0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Wczoraj Rafał Wojda ładnie zakpił z Filipa Kaczyńskiego (PiS) i Adama Szejnfelda (KO) w "Tak Jest". Zadał parę pytań o kryptowaluty, w końcu jedni są za ustawą, drudzy przeciw i okazało się, że... nie mają o tym zielonego pojęcia, przyszli byle partyjny przekaz wygłosić. A już tekst, że nadzór nad Warszawską Giełdą Papierów Wartościowych sprawuje rząd Lepiej niż za PRL...Nie wiem czy się śmiać, czy płakać z tych bałwanów