Maj 25, 2012, 03:33:32 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Dizzy Reed - "Trzeba robić to, co jest najlepsze dla zespołu" -> http://gunsnroses.com.pl/forum/news-20/dizzy-reed-%27trzeba-robic-to-co-jest-najlepsze-dla-zespolu%27/
 
Strony: [1] Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Dizzy Reed - "Trzeba robić to, co jest najlepsze dla zespołu" (Przeczytany 1039 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
mafioso
Newsman
One In A Million
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6292



WWW
Ť : Listopad 11, 2011, 05:52:14 ť
0


Wypowiedzi Dizzy'ego Reed dla portalu Twincities.com przed niedzielnym koncertem w Kansas City.

CZEMU KTOŚ MA IŚĆ NA KONCERT GUNSÓW, KTÓRY PRAWDOPODOBNIE NIE ZACZNIE SIĘ NAWET PRZED PÓŁNOCĄ:

Wiem jak to jest, nie staję się młodszy, wiem jak to jest mieć dzieci i jakie to uczucie kiedy wracają bezpiecznie do domu. Ale my nie wiemy, kiedy ponownie będziemy grać w danym mieście. To może być jedyna okazja, żeby nas zobaczyć, więc idźcie na ten cholerny koncert.

O DOŁĄCZENIU DO GUNS N’ ROSES:

Ja ze swoim starym zespołem i GN’R mieszkaliśmy obok siebie. Kiedy zobaczyłem ich występ na żywo, pomyślałem: „Dołączę do pieprzonej kapeli. Oni mnie potrzebują!” (Później się dowiedziałem) to był pomysł Axla, jego wizja zespołu, aby rozwijać się w ten sposób. To było coś (on to zaplanował) zanim zespół jeszcze powstał. Ostatecznie zdecydował się umieścić klawiszowa w zespole i padło na mnie.

O KONTROWERSJACH WOKÓŁ DOŁĄCZENIA PIANISTY DO GN’R:

Z tego, co pamiętam – a uwierz mi, że było to bardzo dawno temu i wiele, wiele wódek i piw temu – wielu ludzi miało poważny problem z zaakceptowaniem mnie w zespole. Oni (GN’R) byli gigantyczni w tym czasie gdy do nich dołączyłem. Wielu ludzi myślało, że będę jak przemijająca rzecz. (…)

O RELACJACH Z TOMMYM STINSONEM, KTÓRY DOŁĄCZYŁ DO GN’R W 1998:

Tommy i Ja świetnie się razem rozumiemy. On jest jedyny w swoim rodzaju. Mówię Ci, kiedy po raz pierwszy wszedł do studia, powiedział „Stary, to jest gość!” Nie zdążył zagrać nawet jednej nuty, ale mogłem tak powiedzieć. On ma wszystko co potrzeba aby być basistą w rockowym zespole. Nie chcę powiedzieć, że przejmuje kontrolę, ale przeprowadził nas przez wiele trudnych prób i momentów i dla mnie ważne jest mieć w zespole kogoś z taką pozycją. Jest inspirujący i bardzo wiele wnosi. Mógłby istnieć dowolny zespół – gdybyś dołączył tam Tommy’ego, on by sprawił, że stali by się tysiąc razy lepsi.

JAK GN’R RADZĄ SOBIE Z DWOMA KLAWISZOWCAMI:

Chris (Pitman) i Ja jesteśmy w zespole od długiego czasu. Mam dużo szacunku do tego co zrobił i na odwrót. Dzielimy się tym, co kto ma zagrać, wiesz? Myślę, że to ważne aby patrząc na całość, umieć schować swoje ego za drzwi i robić to co jest najlepsze dla zespołu. Obaj posiadamy tą umiejętność.

<a href="http://www.youtube.com/v/0jTNIr2_Kws&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0" target="_blank">http://www.youtube.com/v/0jTNIr2_Kws&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0</a>

O TYM JAK NIEDZIELNY KONCERT BĘDZIE SIĘ RÓŻNIŁ OD OSTATNIEGO WYSTĘPU W KANSAS CITY W 2006 ROKU:

Staram się sobie przypomnieć, kto był wtedy w zespole (śmiech). Mamy nowego gitarzystę, DJ Ashbę i jest on niesamowity. Mamy przygotowany cały materiał z „Chinese Democracy” i na nowo zaaranżowane stare klasyki. Sądzę, że zespół gra trochę luźniej. Nie gramy mądrze, to wygląda bardziej jak impreza.

O ILU NIESŁYSZANYCH PIOSENKACH GN’R MOŻNA DYSKUTOWAĆ:

O wielu (dziesiątkach), z łatwością. Mam nadzieję, że przyszłość będzie dla nich pomyślna, ale nie wiem nic (o nowej płycie). Nigdy nie wiedziałem. Jest kilka wspaniałych utworów i to byłby wstyd gdyby nie ujrzały światła dziennego. Ale po wszystkich przejściach związanych z „Chinese Democracy” nie chcę się bawić w żadne prognozy.

O ODCZUCIU, ŻE GUNS N’ ROSES STALI SIĘ ZESPOŁEM AXLA ROSE I JEGO NAJEMNIKÓW:

Ludzie będą myśleć, co będą chcieli. Axl chce, żebyśmy byli zespołem, więc jesteśmy zespołem. Kocham Axla. To wspaniały człowiek. Dostaje wiele ciosów w prasie, ale to wielki kot (great cat w oryginale – przyp. mafioso) i jest niezwykle utalentowany. I jest bardzo zabawny, to coś, z czego ludzie nie zdają sobie sprawy. Wiele razy dzieli się z nami żartami i są dobre żarty, nie takie, które opowie Ci twój dziadek.

Źródło

Zapisane

Moje relacje z koncertów



Ludzie mówią, że jestem pijakiem, chodnikowym równym chłopakiem ...

... i lubię spacery Cheesy

Nieuchwytny
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1484



WWW
Ť Odpowiedz #1 : Listopad 11, 2011, 08:16:40 ť
0

Cytuj
Ale my nie wiemy, kiedy ponownie będziemy grać w danym mieście. To może być jedyna okazja, żeby nas zobaczyć, więc idźcie na ten cholerny koncert.

szantaż  Cheesy

a odpowiedź na ostatnie pytanie jest śmieszna, bo wynika z niej że wszyscy mają rację. axl ma najemników którym każe by byli zespołem  cheesy
Zapisane


krelke
Szara Eminencja / Wodopój...
Administrator
Scraped
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 7996


!!! GN'R: Don't you try to stop us now !!!


WWW
Ť Odpowiedz #2 : Listopad 11, 2011, 08:47:25 ť
0

Dziennikarz chyba jest fanem Slasha Wink

Trochę cisnął Dizzy'ego Wink
Zapisane


Artur78
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1908




Ť Odpowiedz #3 : Listopad 11, 2011, 10:33:46 ť
0

Cytuj
Ale my nie wiemy, kiedy ponownie będziemy grać w danym mieście. To może być jedyna okazja, żeby nas zobaczyć, więc idźcie na ten cholerny koncert.

szantaż  Cheesy

a odpowiedź na ostatnie pytanie jest śmieszna, bo wynika z niej że wszyscy mają rację. axl ma najemników którym każe by byli zespołem  cheesy
A może Axlowi chodzi o to by nie słuchali opinii ludzi,dziennikarzy,bo i tak nie mają wpływu na to co sobie oni w główkach myślą,że nie mają na to wpływu,nie przejmowali się ciągłym gadaniem o najemnictwie,to tylko ''słowo'' i tak naprawde najwazniejsze jest to co sami czują,jakie mają podejście do siebie nawzajem.Widać zresztą że atmosfera i chemia w zespole jest dobra i mają w dupie co inni sobie myślą,nie żyją tym ''problemem'' istniejącym tylko w ich głowach Cheesy.
Zapisane

Grzon
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2041


Like A Hurricane



Ť Odpowiedz #4 : Listopad 12, 2011, 12:01:37 ť
0

Staram się sobie przypomnieć, kto był wtedy w zespole (śmiech).


Przekoleś! Cheesy

Czemu cisnął Dizzyego? Nie odniosłem takiego wrażenia.. to chyba pierwszy wywiad z nim jaki czytam, pozytywny człowiek Smiley

<a href="http://www.youtube.com/v/x2KRpRMSu4g&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0" target="_blank">http://www.youtube.com/v/x2KRpRMSu4g&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0</a>


Baba... mógłby to zagrać cały zespół <3
Zapisane

"It's nothing as it seems, the little that I need, it's home..."

http://www.photoblog.pl/grzonolandia

Strony: [1] Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top