Maj 25, 2012, 04:27:51 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Płyta z coverami Scotta Weilanda -> http://gunsnroses.com.pl/forum/index.php?topic=9189.0
 
Strony: 1 [2] Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gunsi w Helsinkach - 05.06.2010 (Przeczytany 2109 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mafioso
Newsman
One In A Million
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6292



WWW
Ť Odpowiedz #15 : Czerwiec 06, 2010, 11:03:18 ť
0

Z profilu GN'R na Facebooku

Cytuj
Helsinki - great times! Tomorrow night! St. Petersburg here we come... Nobody gonna stop us now! We won't be RUSSIAN virgins for much longer... hehe
Zapisane

Moje relacje z koncertów



Ludzie mówią, że jestem pijakiem, chodnikowym równym chłopakiem ...

... i lubię spacery Cheesy

Pyra
Prywatny Alkomen Goldie
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2211


... i don't believe there's no reason ...



Ť Odpowiedz #16 : Czerwiec 06, 2010, 11:15:30 ť
0

Heh, Fortus i Ashba mnie rozwalili w Chinese Democracy Cheesy


Za kazdym razem jak operator ich filmował to prawie trzymali wiosła i na nich nie grali Cheesy



I Frank w bluzce GnR  Cool

Zapisane

- Nice boys don't play rock and roll... -

Oizdob
Paradise City
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 669




Ť Odpowiedz #17 : Czerwiec 06, 2010, 11:59:56 ť
0

Przeglądając filmiki z tego koncertu przypomina mi się koncert w Warszawie. Podobna frekwencja Smiley
Zapisane

Greg
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 471


Muzyka łagodzi obyczaje :)



Ť Odpowiedz #18 : Czerwiec 06, 2010, 02:40:42 ť
0

W  Warszawie 2006 r była przynajmniej lepsza publiczność.Chodzi mi głównie o fanów,a w Helsinkach widać ''gołym okiem'',że było drętwo ze strony fanów.Widać,że najlepiej na tym koncercie bawiła się sama grupa Guns n' Roses. Cheesy
Zapisane


Kakula
Right Next Door To Hell
***
Offline Offline

Wiadomości: 346




Ť Odpowiedz #19 : Czerwiec 06, 2010, 04:10:04 ť
0

ogladajac street of dreams widac ze ludzi nie bylo zbyt wiele Cry
co by nie mowic chlopaki na gitarkach daja czadu, frank tez pieknie wymaiata.
Axl piekny wokal.
do tej pory wydawalo mi sie ze nie graja w Polsce bo boja sie ze malo sie sprzeda biletow. jednak patrzac na ilosc osob w helsinkach juz sam nie wiem co o tym myslec.
ps. faktycznie, mnie tez sie przypomnial koncert z warszawy. pewnie temu ze tez tak jasno bylo
Zapisane

cygan2009
Welcome to the jungle
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 99




Ť Odpowiedz #20 : Czerwiec 06, 2010, 08:20:54 ť
0

fakt publika do bani....  jak drągi stoją.....moze Axl wyciągnie jakies wnioski i postanowi zawitać do Polski Smiley Tongue
Zapisane

Springsteen
Gość

Ť Odpowiedz #21 : Czerwiec 06, 2010, 10:30:41 ť
0

Taki styl bycia Finów - nie jest to zbyt okazujący na zewnątrz uczucia naród (w większości) przynajmniej nie w naszym rozumieniu - a z drugiej strony można dać inne stwierdzenie , zależy jak się patrzy na koncert np. można napisać tak
"fakt publika świetna ... jak uważnie słuchają.. "

Zapisane

KuZik
Uploaderzy
Atittude
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1389




Ť Odpowiedz #22 : Czerwiec 07, 2010, 05:01:07 ť
0

glos axla w SoD jak brzytwa Cheesy Szkoda ze mala frekwencja
Zapisane


Tynia
Zasłużeni
Right Next Door To Hell
*****
Offline Offline

Wiadomości: 301




Ť Odpowiedz #23 : Czerwiec 26, 2010, 02:01:58 ť
0

Witam po dłuższej przerwie. Po przyjeździe z HELLsinek miałam sporo różnych zaległości... stąd takie opóźnienie z relacją z koncertu.

A więc zaczynając od początku  Wink W piątek wieczorem 4.06. po przylocie udałyśmy się z sister na miasto - tak się rozejrzeć. Był to już okres białych nocy  Smiley Przechadzając się ulicami centrum w pewnym momencie przy ul. Lonnrotinkatu natknęłyśmy się na Dizziego i prowadzącego go Tommiego  Cheesy Niestety nie udało nam się ich zatrzymać: Dizzy był jak w transie, coś bełkotał non-stop do Tommiego, na nas nawet nie zwrócił uwagi. Tommy wydawał się bardziej przytomny  Wink ale pokazywał nam migowo, żeby nie przerywać Dizziemu i poszli dalej przed siebie... Do dziś się zastanawiam gdzie go Tommy wyprowadził  cheesy bo jak się potem okazało (na zdjęciach fanów) ich hotel Kamp był w zupełnie innym kierunku  cheesy  cheesy Jak bardzo Dizz był zawiany widać m. in. na ostatnim videoblogu Tommiego  Cool BTW te scenki na 100% były kręcone przy ul. Pohjoiseslpenadi)

W końcu trafiłyśmy z sister do jednego z klubów w samym centrum - dużo ludzi się tam pchało, więc spróbowałyśmy i my, skoro tubylcy tak to miejsce oblegali. Finowie wbrew pozorom to lwy salonowe  Cheesy i nie są wcale tacy nieśmiali  Wink Tu po jakimś czasie kolejna niespodzianka: znów spotkałyśmy Tommiego - tym razem już bez Dizziego  cheesy i na chwilę udało się go zatrzymać. Wiecie, takie gadki - szmatki, nic poważnego, człowiek trochę głupieje i zapomina języka w gębie  Wink W sumie Generał był bardzo sympatyczny, tylko się spieszył do wodopoju  Wink

Opuszczałyśmy wspomniany klub ok. 4:00 (a na zewnątrz jasno jak w południe  Wink) i tu kolejna niespodzianka: wśród wypraszanych gości z powodu zamknięcia klubu był też Chris  Cheesy Mocno podpity  Wink więc nawet mu głowy nie zawracałyśmy, poza tym otoczony był sporą gromadą znajomych. Podejrzewam, że musiało tego wieczoru odbywać się w tym klubie after-party po zapowiadanej przez fińską bulwarówkę sauna party Kimiego dla Axla i Gunsów  Cool w jego willi. A sam klub spory: bo ma i restaurację, piwniczkę z winami, kilka barów, disco z dancefloorem, stoliczek z black jackiem i zapewne nie jeden ukryty VIP room, a wszystko to na kilku poziomach. Niezłego farta w sumie więc miałyśmy hehe

W sob. 5.06. ok. 13:00 udałyśmy się z sister na spotkanie z Ronem w sklepie muzycznym DLX Music przy Albertinkatu, który wypatrzyłyśmy spacerując poprzedniego wieczora. Helsinki to naprawdę małe miasto. Polecam wszystkim zafascynowanym Skandynawią, dość dużo wpływów Ruskich w architekturze na przykład, ale też sporo urokliwej secesji i art deco + współczesnych perełek Alvara Alto.

Było trochę ludków w kolejce, czekałyśmy jakieś 40 min., bo Ron jest takim słodziakiem, że z każdym zamieni słówko lub pogawędzi dłużej, do tego autografy, zdjęcia to też jest czasochłonne. W prezencie dostał m. in. naszego forumowego e-booka  Cheesy Od razu zaczął przewracać z zainteresowaniem kartki  - wypatrzył nicki Zqyx'a i el_loko i powiedział "I know this guy and this guy too"  Cool Chłopaki dostali specjalne autografy  sorcerer  Oczywiście miłą pogawędkę przerwał pan sklepowy  Tongue wskazując na pozostałych ludzi czekających w kolejce.

Dzień koncertu był słoneczny, ale wietrzny - taki arktyczny wręcz wiatr, przeszywający do kości. Tu słońce praży, a tu musisz być ubranym na cebulę w naprawdę ciepłe ciuchy: ja miałam na sobie bluzkę z długim rękawem, t-shirt, polar, dość grubą kurtkę, szalik pod szyją i wcale mi nie było za ciepło Tongue Rękawiczki nie byłyby głupim dodatkiem. Dotarłyśmy  z sister na miejsce festiwalu jak kończyli swój set White Lies, nie widziałyśmy ich, tylko trochę słyszałyśmy z oddali. Potem był Danko Jones - zupełnie nam nie podpasował muzycznie. Potem Skunk Anansie - w trakcie ich koncertu z backstage'u wyszli oglądać Skin i spółkę, Chris i Frank, wmieszawszy się w publikę. Udało się zagadnąć Fanka na słówko i wspólną fotę. Pamiętał, że był w Wa-wie, ale że nie grał wówczas koncertu i zupę fasolową też pamiętał  cheesy Oczywiście Skin szalała - w pewnym momencie szykowała się do skoku  z prawego wybiegu Axla w publiczność - na co Frank podbiegł i krzyknął do niej "I'll catch ya"  Cool Skin jednak sama sobie poradziła, pobiegła w tłum, zrobiła rundkę i wróciła na scenę.
Nie do końca to moja muza, więc podobały mi się tylko te utwory (wg złotej zasady inż. Mamonia  Cheesy) które wcześniej gdzieś słyszałam. Jak SA zeszli ze sceny, zaczęło się przygotowanie sceny już pod Gunsów i potem oczekiwanie na Axla i spółkę  Tongue

Najwcześniej chyba pojawił się na lewym boku sceny Ron i zaraz potem Dizzy. Potem Frank i Dj za nim na wzmacniaczach. Intro, wizualizacje, pierwsze riffy, pyro i wreszcie Kierownik  sorcerer Mówię Wam na scenie tyle się dzieje, że czasami za nimi wszystkimi nadążyć nie można i wszystkiego mieć na oku nie sposób. Dźwięk był może trochę przysłaby na początku jeśli chodzi o głos Axla, ale z czasem to się poprawiło. Stałyśmy z sister tuż pod FOH (Front of House) - w tej odgrodzonej strefie z konsoletami i kamerami był m. in. Michael Monroe - wiadomym więc raczej było, że nie wystąpi na scenie z chłopakami jako gość. Bardzo sympatyczny wobec swoich fanów - w trakcie koncertu niektórzy mu zawracali głowę, prosili o autografy, a nawet wspólne zdjęcia przez barierkę.
Set lista niczym nie zaskoczyła... Axl nic nie wypowiedział do publiki oprócz może Good evening Helsinki, przedstawienia kolejnych członków zespołu i kilku zdawkowych thank you. Widocznie był mocno zawiany  Wink po imprezowaniu z Kimim  Cheesy i nie w sosie do jakichś długich tyrad   Wink Ale nie oszukujmy się - Finowie nadwyraz drętwi są na koncertach  :/ Widzieliście to zapewne na moich i nie tylko moich filmikach. (kto nie widział zapraszam na kanał YouTube NTS  Smiley lub do tematu Filmiki z Helsinek).

Głos Kierownika jak brzytwa - naprawdę w porównaniu do show z '06 jest w dużo lepszej dyspozycji głosowej, ale za to spasiony...  angry Wygląda nieciekawie z daleka i tym bardziej z bliska (pod koniec koncertu przeniosłyśmy się z sister pod samiutki prawy wybieg, gdzie na chwilkę przylatywał co jakiś czas Axl, czasem DJ i parę razy pojawił się Ron  Smiley)

Ogólnie show za.ebisty (jak by to powiedział Joey Tempest  Wink - kto był na Wiankach, wie o czym mówię) Chłopaki są super zgrani, DJ pięknie się wpasował w zespół i szczerze mówiąc 100 razy wolę go niż Robina.

Aha, na koniec jak się kłaniali publiczności (widziałam to tylko na telebimie - scena jest tak wysoka, że wybiegi Axla dają ogromne skróty perspektywiczne, zasłaniając centrum sceny) - Chris podniósł do góry kask Kimiego (raczej na 100% z sezonu 2009 w F1 z napisem Iceman  Cool yeah!), który wg zdjęć z Facebook'a założył wcześniej na głowę, być może podczas YCBM. A propos YCBM bardzo podobały mi się wizualizacje z zeszłorocznego sezonu F1 - nasz Roberto pojawił się w swoim bolidzie kilkakrotnie, ale najwięcej było HAMa  Tongue i Massy. BTW ciekawe ile Axl musiał zapłacić Berniemu za wykorzystanie materiałów F1 do swoich celów  Tongue  cheesy

Koncert zakończył się i nadal nie było kompletnie ciemno. Dziwna akcja z tymi białymi nocami naprawdę - organizm też głupieje i się od snu odzwyczaja  Cheesy To by było na tyle mojej relacji. Mam nadzieję, że Gunsi nas nie pominą i jednak zawitają do nas "Meksykanów Europy"  Wink i poczują co to prawdziwe, ciepłe przyjęcie tłumu  kiss "Fuckin' amazing Warsaw" przecież czeka z utęsknieniem!!! Dobranoc wszystkim. Pa! Jutro postaram się zarzucić parę fotek.


Zapisane

slasherr
Newsman
Better
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2777




Ť Odpowiedz #24 : Czerwiec 26, 2010, 02:15:37 ť
0

Tynia dzięki za świetną relację Smiley
Zazdroszczę Ci Cheesy
Zapisane

www.facebook.com/slasherr.videos - nieoficjalne klipy Guns N' Roses

Oizdob
Paradise City
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 669




Ť Odpowiedz #25 : Czerwiec 26, 2010, 09:03:31 ť
0

Ja też zazdroszczę. Do pełni szczęścia brakowało by mi tylko spotkać Axla na ulicy Smiley
Zapisane

Tynia
Zasłużeni
Right Next Door To Hell
*****
Offline Offline

Wiadomości: 301




Ť Odpowiedz #26 : Czerwiec 27, 2010, 02:37:44 ť
0

Nie ma za co dziękować. Zawsze miło się dzielić wrażeniami z ludźmi odbierającymi muzę podobnie  Wink Co do spotkania Axla na ulicy - chyba bym się zapadła pod ziemię  cheesy

A oto obiecane foty:














































Do zdjęć tym razem za bardzo się nie przykładałam. Wyszły takie średnie... Na razie to 1/3 moich zasobów, więc jeśli się będą Wam w miarę podobać, mogę uploadować więcej jutro.
Zapisane

rose84
One In A Million
*********
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5092


Prosacówna Zeppelinka



Ť Odpowiedz #27 : Czerwiec 27, 2010, 11:54:19 ť
0



Tynia,  super, ze mialas i - co najwazniejsze - wykorzystalas okazje, aby zobaczyc Axl'a i spolke znowu live na scenie  Cheesy
Dziekujemy za swietna relacje oraz materialy.
Swietnie, ze mialyscie z siostra mozliwosc spotkania czlonkow zespolu na takim neutralnym gruncie sorcerer


W prezencie dostał m. in. naszego forumowego e-booka  Cheesy Od razu zaczął przewracać z zainteresowaniem kartki  - wypatrzył nicki Zqyx'a i el_loko i powiedział "I know this guy and this guy too"  Cool

No, no....gratuluje Wam chlopaki Cheesy albo Ron ma swietna pamiec, albo faktycznie sa z Was mega fanatycy Bablowej gry  Wink

Tynia, super, ze przypomnialas im o Warszawie sorcerer

A co do otylosci Rudego....to tak przypuszczalam. Wiekszosc fotek nie klamie, a widac, ze sadelko mu sie ostatnimi czasy niezle odklada  Tongue



Zapisane


mafioso
Newsman
One In A Million
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6292



WWW
Ť Odpowiedz #28 : Czerwiec 27, 2010, 01:46:05 ť
0

Tynia świetna relacja jak zawsze. Udzielaj się na forum częściej bo masz wielką wiedzę i pasję do Gunsów Smiley Czyta się twoje wypowiedzi z prawdziwą przyjemnością Wink <słodzi> Cheesy
Zapisane

Moje relacje z koncertów



Ludzie mówią, że jestem pijakiem, chodnikowym równym chłopakiem ...

... i lubię spacery Cheesy

Tynia
Zasłużeni
Right Next Door To Hell
*****
Offline Offline

Wiadomości: 301




Ť Odpowiedz #29 : Czerwiec 28, 2010, 03:21:17 ť
0

No to najpierw obiecane foty cd





3 x środkowy palec  Wink






Ahhh to bioderko  Wink








Biegnij Axl biegnij  Wink














cdn  Wink Dzięki raz jeszcze za miłe słowa
Zapisane

Strony: 1 [2] Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top