Dzisiejsza płyta zaliczona. W sobotę trybuny. Jestem zadowolony. Axl na żywo brzmi dużo lepiej niz na yt co często jest tu powtarzane. Set był wymarzony bo usłyszałem kawałki na których mi zależało. General, DH, TAY. Forma zespołu na wysokim poziomie..a Axl..no cóż trzeba pogodzić się z tym ze głos z lat 2016 a tym bardziej 90tych nie wróci ale gość stara się. Widać że daje z siebie 100 proc a miejscami głos jest naprawdę ZA***STY. Ja cieszę się że mogę ich jesCze oglądać. Mają swoje lata i doceniam fakt ze ciągle mają co pokazać. Czekam na z nierpliwoscia na sobotę. Jedyny minus to jednak miejscami akustyka wg mnie była słaba i słychać było dudnienie. A jak Wasze wrażenia?