Autor Wątek: Slash: Jak rzuciłem palenie  (Przeczytany 992 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline naileajordan

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 1754
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +1787
Slash: Jak rzuciłem palenie
« dnia: Styczeń 03, 2019, 09:09:20 am »
+1
Slash: Jak rzuciłem palenie



 

W udzielonym niedawno wywiadzie Slash zdradził, że przed prawie dziesięcioma laty koncert Cher pomógł mu rzucić palenie. Ważną rolę odegrała również choroba matki gitarzysty, Oli, która zmarła na raka płuc.

„Rzuciłem palenie dziewięć, prawie dziesięć lat temu”, powiedział Slash w wywiadzie dla ‘WTF With Marc Maron’. „Zrobiłem to, ponieważ zachorowałem na zapalenie płuc. To pomogło mi podjąć decyzję. Rozchorowałem się po koncercie Cher, więc w pewnym sensie to ona pomogła mi [wyjść z nałogu]. Tak czy owak, chory nie mogłem palić, miałem problemy z oddychaniem i przez dwa tygodnie musiałem leżeć plackiem. Potem przez pewien czas używałem plastra antynikotynowego. Zacząłem też wdychać tabakę. Trwało to latami. Aż pewnego dnia powiedziałem sobie ‘dość’ i przerzuciłem się na gumę do żucia z nikotyną”.


Matka Slasha zmarła na raka płuc.

„Była jednym z tych palaczy, którzy zawsze powtarzają: ‘Pewnego dnia to rzucę’”, wyjawił gitarzysta. „Kiedy leżała w szpitalu, siedziałem u jej boku, potem wychodziłem na papierosa i znowu wracałem do niej. Jakiś czas później miał miejsce ów sławetny koncert Cher, po którym powiedziałem sobie ‘dość’”.


Gitarzysta wyjaśnił, że to jego była żona i synowie „zaciągnęli” go do Las Vegas na koncert.

„Po każdej piosence szedłem zapalić. Wypaliłem absurdalne ilości. Ilekroć Cher zaczynała grać coś z określonego etapu swojej kariery... Miała pełną szafę kostiumów i po każdej piosence przebierała się. Kiedy zaczęły się kawałki z okresu Sonny & Cher, prawie mnie zabiła. Nie pamiętam ani tego wieczoru, ani całej reszty”.     


Slash, który wielokrotnie opowiadał o swojej (zwycięskiej) walce z nałogami, twierdzi, że wytrwanie bez papierosa jest trudne.

„Człowiek zawsze jest nerwowy. Zdarzają się ciężkie kryzysy – czasem bardzo krótkie, ale potężne. Pojawiają się, kiedy na przykład widzi się w telewizji kogoś, kto pali. Tak dzieje się przynajmniej raz na dzień, każdego dnia”. 


Slash, który wypalał po 60 papierosów dziennie, dodał: „Nie byłem w stanie zrozumieć – acz to nie powód, dla którego zerwałem z nałogiem – że nie mogę palić wszędzie. Pewnego razu w Calabasas wysiadłem z samochodu i zapaliłem papierosa. To było na parkingu. Ktoś powiedział mi: ‘Tutaj nie możesz palić’, a ja na to: ‘Jasne, że mogę; wszyscy mogą, przecież jesteśmy na otwartym powietrzu, k***a’. Dopiero później dowiedziałem się, że jakieś tam prawo zakazywało palenia na ulicy. Podobne sytuacje zdarzały się często”.


Muzyk wyznał, że nałóg wpływał na jego występy na żywo, zwłaszcza odkąd w Wielkiej Brytanii wprowadzono zakaz palenia w obiektach zamkniętych.

„Regularnie paliłem na koncertach. Pewnego razu, kiedy byłem w trasie w Wielkiej Brytanii, powiedziano mi, że nie można palić w zamkniętych obiektach. Odparłem, że to może spowodować poważne problemy. Akurat byliśmy w Irlandii. ‘Publiczność może zacząć się buntować’, powiedziałem. ‘Tego rodzaju zakaz nie sprawdzi się’. Kiedy wróciłem tam po jakichś sześciu miesiącach, okazało się, że publiczność pogodziła się już z nową sytuacją. Ludzie palili i pili na zewnątrz, siedząc na ławkach. W niektórych hotelach przygotowano na zewnątrz telewizory, żeby palacze mogli palić, a jednocześnie oglądać telewizję. To zrobiło na mnie wielkie wrażenie: żadnych zamieszek, żadnych protestów, kompletnie nic”. 

„Chcieli ukarać mnie grzywną za każdego wypalonego na scenie papierosa”, dodał Slash. „Musieliśmy nieźle się głowić, żeby jakoś z tego wybrnąć. Nie mogłem uwierzyć, że doszedłem do takiego etapu”.


W roku 2010 Slash przyznał, że rzucił palenie, ale potem wrócił do nałogu.

„Po raz pierwszy rzuciłem palenie, kiedy urodził się mój syn, a żona nie chciała, żeby mały śmierdział jak popielniczka. Dlatego postanowiłem to rzucić. Wytrwałem około roku, po czym wróciłem do nałogu”.









Źródło


« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2019, 09:12:43 am wysłana przez naileajordan »
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline sunsetstrip

  • Garden Of Eden
  • ********
  • Wiadomości: 4945
  • 13000 postów
  • Respect: +2701
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 03, 2019, 04:56:38 pm »
0
Najpierw rzuciłem palenie a potem zone
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

I'm sorry for you
not sorry for leaks


Offline Śpiochu

  • Global Moderator
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 4821
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hail to the chief!
  • Respect: +1645
    • Fotografia Marek Śnioch
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 03, 2019, 05:48:31 pm »
0
Ladny wywiad. Mam kolejna rzecz wspolna ze Slashem. Tez rzucilem palenie jak dowiedzialem sie ze bede ojcem.
...jeśli powyższy komentarz wydaje Ci się zbyt poważny, to zmień zdanie.

Offline sunsetstrip

  • Garden Of Eden
  • ********
  • Wiadomości: 4945
  • 13000 postów
  • Respect: +2701
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 03, 2019, 05:59:21 pm »
+3
to ja jestem lepszy od was
bo rzucilem palenie przed moim ojcem
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2019, 06:17:56 pm wysłana przez sunsetstrip »
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

I'm sorry for you
not sorry for leaks


Offline owsik

  • magister guns n'roses
  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 5743
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +754
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 03, 2019, 06:28:13 pm »
0
A ja nie rzuciłem palenia. Ja obiecałem synkowi, że nie będę palił, ale mam wielką nadzieję, że złapię go kiedyś na fajkach i wtedy znowu zacznę palić. Ja uwielbiam jarać i nie widzę sensu w rzucaniu palenia. Nie palę już jakieś 3 miesiące. Nie jest to łatwe, ale obiecałem, więc muszę wytrzymać.
Bardzo kocham swoją żonę :)

Offline Bender

  • Byli moderatorzy/newsmani
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 3708
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +2196
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 03, 2019, 06:37:46 pm »
+1
A ja rzuciłem palenie dla siebie.
GN'R 11.07.12 / 20.06.17 / 09.07.18
SLASH 13.02.13 / 20.11.14 / ...
WALKING PAPERS 12.06.14

Offline sunsetstrip

  • Garden Of Eden
  • ********
  • Wiadomości: 4945
  • 13000 postów
  • Respect: +2701
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 03, 2019, 06:41:26 pm »
0
to kto najdluzej juz nie pali

ja 15 lat
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

I'm sorry for you
not sorry for leaks


Offline Śpiochu

  • Global Moderator
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 4821
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hail to the chief!
  • Respect: +1645
    • Fotografia Marek Śnioch
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 03, 2019, 07:03:13 pm »
0
20 marca bedzie 6 lat
...jeśli powyższy komentarz wydaje Ci się zbyt poważny, to zmień zdanie.

Offline Bender

  • Byli moderatorzy/newsmani
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 3708
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +2196
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 03, 2019, 07:24:07 pm »
0
Rok
GN'R 11.07.12 / 20.06.17 / 09.07.18
SLASH 13.02.13 / 20.11.14 / ...
WALKING PAPERS 12.06.14

Offline gloomy

  • Global Moderator
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 4638
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +1019
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 03, 2019, 08:55:20 pm »
0
Trzy dni, ale chyba idę zajarać bo jeszcze nie rzucam :lol:

Naje 2017: Najlepszy avatar; Dobry duszek forum; Ulubiona osoba funkcyjna

Offline mafioso

  • Moderator
  • Street of dreams
  • *****
  • Wiadomości: 11162
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +1942
    • As Koncertowy
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 03, 2019, 10:13:01 pm »
+1
Ja nigdy nie paliłem, próbowałem, ale nie umiałem się zaciągnąć i dałem sobie spokój


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Offline Zqyx

  • Madagascar
  • ************
  • Wiadomości: 32274
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +2468
    • Bumblefoot fans Poland
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 03, 2019, 10:30:54 pm »
+1
to kto najdluzej juz nie pali

ja 15 lat

Ja jakieś 22 lata, ale takich dinozaurów tu już mało.
give me the leaks before  you tell me goodbye ;)

Offline Bluebird

  • Better
  • *******
  • Wiadomości: 3107
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tajna jednostka bzykająca, kryptonim truteń Gucio
  • Respect: +820
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 04, 2019, 12:59:38 am »
0
Ja ponad 35 lat nie palę
Głosujcie na ten avatar w wyborach Naje 2018!

Offline sunsetstrip

  • Garden Of Eden
  • ********
  • Wiadomości: 4945
  • 13000 postów
  • Respect: +2701
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 04, 2019, 07:06:43 am »
0
Tia tylko chodziło o tych co rzucili a nie nigdy nie zaczeli
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

I'm sorry for you
not sorry for leaks


Offline Luk

  • Reckless Life
  • **
  • Wiadomości: 171
  • Respect: +38
Odp: Slash: Jak rzuciłem palenie
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 04, 2019, 11:28:05 am »
0
6 stycznia 2019 roku będzie rok jak nie palę, w sumie to nie widzę sensu w paleniu. Nie było tak źle, kwestia chyba wytrwania kilku dni. Paliłem pond 10 lat. Czasami mam myśl, żeby zajarać ale są to myśli raz na kilka tygodni na jakieś 3 sekundy, więc chyba Slash to demonizuje. :D

Zresztą zawsze sobie można wytłumaczyć, że jak Slash rzucił to i ja mogę. ;)

Poza tym myślę, że teraz mam więcej energii.

 

Slash na "pikniku" rockowym

Zaczęty przez Zqyx

Odpowiedzi: 1
Wyświetleń: 2404
Ostatnia wiadomość 13 Paź, 2009 15:47
wysłana przez Meximax