCOM? Z tego co pamiętam to zawsze gadał, że nie lubi tej piosenki :P

Offline Bluebird

  • Better
  • *******
  • Wiadomości: 3187
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tajna jednostka bzykająca, kryptonim truteń Gucio
  • Respect: +824
Odp: Slash: Uwielbiam horrory i nagość
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 06, 2019, 10:52:54 am »
0
Solówka to nie cała piosenka. Ja też nie zaliczam tego utworu do moich ulubionych natomiast samą solówkę uważam za jedną z dwóch najlepszych jakie zagrał Slash (obok tej z Nightrain)

Offline Zqyx

  • Madagascar
  • ************
  • Wiadomości: 32394
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +2510
    • Bumblefoot fans Poland
Odp: Slash: Uwielbiam horrory i nagość
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 13, 2019, 07:31:49 pm »
0
Najczęstsza odpowiedź pod postami Slasha na Fb?

Podaruj mi 1% podatku :) Dziękuję!
KRS: 0000186434
Cel szczegółowy: 569/W

YSW
"But nobody pulled the trigger, they just stepped aside"

Offline Grzon

  • Garden Of Eden
  • ********
  • Wiadomości: 3631
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +893
Odp: Slash: Uwielbiam horrory i nagość
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 15, 2019, 07:58:25 pm »
0
Ja też lubię nagość

 

Slash na "pikniku" rockowym

Zaczęty przez Zqyx

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 2489
Ostatnia wiadomość Październik 13, 2009, 03:47:12 pm
wysłana przez Meximax