Co tu dużo gadać. Wszystko już zostało napisane na tej stronce. Ja się mogę tylko zgodzić. Najlepszy zespół wszech czasów, energiczna muza, fantastyczny głos no i fenomenalne solówki slasha. Szkoda, że już nie ma tego składu. Kocham ten zespół i nigdy nie przestanę. Pozdro dla wszystkich fanów i założycieli strony. Guns' n roses is the best!!!
Co tu dużo gadać. Wszystko już zostało napisane na tej stronce. Ja się mogę tylko zgodzić. Najlepszy zespół wszech czasów, energiczna muza, fantastyczny głos no i fenomenalne solówki slasha. Szkoda, że już nie ma tego składu. Kocham ten zespół i nigdy nie przestanę. Pozdro dla wszystkich fanów i założycieli strony. Guns' n roses is the best!!!
Dzięki za to, że tworzycie tak wspaniałą kopalnię wiedzy o moim ukochanym zespole! Gunsów będę słuchać do końca życia, nie wyobrażam sobie istnienia bez ich muzyki. Pozdrawiam wszystkich fanów!
Chciałem tylko powiedzieć że głos Axela jest jednym z najlepszych i jedynym w swojej barwie głosem na świecie. Moim skromnym zdaniem najświetniejsze czasy zespół przeżywał gdy w jego składzie był Slash. Żałuję, skład główny nie wytrwał do naszych czasów. Teraz muszę z przykrością stwierdzić że nadal w zespole zachwyca tylko Axel lecz nie widzę już tego ognia w jego oczach ani entuzjazmu bądź zaangażowania lub kontaktu z zespołem. Koncertu które miałem okazje obejrzeć wydają się być nie tyle sztuczne co pozbawione tego życia jak dawniejsze. Jedynie Axel pozostał naturalny, pozostali dzisiejsi członkowi małpują ich poprzedników.
czy można gdzieś uzyskać linki do tekstów nowej płyty? naprawde świetnie się tego słucha:) zwłaszcza kiedy czyta się świetne książki, które będą się przypominać zawsze, kiedy będę słuchała tych świetnych utworów. Są EXTRA!
No i jest. Mamy ją - płytę Gunsów. Trzeba przyznać że to kawał dobrej roboty. Mnie sie podoba. zwłaszcza kawałek Better. Od razu wpada w ucho. Zwłaszcza w samochodzie.
Płyta chinese democracy jest wspaniała ale prawdziwi gunsi już się skończyli wystarczy tylko spojrzeć na obecnych członków i porównać z Adlerem,Mc Kagenem ,Slashem czy Stradlinem.Jest różnica czyż nie?
Pokaz DVDrnrnGuns N’ Roses – Live in ChicagornrnKlub Pod Jaszczurami (Rynek Główny 8, sala teatralna)rnśroda, 10 grudnia 2008, godz. 20.30rnwstęp wolnyrnrnWydanie krążka jest okazją, aby przypomnieć sobie, jak grali Guns N’ Roses szesnaście lat temu w składzie: Axl Rose, Izzy Stradlin, Slash, Duff McKagan i Matt Sorum. Koncert odbył się 9 kwietnia 1992 roku w Rosemont Horizon w Chicago. W repertuarze znalazły się takie przeboje jak „Patience”, „November Rain” czy „Welcome To The Jungle”.
Po wielokrotnym przesłuchaniu "Chinese Democracy" mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że Axl i spółka są w doskonałej formie, a album brzmi znakomicie.rnWell done, guys!
Super strona,drugiego takiego zespołu nie będzie i nie będzie już takiej płyty jak Appetite for destruction i takich hitów jak na Use your illusion i w końcu tak wspaniałych piosenek jak na Gratest hits tylko nie za bardzo wiem gdzie tu się można zarejestrować...
Dla potomnych mały wpis...Macie naprawdę bardzo dobrą stronę o najlepszym zespole na tym globie i wykonujecie kawał dobrej roboty w propagowaniu GN\'R-brawo!I choć chciałem również,ale przez pewne zdarzenia,nie mogę brać udziału w tworzeniu tego miejsca:/...ŻYCZĘ DALSZEGO SUKCESYWNEGO PROWADZENIA TEJ STRONY- Pozdrawiam mi przychylnych-powodzenia