Maj 25, 2012, 12:17:42 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Dizzy Reed - "Trzeba robić to, co jest najlepsze dla zespołu" -> http://gunsnroses.com.pl/forum/news-20/dizzy-reed-%27trzeba-robic-to-co-jest-najlepsze-dla-zespolu%27/
 
Strony: 1 ... 5 6 [7] Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Najlepsi gitarzyści (Przeczytany 8880 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
mario78
Right Next Door To Hell
***
Offline Offline

Wiadomości: 276



WWW
Ť Odpowiedz #90 : Grudzień 05, 2011, 06:10:43 ť
0

Każdy chyba zgodzi się ze mną ze wybór najlepszego gitarzysty dla każdego z nas wiaze się z najlepszym w/g nas zespołem.
Bo co to znaczy najlepszy? ...najszybszy czy może najbardziej melodyjny ,  w jednym kawałku 10 różnych technik grania , czy może grającego monotonnie2 riffy wpadające w ucho i nie pozwalajace nam przestać je gwizdać.

Oczywiście znawcy , muzycy są watanie to ocenić który rzeczywiście jest najlepszy , ale uwierzcie mi raczej ich nie znacie .

Są fani Nirvany , którzy wskażą Kurta jako tego najlepszego , co oczywiście dla ludzi którzy maja choćby minimalne pojecie o grze na gitarze budzi śmiech powodujący skurcze brzucha.

W naszym przypadku pewnie Slash , zawsze znajdzie się na pierwszych 3 miejscach , ale uwierzcie mi ze z głowy mogę wymienić 10 lepszych , czyli takich ,którzy na  co dzień grają ,rzeczy z którymi Slash miałby problem aby to zagrać. ( wiem ze Slash nie jest z Pl)

Moim nr. jeden wśród polskich gitarzystów Piotr Lubczyk... oprócz tego ze pisze genialne utwory , gra za dwóch ...

<a href="http://www.youtube.com/v/9q6ghdCDVOE&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0" target="_blank">http://www.youtube.com/v/9q6ghdCDVOE&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0</a>
Ť Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2011, 06:13:47 wysłane przez mario78 ť Zapisane

Hubik
Zasłużeni
Street of dreams
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 11120


Edomaniak



Ť Odpowiedz #91 : Grudzień 05, 2011, 06:56:50 ť
0

Każdy chyba zgodzi się ze mną ze wybór najlepszego gitarzysty dla każdego z nas wiaze się z najlepszym w/g nas zespołem.

Zgadzam się. Dlatego ja uważam za bezcelowe takie rankingi.
Zapisane

             

 

Kurczak
Right Next Door To Hell
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 325




Ť Odpowiedz #92 : Grudzień 05, 2011, 07:57:45 ť
0

Bo i trudno się nie zgodzić z tym stwierdzeniem. Ja przykładowo wskazałbym na Wojtka Hoffmanna:
<a href="http://www.youtube.com/v/9EAWltzPdq8&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0" target="_blank">http://www.youtube.com/v/9EAWltzPdq8&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0</a>
Zapisane

Patafiaństwo się szerzy...

owsik
magister guns n'roses
Garden Of Eden
********
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4060




Ť Odpowiedz #93 : Grudzień 05, 2011, 09:59:40 ť
0

No pewno, że to kwestia gustu. Moim wyznacznikiem jest to, że Wagiel mimo swoich kosmicznych umiejętności klecenia dźwięków potrafi zagrać bardzo minimalistycznie (jak On to mówi: ekonomicznie) a i tak efektownie.
Zapisane

AC/DC, 17.03.2009 YEAH !!!
MOTORHEAD, 4.07.2009 YEAH !!!
AEROSMITH, 1.07.2010 YEAH !!!
ELTON JOHN, 7.07.2012 ...

trevoccino
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 40




Ť Odpowiedz #94 : Luty 16, 2012, 05:17:02 ť
0

odnośnie do tego feelingu, o którym pisaliście, brakuje mi tutaj Jerry'ego Cantrella. Ta solówka...
<a href="http://www.youtube.com/v/sCvxZMDCv08&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0" target="_blank">http://www.youtube.com/v/sCvxZMDCv08&amp;ap=%2526fmt%3D18&amp;rel=0</a>
Zapisane

we pay our debt sometimes

rockslave
Welcome to the jungle
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 106


Speak to me only with your eyes.



Ť Odpowiedz #95 : Kwiecień 09, 2012, 03:17:06 ť
0

Maatko, jest ich bardzo dużo. Wymienię więc tylko moją świętą trójcę.

1) Jimmy Page z Led Zeppelin. Za co? Po prostu... on nie gra na gitarze, on gra na emocjach. Jest niesamowity technicznie,  był (bo po rozpadzie ledów pomysły wylatywały mu z głowy stopniowo) kopalnią wspaniałych pomysłów.. tu nie ma żadnego ale, Pan Page jest po prostu mistrzem w swoim fachu, a potwierdza to Since I've Been Loving You i mój ulubiony riff z No Quarter.

2) David Gilmour z Pink Floyd. Tu może nie za technikę, ale styl i pomysły. Kiedy słyszę drugie solo z Comfrotably Numb to po prostu wysiadam, kolana mi miękną i mam dreszcze na całym ciele. Kiedy go słucham to.. po prostu trudno wyrazić, co czuję. Ale towarzyszy mi tyle wspaniałych emocji, że mięknę.

3) Jimmy Hendrix. Po prostu. Niesamowity słuch, niesamowity talent do improwizacji.. nawet trudno mi sprecyzować którą płytę najbardziej cenię. Myślę, że nie muszę dużo tłumaczyć.

* kolejność przypadkowa tylko w dwóch ostatnich miejscach, Pan Jim faktycznie jest u mnie numerem jeden.
Zapisane

To be a rock and not to roll.

Strony: 1 ... 5 6 [7] Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top