Autor Wątek: Reading Festival - Guns n' Roses  (Przeczytany 2286 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Raq_20

  • Patience
  • Wiadomości: 6
  • Respect: 0
Reading Festival - Guns n' Roses
« dnia: Sierpnia 02, 2010, 08:41:23 pm »
0
Hey

Mam pytanie, wybiera sie ktoś może na koncert Gunsów w Piątek 27.08 w Reading...??
Well some say I\'m lazy
And others say that\'s just me
Some say I\'m crazy
I guess I\'ll always be
But it\'s been such a long time
Since I knew right from wrong
It\'s all the m

Offline kokosz1981

  • Uploaderzy
  • Atittude
  • ****
  • Wiadomości: 1076
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +4
Odp: Reading Festival - Guns n' Roses
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpnia 21, 2010, 07:32:00 am »
0
Chciałem ale nikt inny się nie zgłosił więc biletu nie kupiłem a teraz juz pozamiatane. Ale wybieram się 13.10 do O2 arena - bilet kupiony.
2010-10-13 I 2012-05-31 London O2 Arena
2010-06-20 Gdańsk

Offline Undercover

  • Knockin On Heavens Door
  • ****
  • Wiadomości: 432
  • Płeć: Mężczyzna
  • Respect: +42
Odp: Reading Festival - Guns n' Roses
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpnia 21, 2010, 11:33:04 am »
0
Chciałem ale nikt inny się nie zgłosił więc biletu nie kupiłem a teraz juz pozamiatane. Ale wybieram się 13.10 do O2 arena - bilet kupiony.

O2 Arena jest w Anglii ? Tak?
Ja jade teraz do Pragi ..
Potem myslalem nad Irlandia :)

Offline DOMIN

  • Welcome to the jungle
  • *
  • Wiadomości: 98
  • Respect: +11
    • http://
Odp: Reading Festival - Guns n' Roses
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpnia 31, 2010, 02:40:09 am »
0
Bylem na tym koncercie, podeszczowo, bloto do kolan, oczekiwanie i w koncu wyszli. Oficjalnie mowi sie ze z godzinnym delayem ale tam mowilo sie ze 1,5 godz. Nie moglem sie doczekac i w koncu zrezygnowalem z tego ale kolejka do wyjscia byla tak duza ze wyjscie zajelo troche czasu i wyedy zaczeli. Wracajac dotarlem na odleglosc okolo 100 metrow. Fajnie bylo zobaczyc Axla po raz kolejny i uslyszec. Mimo fatalnej pogody-zaczelo padac, milo bylo uslyszec te ucinane i urywane arie Axla ktory mial w dupie jak to wyglada od strony publicznosci, ruszal sie tez jak spetany. Czekalem na niego od rana i dostalem za to syf. Slychac bylo sile w glosie i dalo sie to uslyszec ze jest bo ma byc a nie grac. Mimo to mam nastepny bilet na Birmingham i wiem ze bedzie lepiej, musi byc a jezeli nie to sie rozstajemy na dobre. Nikt nie powie ze to byl slaby KONCERT guns n roses a kazdy powie ze byl to slaby WYSTEP guns n roses na festivalu. Na koncercie sie gra a na festivalu wystepuje. Ostatnio objechalem koncert Slasha i beardzo mi przykro z tego powodu, stalem w zlym miejscu i to bylo powodem. Bootleg brzmi znakomicie i zycze kazdemu zeby taki byl. Wracajac do guns to mam niesmak ze taki kit wciskali i zapychali solowkami co chwile, stracilem zbyt duzo wolnego i cennego czasu bo o pieniadze tu nie chodzi.  Byc moze te moje niepozytywne wypowiedzi spowidowane sa moimi wygorowanymi oczekiwaniami, stalo sie to po koncercie Sex Pistols. Musze opuscic poprzeczke bo nie kazdy potrafi porwac kilka pokolen do jednej zabawy.
A co do guns to mam duze oczekiwania ze bedzie lepiej w pazdzierniku w Birmingham.

P.S. A ten teatrzyk po odciecu pradu to cos strasznego, bieganie, protestowanie, wyjscie do fanow, Boze pewnie juz pisali jak to dawal z siebie wszystko, jak chcial dalej grac a mu nie pozwolili. Gowno prawda, mogl ruszyc dupe i byc wczesniej na czas. Podpisalo sie umowe panie Rose to sie trzeba wywiazac, wydymal wszystkich- byl, wystapil- naleznosc trzeba przelac i o to w tym wszystkim chodzi i o nic innego. Pozdrawiam wszystkich. Zdjec nie zrobilem bo nie mialem ochoty, mam kilka fotej swoich butow i spodni w blocie do kolan
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 31, 2010, 02:45:08 am wysłana przez DOMIN »

 

PRZENIESIONY: Wyjazd do Pragi Łódź Warszawa na Guns N'Roses

Zaczęty przez krelke

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 1750
Ostatnia wiadomość Września 18, 2010, 07:49:40 pm
wysłana przez krelke