Maj 25, 2012, 02:23:54 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Brzmieć jak Slash... -> http://gunsnroses.com.pl/forum/index.php/topic,8011.0.html
 
Strony: [1] 2 Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 'Slash' - nasze opinie i recenzje (Przeczytany 4059 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
slasherr
Newsman
Better
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2777




Ť : Kwiecień 04, 2010, 09:27:09 ť
0

Jeśli chcecie podzielić się wrażeniami po przesłuchaniu solowej płyty Slasha, to tutaj Wink
Ť Ostatnia zmiana: Kwiecień 17, 2010, 04:41:09 wysłane przez slasherr ť Zapisane

www.facebook.com/slasherr.videos - nieoficjalne klipy Guns N' Roses

Meximax
Better
*******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3027


Jane's Roses Crue



Ť Odpowiedz #1 : Kwiecień 04, 2010, 09:31:18 ť
0

Dziękować za otwarcie tego tematu Wink Cóż, przesłuchałem całą płytę, ale relacje zdam jak do mnie dojdzie sorcerer
Zapisane

Z dniem 18 grudnia 2011 roku, umarło normalne forum NTS.

Grzon
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2041


Like A Hurricane



Ť Odpowiedz #2 : Kwiecień 05, 2010, 11:40:24 ť
0

to może ja zacznę Smiley

kilka lat oczekiwania, wielkie nadzieje... co się nam ukazało?  :vampire:

1. Ghost - intro do tego numeru jest bez wątpienia jednym z najfajniejszych momentów albumu Smiley świetna robota Ian'a, i jakże pięknie słuchać Izzyego w słuchawkach   kiss W zasadzie w tym kawałku bardziej się skupiam na Izzym niż na Slashu Tongue Solówka bardzo fajna, choć może krótka, ale dynamiczna. Jak dla mnie numer miodzio. 9/10

2. Beautiful, Dangerous - wszyscy narzekali na Fergie na albumie, a wyszedł jeden z najfajniejszych numerów Cheesy Świetny riff, dobra robota Fergie -r efren najmocniejszym punktem piosenki. W końcu jakaś konkretna solówka nagrana z pomysłem  Cool  9/10

3. Crucify The Dead - Myślałem, że kawałek z Ozzym to będzie jakiś mocny riff, powerfull etc. Jak usłyszałem zwrotkę to się trochę przeraziłem, wokal mi tu średnio pasował. Mimo wszystko motyw od 2:20 do końca jest jednak super i mogę tego słuchać bez końca. Fajne solo - jak dla mnie zbyt krótkie jak na Slasha. Najlepszy bas Chrisa Chaney na płycie wg. mojej opinii. 8/10

4. Back From Cali - Jak usłyszałem początek za pierwszym razem - wiedziałem, że ten kawałek będzie moim faworytem  Cool Nie wiem co myśleć o całej otoczce pplagiatu z Rolling Stones, bo riff ewidentnie brzmi tak jakby skomponował go Slash. W każdym razie pomijając to - chce mi się skakać jak słyszę ten utwór, nie mogę wybaczyć tylko jednego... Gdzie jest kur** solówka?  Cry Kawałek ma niby wszystko, brzmi jak Snakepit vol.2, radość mnie ogarnia i wybaczyłbym wszystko Slashowi w tym kawałku tylko nie to, że ograniczył się do 20sec. solówki, któa zresztą zapowiadała się świetnie. Niestety. 8/10

5. Promise - Jakbyś mi puścił ten kawałek nie mówiąc, że to na nowy album Slasha - nigdy bym nie zgadł, że Kudłacz gra w tej piosence. Nadawałaby się na singiel, jest bardziej komercyjna niż By The Sword. I dlatego cieszę się, że nie ona promuje album Tongue Generalnie słucham tego kawałka bardziej dla Cornella, który odwalił naprawdę świetną robotę, brakuje mi tutaj z kolei Slasha. Solówka znowu za krótka - choć świetna, jednak z rozczarowaniem musiałem przyjąć, że już się skończyła. 7/10

6. By The Sword - Świetny klimat, dobry riff, w końcu czysto Slashowa solówka, zagrana z pomysłem, po której nie mam niedosyty. Do wokalu Andrew'a już się spokojnie przekonałem, wspaniale brzmi w tym utworze. Mogłoby być wiecej takich numerów na albumie. 10/10

7. Gotten - Taki jakiś nijaki, choć w niektórych miejscach brzmi całkiem fajnie. Można trochę posłuchać Slasha, fajny na letnie wieczory, ale bez rewelki, jedyne co mi się bardzo podoba - smyczki w tle Tongue  6/10

8. Dr. Alibi - no w kooońcu jakiś szybszy rocker z przytupem! Omijam sprawę plagiatu - wypowiadałem się w innych tematach. No i można posłuchać więcej Slasha przy piosence, przy której skakałoby się pogo z przyjemnością Smiley Refren się wkręca w głowę, po pierwszym przesłuchaniu znałem go na pamięć. Świetna solówka, chciałoby się więcej tego numeru, albo takich numerów Smiley 9,5/10

9. Watch This - Wcale nie uważam, że powinien być tekst do tego kawałka, instrumentalnie brzmi świetnie. Slash trzyma świetny poziom, wielki plus w postaci przejścia w połowie utworu, wielkie brawa dla Duffa i Dave'a. Najlepsza perka na płycie. Chciałbym usłyszeć na koncertach tego 7minutową wersję - tak jak to Slash lubił kombinować z Jizz Da Pit 9,5/10

10. I Hold On - Sorry, wiem, że wielu osobom się ten numer podoba, mi jednak nie wchodzi Tongue Choć refren chwyta mnie za serce, riff trochę drażni moje uszy Tongue Solówka jednak najdłuższa na płycie. 6,5/10

11. Nithing To Say - nie znam się na metalu, nie mam jak tego porównywać z innymi kapelami, mi osobiście bardzo się podoba Smiley Super melodia M. Shadowsa, jest power, jest przykop, intro - outro już znaliśmy wcześniej. Czarny Slash - takiego lubię. 9,5/10

12. Starlight - taki Slash's Snakepitowy numer, balladka jakich już kilkanaście w rocku było, jednak bardzo przyzwoita, Myles ładnie się wydziera, Slash ładnie gra. Sztampowo, ale na poziomie. 7/10

13. Saint Is A Sinner Too - Niespodziewanie mój faworyt z płyty! Na to czekałem - Slash zapuszczający się w inne klimaty! Teraz rozumiem co Kudłacz miał na myśli mówiąc na twitterze non stop fucking brilliant Tongue Genialnie buduje się napięcie w tym dziele, fenomenalny wokal, gitary rządzą. Tylko dlaczego ino jeden tak zróżnicowany kawałek na płycie? 10/10

14. We're All Gonna Die - Dobry rocker na koniec płyty, Slash nie zawiódł z gitarami, Iggy mi zaimponował w tym kawałku. Jednak tego czegoś brakuje, chciałoby się więcej. Średni tekst, ale tej piosence ani nic zarzucić nie można, ani na piedestał też jej wystawić Tongue 7,5/10

O Bonusach powiem tylko tyle: Czemu Baby Can't Drive nie ma na płycie?  :megafon:

----
Co jest? - Mamy Slasha, który po kiepskim Libertad otrząsnął się z prochu, powstał z ziemi i pokazał, że znowu potrafi zagrać dobrego rock n' rolla, że potrafi sam skomponować kilka świetnych kawałków. Udowodnił tą płytą także, że lepszy jest z niego gitarzysta niż kompozytor i tego moim zdaniem powinien się trzymać. Myślę, że Slash trochę na siłę chciał udowodnić, że potrafi wymyślić świetne numery, przez co zaniedbał trochę gitary. Sukces jest -moim zdaniem- w tym połowiczny. Słuchając utwory z albumu na myśli mam tylko jedno - niech wraca Slash's Snakepit!!

Czego brakuje? - Puszczam obojętnie jaki kawałek z SS dajmy na to Dime Store Rock - mamy tutaj 2minutowe solo z przykopem, które nie brzmi jakby było zagrane na siłę, mamy tam też genialne outro, zwolnienie tempa, przyspieszenie, mamy wszelakie urozmaicenie. Tego brakuje. Na albumie Slasha brakuje mi Slasha Tongue Brakuje mi Jacka Danielsa i biegania z gitarą po całej scenie. - Ale może to właśnie byłoby dla faceta bez uzależnień, ustawionego z żoną i dziećmi na karku właśnie sztuczne?

-----
Podsumowanie: O tym albumie myślę dokładnie to samo co o ChD. Jest super, jest fajnie, jest co posłuchać, jest kiedy się wzruszyć, są momenty kiedy ma się gęsią skórkę - jednak troszkę jestem rozczarowany. Nie porównuję możliwości kompozytorskich Axla do Slasha, Chińszczyzny do 'Slash', bo to nie ma sensu i  to są dwie zupełnie inne bajki.

Daję taką samą ocenę, jaką dałbym Chinese. 8/10  Smiley
Ť Ostatnia zmiana: Kwiecień 06, 2010, 10:26:52 wysłane przez Grzon ť Zapisane

"It's nothing as it seems, the little that I need, it's home..."

http://www.photoblog.pl/grzonolandia

Meximax
Better
*******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3027


Jane's Roses Crue



Ť Odpowiedz #3 : Kwiecień 07, 2010, 01:54:57 ť
0

http://muzyka.onet.pl/10174,90437,154697,plyty.html średnia ocen: genialne!
Zapisane

Z dniem 18 grudnia 2011 roku, umarło normalne forum NTS.

owsik
magister guns n'roses
Garden Of Eden
********
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4060




Ť Odpowiedz #4 : Kwiecień 08, 2010, 10:18:33 ť
0

Ja tam nie będę się rozdrabniał. dla mnie płyta gniecie, wbija w fotel i nie wiem co jeszcze... jest zajebista. A niektóre kawałki, aż się proszą o to by zaśpiewał je AXL. k***a... By the Sword, Starlight, DR.Alibi... AXL by rozniósł te kawałki... więc wracajcie do siebie... proszę!!!
Zapisane

AC/DC, 17.03.2009 YEAH !!!
MOTORHEAD, 4.07.2009 YEAH !!!
AEROSMITH, 1.07.2010 YEAH !!!
ELTON JOHN, 7.07.2012 ...

tomeczeg20
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 29



Ť Odpowiedz #5 : Kwiecień 08, 2010, 05:50:23 ť
0

Album bez pierdolnięcia, ale jak na te czasy przyzwoicie. Na minus brak solówek które wpadałyby w ucho na lata i "Saint is a Sinner too" strasznie mnie denerwuje ta piosenka Tongue Plus: Fergie do której się przekonałem(Bierzcie ją do VR!!), Watch This Dave- genialny kawałek, gniecie mnie w fotel dobrze że zdecydowali się  go wypuścić bez wokalu i plus za to że to płyta Slash(mały żart ^^) Polecam każdemu
Zapisane

baddream
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 425


You Don't Know Who You Can Trust Now



Ť Odpowiedz #6 : Kwiecień 08, 2010, 06:23:41 ť
0

zdązyłem już przesłuchać całą płytkę i wg mnie jest naprawdę nieźle... może nie rewelacja, ale dla paru numerów warto kupić jest ten album. Moi faworyci By The Sword, Ghost, Beautiful Dangerous no i Sahara jako bonus strasznie mi się podoba:) przekonałem się do tego wokalu. Fergie daje kopa i wydaje mi się, że to ona jest nowym wokalistą Velvet Revolver tylko, że Slash chce jeszcze poczekać z decyzją. Reszta płyty póki co do mnie jeszcze nie dotarła. HM dzisiaj bardzo ciekawy news został ukazany na Onecie... chociaż odebrałem go trochę z przymrużeniem oka, bo wiadomo co to za portal, ale Slash nie wyklucza w tym newsie, że sytuacja pomiędzy nim a Axlem się polepszy.

http://muzyka.onet.pl/0,2151292,newsy.html

Jak dla mnie bardzo pozytywnie Slash się wypowiedział w kontekście Axla i ChD... więc może się jednak kiedyś doczekamy aby Ci dwaj panowie zaprezentowali fanom jeszcze raz Welcome To The Jungle
Zapisane

Kiedy Chińska Demokracja zaleje świat, to nastąpi wówczas Armaggedon, Korea Płd i Płn połączy się w imie braterstwa, Stany przestaną ciągnąć ropę z bliskiego wschodu, Brazylijczycy przestną być świetni w piłkę nożną, a w Polsce wybudują setki kilometrów autostrad.

A wszystko dzięki Guns N Roses xD

tomeczeg20
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 29



Ť Odpowiedz #7 : Kwiecień 08, 2010, 07:52:06 ť
0

Axl pewnie na to zleje a jak już to skomentuje to słowami typu "nie chce z tym fiutem miec nic wspolnego" Szkoda gadać rolleyes
Zapisane

baddream
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 425


You Don't Know Who You Can Trust Now



Ť Odpowiedz #8 : Kwiecień 08, 2010, 11:06:20 ť
0

Pewnie masz racje.

Płyta Slasha jak dla mnie znośna:) bardzo miło jej się słucha:)
Zapisane

Kiedy Chińska Demokracja zaleje świat, to nastąpi wówczas Armaggedon, Korea Płd i Płn połączy się w imie braterstwa, Stany przestaną ciągnąć ropę z bliskiego wschodu, Brazylijczycy przestną być świetni w piłkę nożną, a w Polsce wybudują setki kilometrów autostrad.

A wszystko dzięki Guns N Roses xD

K.O.P
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 448



Ť Odpowiedz #9 : Kwiecień 09, 2010, 09:24:07 ť
0

Przesłuchałem płytkę już parę razy i muszę przyznać, że to jest kawał bardzo dobrej roboty.
Owszem brakuję trochę pierdolnięcia, ale ogólnie jest b.dobrze.
Najlepsze kawałki wg. mnie to:
1. Saint Is A Sinner Too
2.Ghost
3.Watch This (tak przy okazji to widzicie błąd na odwrocie płyty w tytule tego kawałka... Jest tam napisane "Watch This Dave")
4.Crucify The Dead
5.Nothing To Say (choć brzmienie tego kawałka powinno być bardziej surowe, bo jest za płytkie)

Na uwagę zasługują jeszcze:
Beautiful dangerous i Doctor Alibi (pomijam sprawę plagiatu)
Zapisane

"There's no logic here today
Do as you got to go your own way
I said that's right
Time's short your life's your own
And in the end
We are just
DUST N' BONES"

SOSNA!
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1135




Ť Odpowiedz #10 : Kwiecień 09, 2010, 10:03:57 ť
0

Niekoniecznie to musi byc blad, moze dla jaj dodali to 'Dave' nigdy nie wiadomo, co za tym moglo stac:P Wiekszy blad jest na Chinese Democracy, jak mozna pomylic nazwy i zamiast The Blues wpisac Street of Dreams:D
Zapisane


mafioso
Newsman
One In A Million
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6299



WWW
Ť Odpowiedz #11 : Kwiecień 10, 2010, 06:23:47 ť
0

Na duży plus:
- Ghost
- Beautiful Dangerous
- By The Sword
- Dr Alibi

Plusik:
- Back From Cali
- We Are All Gonna Die
- Watch This
i może
- I Hold On

Reszta jakaś taka niemrawa, brakuje jakiegoś kopa, energii i nie wiem jeszcze czego. Ogólnie płytę oceniam na 6,5/10. Pewnie to kwestia osłuchania się z całym materiałem, podobnie miałem z Chinese Democracy, które zyskało w moich oczach po paru miesiącach. Jak na razie to dobra rockowa płyta bez fajerwerków i przełomowych kawałków.
Zapisane

Moje relacje z koncertów



Ludzie mówią, że jestem pijakiem, chodnikowym równym chłopakiem ...

... i lubię spacery Cheesy

slasherr
Newsman
Better
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2777




Ť Odpowiedz #12 : Kwiecień 19, 2010, 09:57:45 ť
0

Nareszcie i ja stałem się szczęśliwym posiadaczem tej płyty. Smiley Nie będę się specjalnie rozpisywał i dam trochę naciąganą ocenę 7/10. Właściwie nie ma się do czego doczepić, ale każda piosenka zostawia po sobie lekki niedosyt (takiego uczucia nie miałem jedynie przy Saint Is A Sinner Too - najlepszy utwór na płycie), czegoś mi brakuje, chyba oryginalności, lubię być zaskakiwany Smiley
Aha i powiem tak, jeśli wziąć co najlepsze w płytce Slasha, 'Axlowym' Chinese Democracy, Duffowym Loaded i solowych płytach Izziego Stradlina to nie mam cienia wątpliwości, iż dostalibyśmy k***a tak rewelacyjną pod każdym względem płytę, jakiej we współczesnym świecie muzycznym brakuje...
Zapisane

www.facebook.com/slasherr.videos - nieoficjalne klipy Guns N' Roses

lamihha
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Wiadomości: 388



Ť Odpowiedz #13 : Maj 08, 2010, 10:27:33 ť
0

to i ja parę słów sklecę  Tongue

  Ghost – rewelacjny opener – pierwsze akordy przypominają mi paradise city.. Kill the ghost that Hides In yur soul – rock n’roll.. dynamika i energia powodują, że odruchowo wciskam prawy pedał

  Crucify The Dead – ozzy jak to ozzy.. text jakby re:sorry (ale ozzy nawet w dołączonym classic rocku pisze, że to jego wizja).. mocny, rytmiczny numer ze świetnie brzmiącą solówką (dobrze się śpiewa jak nikt nie słyszy)

  Beautiful Dangerous – dla mnie pozytywne zaskoczenie – oczywiście chodzi o fergie.. ma power w głosie (swoją drogą niewiele jest teraz dobrych rockowych kobiecych głosów.. po co jej to black eyed peas..), riff w stylu toma morello (najnowocześniejsze brzmienie na płycie)

  Back From Cali – Cali, the Angel city where devils play.. ma klimat, niezłe

  Promise – cornell jakim wszyscy go kojarzą, ballada z pazurem, rewelacyjnie się zaczyna – brzdęk, brzdęk, brzdęk i nagle z tła wychodzi mocny riff przekształcający się w rytmiczny aranż (parę pierwszych przesłuchań budziło to we mnie jakiś dziwny niepokój – ale w dobrym tego słowa znaczeniu)

  By The Sword – dla mnie meganumer, klimat, riff, brzmienie, solo – numer jeden na płycie (nieważne, że stockdale brzmi jak plant, taki ma głos..) numer bez pudła, Well there is all we want To live and die by the sword, Well they tried to complicate you But you left it all behind All the worldly possessions Are left for recollection And finally it's all gone


  Gotten – zaskoczenie bo dobrze się tego słucha.. gdyby wyszło na płycie maroon 5 – murowany hit, nie wiem czemu ale podoba mi się chociaż maroonów nie trawię

  Doctor Alibi – lemmy rządzi.. power na trzech banalnych akordach, fakt, że ramones nagrali te 3 akordy wcześniej (nie tylko oni) ale i tak mocny numer (aczkolwiek dla mnie iggy, ozzy, lemmy na tej płycie są właśnie w tej kolejności)..

  Watch This – mocne, bez zbędnych nut, zaskoczony jestem poziomem grohla na bębnach – myślałem, że nirvana to jego szczyt.. a tu.. jest naprawdę dobrze.. zwolnienie w środku – majstersztyk.. dużo muzyki zamiast onanizowania się solówkami..

  I Hold On – american rock.. podobał mi się tylko za pierwszym razem – melodyjne ale takie sobie w sumie..

  Nothing To Say – mocno, jak nie slash (chociaż dla mnie chains and shackles na tym samym riffie w sumie jest jeszcze lepsze – żałuję, że nie ma go na płycie)

  Starlight – numer który obok i hold on przewijam – te same uwagi
  
  Saint Is A Sinner Too – ciekawostka, nieznane oblicze slasha z intrygującym wokalem i klimatem, który jakoś nie pozwala przełączyć..

  We’re All Gonna Die – obok by the sword najmocniejszy punkt programu – dokładnie tak wyobrażałem sobie numer slasha z iggym – jestem fanem brick by brick więc może to dlatego Wink ale iggy trzyma wysoką formę a riff jest pierwszej klasy

  Baby Can’t Drive – stary dobry rock n’roll, nicole daje czadu ale do fergie jej trochę brakuje.. plus naprawdę godna solówka

resume: nie sądzę, żeby ktoś kto ceni slasha i czekał na tą płytę się zawiódł.. kawał dobrego rocka przy czym każdy numer jest aranżowany pod wokalistę (cornell z levinem nie mogliby się zamienić kawałkami na przykład) ale solo jest zawsze rozpoznawalne i nie rozczarowuje..
najlepsze solówki wg mnie to by the sword, watch this, crucify the dead, baby can’t drive (ale inne też dają radę)
płyta jest zadziwiająco przebojowa ale nie pachnie komercją (chyba, że ktoś za taką uważa 15 znanych śpiewających nazwisk na jednym lp)

jednym słowem – fani slasha się nie zawiedli, niefani są nieistotni – i tak nie kupią

'We're all gonna die
So let's get high
We're all gonna die
So let's be nice'   Wink



jak niespójnie to przepraszam – kasztelan niepasteryzowany robi swoje Wink
Ť Ostatnia zmiana: Maj 08, 2010, 11:04:12 wysłane przez lamihha ť Zapisane


slasherr
Newsman
Better
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2777




Ť Odpowiedz #14 : Maj 08, 2010, 10:41:26 ť
0

Dobrze napisane, w większości się zgadzam Smiley
A kosztelan niepasteryzowany jest mega Cheesy
Zapisane

www.facebook.com/slasherr.videos - nieoficjalne klipy Guns N' Roses

Strony: [1] 2 Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top