Autor Wątek: Duff o broni w szkołach  (Przeczytany 270 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline naileajordan

  • Atittude
  • ******
  • Wiadomości: 1896
  • Płeć: Kobieta
  • "So never mind the darkness"
  • Respect: +2016
Duff o broni w szkołach
« dnia: Maj 11, 2019, 06:59:44 pm »
0


 
Ktoś mógłby dopatrzyć się ironii losu w tym, że człowiek, który zyskał sławę jako członek zespołu o nazwie Guns N’ Roses, napisał piosenkę-protest przeciwko broni.

A jednak na nowym albumie solowym Duffa McKagana, „Tenderness”, znalazł się akustyczny kawałek pod tytułem „Parkland”, w którym basista GNR mierzy się z problemem broni w bezkompromisowy sposób. Samą piosenkę definiuje jako „marsz żałobny”.   

Niedawno McKagan udzielił wywiadu Yahoo Entertainment. Odniósł się w nim do strzelaniny, która 14 lutego [2018 roku] miała miejsce w szkole średniej w Parkland.

Duff przebywał właśnie w studiu, kiedy jego inżynier wpadł do pomieszczenia i przekazał mrożącą krew w żyłach wiadomość.

„Powiedział: ‘K***a, słyszałeś o Parkland?’. To się znowu stało’”, wyjaśnił basista. „Mam w studiu telewizor, więc włączyliśmy go, usiedli i słuchali doniesień o tragedii. Akurat miałem pod ręką gitarę, zacząłem grać parę akordów…”.

Piosenka zaczyna się od zdania inżyniera („Oh s***, have you heard about Parkland? Yeah, it happened once again”); po nim pojawiają się wzmianki o innych tragediach: Sandy Hook, Virginia Tech, Columbine…

„Do we have to watch another mother cry, once again? Do we gotta see another school kid die? No, not again”…
Tekst jest poruszający i, niestety, nadal bardzo aktualny. 

„Serce pęka, kiedy człowiek patrzy na listę [różnych strzelanin w szkołach], a potem słyszy w telewizji, że nadal do nich dochodzi. Ta piosenka narodziła się w takich właśnie okolicznościach… Chciałem oddać hołd [ofiarom] i uczciwie przyjrzeć się temu poważnemu problemowi… zwłaszcza że jestem Amerykaninem”, powiedział McKagan. „Mam córki. Jeżeli boisz się posyłać dzieci do szkoły, to znaczy, że coś się popiep***ło. Jeżeli pod szkołą widzisz uzbrojonych ochroniarzy, to znaczy, że coś się popiep***ło. Tu chodzi o szkołę! [Mówię to jako] ojciec, człowiek, zwykły, k***a, człowiek”. 
 
McKagan, który określa samego siebie mianem „super-nerd” i dodaje, że czyta „zawstydzające ilości tekstów historycznych”, twierdzi, iż „Parkland” nie jest ani komentarzem do 2. poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych [na mocy tejże poprawki uznaje się, że obywatelom amerykańskim przysługuje prawo do posiadania i noszenia broni – przyp. tłum.], ani przytykiem do posiadaczy broni. To raczej próba zwrócenia uwagi na „kryzysową sytuację, na którą należało zwrócić uwagę dawno temu”.   

„Nie mam gotowej odpowiedzi, ale z pewnością chciałbym spróbować ją odnaleźć. Nieważne, czy jesteś zwolennikiem NRA [National Rifle Association of America, pl. Narodowe Stowarzyszenie Strzeleckie Ameryki – amerykańska organizacja non-profit, której członkowie propagują prawo do posiadania broni palnej – przyp. tłum.], czy też zapalonym progresistą… Coś trzeba zrobić. Nie wiem, co dokładnie, ale mam nadzieję, że poprzez ‘Tenderness’ dotrę do jakichś organizacji i będę mógł coś przedsięwziąć”.

„[Moja] płyta mówi o uzdrawianiu. O byciu razem. Jednak [za jej pośrednictwem] muszę też pokazać kilka ciemniejszych spraw. Właściwie pokazuję ich całkiem sporo. Tym niemniej, album zaczyna się i kończy nadzieją”.     

McKagan nie wskazuje palcem żadnego polityka ani żadnego ugrupowania.

„Nie zamierzam mówić o rządzących. Czytam zbyt wiele tekstów historycznych. Dzisiaj moglibyśmy zmieszać kogoś z błotem, ale za osiem miesięcy to wszystko kompletnie nie miałoby sensu”.

A jednak on sam mówi jak polityk, jak ktoś, kto mógłby pociągnąć za sobą tłumy.

„Po wydarzeniach z 11 września byłem świadkiem czegoś nadzwyczajnego. Widziałem ludzi, którzy opiekowali się sobą nawzajem. I nie sądzę, żeby wyborcze preferencje miały dla nich znaczenie. Po prostu człowiek wspierał człowieka. W sklepach spożywczych… i dokądkolwiek by się nie poszło… słyszało się pytania: ‘Jak się masz? Wszystko w porządku?’. Ludzie pomagali sobie wzajemnie. Oto Ameryka, jaką znam. Tego się doszukuję we wszystkim, co obecnie przeżywamy. W napięciu, w serwisach informacyjnych i w całym tym gównie. Piep***yć to!”. 






Źródło
"Robiłem to w najlepszej wierze, jak mówił jeden gentleman, który uśmiercił swą żonę, gdyż była z nim nieszczęśliwa."

Offline Zqyx

  • Madagascar
  • ************
  • Wiadomości: 32464
  • Płeć: Mężczyzna
  • Why you look at me when you hate me
  • Respect: +2539
    • Bumblefoot fans Poland
Odp: Duff o broni w szkołach
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 12, 2019, 08:39:29 am »
0
Zwolennikom broni w szkołach przypomnę niedawny "incydent" z warszawskiej podstawówki. Nie mam nic do dodania.
Podaruj mi 1% podatku :) Dziękuję!
KRS: 0000186434
Cel szczegółowy: 569/W

YSW
"But nobody pulled the trigger, they just stepped aside"

 

Duff: "Plotki o reunionie to bzdura"

Zaczęty przez mafioso

Odpowiedzi: 59
Wyświetleń: 9683
Ostatnia wiadomość Marzec 17, 2011, 10:51:48 am
wysłana przez krelke