Autor Wątek: Duff: W kolejce po talony z opieki społecznej  (Przeczytany 833 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 5573
  • 14000 postów
  • Respect: +2946
Duff: W kolejce po talony z opieki społecznej
« dnia: Maj 10, 2019, 12:25:58 am »
+4
Najciekawsze wypowiedzi Duffa z wywiadu dla brytyjskiego tygodnika muzycznego KERRANG! [maj 2019]



-O smsach z Axlem

Piszemy do siebie, co kilka dni, zwykle wysyłamy sobie dowcipy.

[Poniżej przykład, ciężko go oddać, bo to nieprzetłumaczalna gra słów, ale specjalnie dla użytkowników nie znających angielskiego, podejmuję próbę, jak ktoś ma lepszą propozycję tłumaczenia, proszę o komentarz]

Prawie dwumetrowy chrząszcz zapukał do moich drzwi. Otworzyłem, a on walnął mnie w gębę. To chyba ten złośliwy robal, który krąży w pobliżu” [słowo „beetle” to chrząszcz, żuk, a „bug” to robak, ale jednocześnie wyraz oznaczający wirusa, powodującego choroby].

To takie suchary, opowiadane przez panów w średnim wieku.

-O zjednoczeniu wielkiej trójki

Najlepszym efektem tego, że się zeszliśmy, było siąść razem w jednym pomieszczeniu i przegadać sprawy, jak dorośli faceci. Każdy stał się odpowiedzialny i przeszliśmy wspólnie przez te problematyczne historie z przeszłości. Wszystko bowiem co spotyka nas w życiu, dzieje się z jakiegoś powodu. Ja musiałem odbyć samemu moją podróż. Nie mogę wypowiadać się w imieniu Axla i Slasha, ale to zdecydowanie prawda w moim przypadku. Ta podróż zrobiła ze mnie lepszego kolegę z zespołu, przyjaciela czy partnera biznesowego, czyli wszystkie te funkcje, które musisz pełnić w kapeli. Teraz jestem w tych rzeczach zdecydowanie lepszy, sprawniejszy.

-O pisaniu pierwszej książki (autobiografia)

To zabawne, ale podczas pracy nad “It’s So Easy & Other Lies...” nauczyłem się jak być naprawdę k******o szczerym na temat mojego dawnego życia. Napisałem akapity pełne kłamstw. 4000 słów gówno prawdy o tym jak coś zaszło, o tym jak zawsze to czyjaś wina, nigdy moja. Okłamywałem sam siebie i gdybym nie skasował tych tekstów, oszukałbym także czytelników. Ale spojrzałem na to, co stworzyłem i pomyślałem sobie, o nie, k***a, to nie tak przecież się odbyło. Stać mnie na coś o wiele lepszego. Nauczyłem się więc szczerości wobec siebie i brania odpowiedzialności za to, co ja wówczas spie*****łem. To dało mi pewną jasność, bo choć wydawało się, że przeszedłem przez to wszystko podczas procesu trzeźwienia, to okazało się jednak, że należało kopać głębiej. A powiem wam, że odpowiedzialność to nic łatwego. Może być ciężko czasem się przyznać, och, a może to właśnie ja stanowiłem problem...

-O utworze “Feel” z nowego solowego albumu, gdzie odniósł się do Scotta Weilanda

“Feel” to rezultat moich zmagań ze śmiercią Scotta. Tak wielu przyjaciół straciłem, ale tu cierpiałem na syndrom poobozowy [ https://pl.wikipedia.org/wiki/Syndrom_KZ ], tak to się chyba nazywa [fakt przetrwania ekstremalnej sytuacji, której ktoś inny nie  przeżył, a co powoduje wyrzuty sumienia u osoby ocalałej]. Odkąd wrócił do narkotyków, gra była skończona. Mówiłem mu: jak znowu zaczniesz brać, umrzesz. Wiesz, jak to się skończy. Ale on zaprzeczał: nie, nie, człowieku, panuję nad tym. A potem odszedł. Szczerze mówiąc, nie wiedziałem, jak to mam odnieść do mojego życia. Przeszliśmy ze Scottem tak wiele. Osobiście, przez miesiąc, robiłem mu zastrzyki w dupę, żeby odzwyczaić go od heroiny. Odzyskał rodzinę, zwyciężył. Przyszedł do mnie po pomoc, bo chciał wytrzeźwieć w ten sam sposób, co ja. Wtedy rzekłem: ok, no to działamy, będzie ciężko, ale damy radę.

-O Chrisie Cornellu

Znałem tego poprzedniego Chrisa, zanim zachorował. Jego ówczesna żona, też o imieniu Susan, była w ciąży w tym samym czasie, co moja z Mae. Nasze córki urodziły się na przestrzeni dwóch tygodni. Lily, to cudowna dziewczyna. Wiem, że cierpiał na depresję i nie mogę się pogodzić z tym, że go już nie ma. Ale to, że teraz o nim rozmawiamy świadczy, że on nadal jest tu z nami.

-O swojej depresji/napadach paniki

Kiedyś podczas pobytu w kinie, wydawało mu się, że ziemia zatrzęsła mu się pod nogami. Spojrzał na Susan i był zdziwiony, że ona nie znajduje się metr nad nim, a on sam nie zapadł się pod podłogę. Potem zgłosił się do lekarza. Dziś opowiada tę historię z beztroską, ale rozumie powagę tamtej sytuacji. Mówi: jeśli mnie nie zabiło, to sprawię, że uczyni mnie mocniejszym.

-O zainteresowaniu historią

Chociaż wiedziałby gdzie zdobyć narkotyki w każdym amerykańskim mieście, w drodze na koncerty GNR, często nadłoży drogi, by tylko pokazać swojemu kierowcy i ochroniarzom miejsca historyczne, takie jak grób Jeffersona w Monticello albo miejsce bitwy pod Little Big Horn. Mówi: jestem historykiem w fotelu, czytelnikiem, interesują mnie ludzie, chcę zobaczyć wiele na własne oczy.

-O fragmentach tekstu It’s So Easy skierowanych do kobiet

Kiedyś dziennikarka zapytała mnie, jak wytłumaczyłbyś swoim córkom ten fragment “Turn around bitch I’ve got a use for you.” [„Odwróć się suko, mam dla ciebie robotę”] ?
Ta piosenka, to takie, k***a, robienie sobie jaj. Takie było poczucie humoru lat 80-tych i taki był humor wówczas w GNR. ISE napisaliśmy gdy mieliśmy może ze trzech fanów, mojego sąsiada, czyjąś dziewczynę... Taki wielce ambitny song, o tym jak rozpalamy ogień, ale unikamy pożarów  [„we make the fire but miss the firefight”]. Po prostu żarty.
Słowo ‘suka’? [Długa pauza]. Chyba można go używać w odpowiedni sposób, tak jak używają je moje córki. Zresztą, nigdy nie zastosowałem go w złym kontekście, np. nie nazwałem tak mojej żony czy moich latorośli. 

-O relacjach damsko-męskich

Faceci stanowiący zagrożenie dla kobiet? Jeśli kiedykolwiek znalazłbym się w pobliżu takiego napastnika, nie ręczę za siebie. Susan opowiadała mu, że jako modelka miała propozycje od fotografów czy klientów, którzy próbowali namawiać ją na nocne „rozmowy” w ich pokojach hotelowych. Tymczasem Duff stanowczo nie wstydzi się zachowań Gunsów w dwudziestym wieku. W nawiązaniu o zarzuty o złe traktowanie kobiet stwierdza: To jakieś mity. Miałem trochę czasu, żeby to ostatnio przemyśleć i porównałbym lata 80-te do tego, co czytałem o Berlinie lat 20-tych. Ówczesne podejście traktowało seks w sposób niezwykle wolny i otwarty. Babki były tak samo agresywne jak faceci. Uwierzcie, że jak przeniosłem się do LA, to mówiłem do lasek: o k***a mać, serio, chcesz mi to zrobić? Dobra! Wchodzę w to! Nigdy nie traktowaliśmy kobiet przedmiotowo. 

-O głodowaniu

Na początku lat 80-tych koncertował z grupą The Fartz w Seattle. Duff opowiada jak się czuł przed jednym z występów: byłem tak wygłodzony, że dosłownie k***a nie mogłem opanować dreszczy. Nie wiedząc do kogo się zwrócić, poszedłem do najbliższego ośrodka opieki społecznej i stanąłem w kolejce pośród matek z zapłakanymi dziećmi, żeby dostać warte 80$ talony, do wykupienia w supermarketach. Wyrzuty sumienia nie dają mi spokoju do dziś.

-O nowej płycie GNR

No nie wiem, czy bym na nią stawiał, choć wiem, że wy, Brytyjczycy, lubicie bukmacherkę. Uchylam się od odpowiedzi, co? No więc, niebawem zagramy kilka koncertów. Jesienią. Możliwe, że oznacza to też nowy materiał? Kto wie [uśmiech]. Powiem tak. To jest GNR, tu wszystko się może zdarzyć.

Link: http://www.a-4-d.com/t3894-2019-05-08-kerrang-duff-mckagan-life-loss-the-future-of-guns-n-roses

Podesłał: @domino236
« Ostatnia zmiana: Maj 10, 2019, 12:50:55 am wysłana przez sunsetstrip »
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY


Offline naileajordan

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 2008
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +2159
Odp: Duff: W kolejce po talony z opieki społecznej
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 11, 2019, 12:01:11 pm »
+1
Dziękuję za tłumaczenie. Dobrze jest poznawać Duffa coraz lepiej.  :)

-O smsach z Axlem

Piszemy do siebie, co kilka dni, zwykle wysyłamy sobie dowcipy.

[Poniżej przykład, ciężko go oddać, bo to nieprzetłumaczalna gra słów]

Dowcipy, gry słowne, rebusy - największa zmora tłumaczy...
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline owsik

  • magister guns n'roses
  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 6070
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +790
Odp: Duff: W kolejce po talony z opieki społecznej
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 13, 2019, 08:57:59 pm »
0
Ten Duff, to musi być naprawdę świetny kumpel.
Bardzo kocham swoją żonę :)

Offline sunsetstrip

  • One In A Million
  • *********
  • Wiadomości: 5573
  • 14000 postów
  • Respect: +2946
Odp: Duff: W kolejce po talony z opieki społecznej
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 17, 2019, 11:53:50 pm »
0
ta wypowiedz o zartobliwej formie ISE to jednak jest z deka zenujaca, panie Duff  :facepalm:
NAJBARDZIEJ KONTROWERSYJNY


Offline Bender

  • Byli moderatorzy/newsmani
  • Garden Of Eden
  • *****
  • Wiadomości: 3924
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wchodzę luzem w mojej bluzie z logiem Guns N Roses
  • Respect: +2242
Odp: Duff: W kolejce po talony z opieki społecznej
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 21, 2019, 10:39:40 am »
+1
Nigdy nie traktowaliśmy kobiet przedmiotowo. 

It's So Easy
My Michelle
Rocket Queen
Anything Goes
Back Off Bitch
Pretty Tied Up
GN'R 11.07.12 / 20.06.17 / 09.07.18
SLASH 13.02.13 / 20.11.14 / 12.02.19
WALKING PAPERS 12.06.14
DUFF 22.08.19

 

Duff: "Plotki o reunionie to bzdura"

Zaczęty przez mafioso

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 10186
Ostatnia wiadomość Marzec 17, 2011, 10:51:48 am
wysłana przez krelke