Spokojnie, dziewczyno, nie denerwuj się tak

Podałaś termin, który naprawdę nie przypadł mi do gustu. No i Ahmetowi, jak widzę.
Nigdy nikomu się nie dogodzi, przyzwyczaj się

Mnie pasuje: luty, koniec marca i początek, środek kwietnia. No i już druga połowa maja, bo wtedy to już będzie wolność

I tak jeszcze napiszę: nie oczekuj ode mnie, że dzień przed maturą będę w stanie jechać na zlot
