Ja będę w sobotę na koncercie, więc nie bardzo mam o czym gadać.

Bilet na parking obok hali droższy niż w Warszawie - pewnie dlatego, że tickietmaster położył na sprzedaży łapę.
Sprawdzałem czy mi działa aplikacja tickietmaster dziś i pół dnia nie działała, więc już zaczynałem być wkurzony ale dało się zalogować na konto przez przeglądarkę - czy wtedy da się wejść nie wiem ale powinno.
Jak ktoś chce mieć 1992 rok w 2026 roku to zawsze będzie narzekał, bo to nie realne - czy lepiej by było jakby Axl poszedł na jakieś operacje strun to nie wiem, nie tłumaczy się z tego czemu ma inny głos i nie musi się tłumaczyć, trzeba to zaakceptować. Z filmików brzmiał przyzwoicie, w amerykach było gorzej moim zdaniem ale każdy inny wokalista w jego miejsce jakby był to bym na 99% nie pojechał na ten koncert albo co najwyżej na jeden i przekonał się, że bez niego nie ma GnR i tyle. Slash chyba się pasie ale jak to gra na instrumencie, zawsze łatwiej grać niż mieć instrument w swoim ciele.

Ciesze się, że jutro będę dymał 300 km na starych dziadów i tyle.
