Autor Wątek: Loudwire: Chinese wśród płyt, które zyskują wraz z upływem czasu  (Przeczytany 626 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline naileajordan

  • Better
  • *******
  • Wiadomości: 2958
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +3058
+2


Nowy rok, nowe zestawienie Loudwire.

Tym razem chodzi o płyty, które nie zostały przyjęte przychylnie, ale wraz z upływem czasu zyskały na wartości.

„Czy jest taka płyta rockowa lub metalowa, która tuż po wydaniu była oczerniana bądź niedoceniana, a kiedy kurz opadł, okazała się lepsza niż powszechnie sądzono?

Wielu fanów – żeby nie wspomnieć o samych muzykach! – sądzi, że najnowszy album ulubionego zespołu jest tym najlepszym. Jednak czas bywa bezlitosny, zwłaszcza jeśli piosenki nie bronią się same.

Ale czasem dzieje się dokładnie na odwrót: wiele jest utworów, które z początku nie zostały docenione, a teraz są odkrywane na nowo. Być może nie wszystkie są majstersztykami, ale na pewno zasługują na drugą szansę”.

W zestawieniu znalazła się „Chinese Democracy”.

„Czas może być dla płyt bezlitosny – Guns N’ Roses dobrze o tym wiedzą. Gdy po niekończącym się oczekiwaniu Chinese Democracy ujrzała wreszcie światło dzienne, wielu fanów przeżyło zawód. Tymczasem jest na tym albumie kilka naprawdę wielkich utworów. Przykłady? This I Love i Shackler’s Revenge. W obu tych piosenkach jest owa iskra, która sprawiła, że Axl Rose stał się tak wielką ikoną, jaką jest dzisiaj.

No i tytułowy kawałek… Jeśli od czasu powrotu Slasha i Duffa piosenka Chinese Democracy ani razu nie wypadła z setlisty, to jest ku temu powód. To cholernie dobry kawałek”. 


Przy okazji warto wspomnieć, że w zeszłym roku w jednym z wywiadów Ron „Bumblefoot” Thal dał wyraz podobnym przekonaniom, twierdząc, że czas działa na korzyść „Chinese Democracy” i że potrzeba lat, żeby fani odkryli całą złożoność i niebanalność tej płyty.


Pozostałe płyty z zestawienia:

- Iron Maiden, 'The X Factor' (1995),
- KISS: „Unmasked” (1980),
- Judas Priest: „Nostradamus” (2008),
- Rush: „Vapor Trails” (2002),
- Creed: „Weathered” (2001),
- Def Leppard: „X” (2002),
- Green Day: „¡Uno!' '¡Dos!' + '¡Tré!” (2012),
- Metallica: „Reload” (1997),
- Linkin Park: „A Thousand Suns” (2010).









Źródło
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline sunsetstrip

  • Scraped
  • **********
  • Wiadomości: 7525
  • 16000 postów
  • Respect: +3800
Odp: Loudwire: Chinese wśród płyt, które zyskują wraz z upływem czasu
« Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 05, 2022, 05:29:03 pm »
+1
ChD i X Factor uwielbiam, ale pokochałem je od razu.
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline Zqyx

  • Madagascar
  • ************
  • Wiadomości: 34003
  • Płeć: Mężczyzna
  • give me the leaks before you tell me goodbye
  • Respect: +3149
    • Bumblefoot fans Poland - mój fanowski profil
Odp: Loudwire: Chinese wśród płyt, które zyskują wraz z upływem czasu
« Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 06, 2022, 07:06:12 am »
+1
Kiedy pierwszy raz usłyszałem This I love i wglębiłem się w tekst wzbudziło we mnie bardzo silne emocje. Podobnie było z Madagascar, czy Street of dreams. Shackler's jest do tej pory jednym z moich ulubionych utworów.
Nie da się jednak ukryć, że zarówno w Chinese Democracy, jak i w Maddy zabrakło czegoś z magii pierwotnych wersji. Taki los spotkał też, poniekąd The Blues. A może po prostu część z nas za bardzo była osłuchana z wersjami live/demami. Hm...
Podaruj mi 1% podatku :) Dziękuję!
KRS: 0000186434
Cel szczegółowy: 569/W

Offline naileajordan

  • Better
  • *******
  • Wiadomości: 2958
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +3058
Odp: Loudwire: Chinese wśród płyt, które zyskują wraz z upływem czasu
« Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 06, 2022, 10:51:59 am »
+2
Tak samo zareagowałam na "This I Love".
Natomiast piosenką, która najbardziej "wyewoluowała" w mojej głowie, jest "Sorry". Im dłużej jej słucham, tym więcej w niej odkrywam. Obecnie to jeden z moich ulubionych utworów z "Chinese".
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline sunsetstrip

  • Scraped
  • **********
  • Wiadomości: 7525
  • 16000 postów
  • Respect: +3800
Odp: Loudwire: Chinese wśród płyt, które zyskują wraz z upływem czasu
« Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 06, 2022, 11:24:50 am »
+2
Ze względu na przecieki które pojawiały się już parę lat wcześniej nie było wielu zaskoczeń podczas słuchania finalnych wersji, ale pamiętam że jak usłyszałem tytułowy utwór już oficjalny, to po tym spokojnym intro jak weszły gitary a potem ten przeszywający wokal Axla to mnie wmontowalo w podłogę
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY

"I once bought a homeless woman a slice of pizza who yelled at me she wanted soup."
Axl Rose


Offline Tymeg_2

  • Paradise City
  • *****
  • Wiadomości: 980
  • Don't be afraid my friend to die!
  • Respect: +239
Odp: Loudwire: Chinese wśród płyt, które zyskują wraz z upływem czasu
« Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 22, 2022, 09:41:19 pm »
0
Wszystkie takie zestawienia są bardzo subiektywne. Tutaj to niepopularna opinia ale uważałem ChD za średnie wydawnictwo i czas tego nie zmienił.
Co do innych tytułów z listy to takie Reload polubiłem od razu, nie jest to metal, a bardziej rock, ale zagrany z dużą klasą. Prędzej na liście dałbym Load, to był szok dla fanów Mety jak wyszedł, a teraz chętnie się do tego wraca.
Unmasked też bym nie umieścił bo...  nic nie zyskał z czasem, jedno z najgorszych wydawnictw Kiss. Powinno być Dynasty.
Take me down to the Cthulhu City
Where the girls are green and the water's shitty

Offline Douger

  • Garden Of Eden
  • ********
  • Wiadomości: 3904
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dżentelmenel
  • Respect: +1208
Odp: Loudwire: Chinese wśród płyt, które zyskują wraz z upływem czasu
« Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 25, 2022, 10:13:16 pm »
+1
Ze względu na przecieki które pojawiały się już parę lat wcześniej nie było wielu zaskoczeń podczas słuchania finalnych wersji, ale pamiętam że jak usłyszałem tytułowy utwór już oficjalny, to po tym spokojnym intro jak weszły gitary a potem ten przeszywający wokal Axla to mnie wmontowalo w podłogę

Brzmienie tej płyty jest niesamowite. Moim zdaniem to jedna z najlepiej wyprodukowanych płyt w historii.
http://drwale.blogspot.com/

Powyższy komentarz ma formę żartobliwą. Proszę nie brać go na poważnie.

 

Dizzy: "Mówiąc o ‘nowych utworach’ miałem na myśli piosenki z Chinese Democracy"

Zaczęty przez Emma

Odpowiedzi: 40
Wyświetleń: 8256
Ostatnia wiadomość Marca 20, 2013, 09:02:41 pm
wysłana przez Włodi