Maj 24, 2012, 04:44:43 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: NighTrainLista Zaprasza: www.apps.facebook.com/nightrainlista
Czat: www.gunsnroses.com.pl/czat.php
Blog o projektach solowych: www.solo.gunsnroses.com.pl
 
Strony: [1] Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wychowywanie przyszłych pokoleń (Przeczytany 1180 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Slither
Global Moderator
Garden Of Eden
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 3512


Dobry BAN nie jest zły


WWW
Ť : Marzec 07, 2008, 10:12:12 ť
0

W tym temacie możemy pograzyc sie w refleksji na temat sposobów wychowywania nas przez naszych rodziców i ich skuków(np stosunek rodziców do waszych "wykroczeń" Cheesy).
I próby kształtowania umysłów swoich pociech przez forumowiczów.
Zapisane

http://solo.gunsnroses.com.pl/
http://statigr.am/sw1ety

<user> Dzień dobry Panie Moderatorze.
<mod> Cóż za oficjalny ton Wink
<user> na innych forach ludzie mają szacunek do moderatorów.
<user> można by to wprowadzić i u nas.
<user> chociaż pewnie nie przejdzie, nasi modzi to wredne k***y.
**************************************************************************************
Życie moderatora zatruwają dwa problemy: tępi i inteligentni użytkownicy.
***************************************************************************************
"A we mnie samym wilki dwa,
oblicze dobra, oblicze zła,
 walczą ze sobą nieustannie,
 wygrywa ten którego karmię"

mawier
kaloryferek
Global Moderator
One In A Million
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6851


gupia :*



Ť Odpowiedz #1 : Marzec 07, 2008, 10:24:29 ť
0

Ze mna nie było duzo roboty,bo nie było zadnych "wykroczeń'  Cheesy  A kiedy sie pojawiły,byłam juz na tyle dorosła,że własciwie nie mieli wpływu na to co robiłam.
Zapisane

najlepszy kebab w mieście



     You are the flame in my heart
     You light my way in the dark

     You make my life complete
     You make me feel so sweet :PP :*

Sawiak Niszczyciel
Paradise City
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 976


> .!.. < pomyśl - prawie jak pozdrowienie



Ť Odpowiedz #2 : Marzec 07, 2008, 10:47:54 ť
0

Ja generalnie też nie robiłem żadnych wykroczeń, jeżeli już to wykroczenia przeciw bratu, ale to inna historia Tongue A moja psychika ukształtowała się pod wpływem tego świata.
Zapisane

"Poniższe twierdzenie jest fałszem
     Powyższe jest prawdziwe
Witamy w naszym zakątku wszechświata"

"Jest ktoś, kogo spotkałeś i nie zabiłeś? Tak, Ty"

"Gdzieś Ty był, jak Ciebie nie było?" - niektórzy potrafią zmotywować Wink

Nigdy nie kłóć się z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a następnie wygra doświadczeniem.

owsik
magister guns n'roses
Garden Of Eden
********
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4060




Ť Odpowiedz #3 : Marzec 08, 2008, 12:06:06 ť
0

Za to ja robiłem prawie same wykroczenia. Rodzice próbowali mnie nawracać, ale im bardzie sie starali , tym bardzie ja "wykraczałem".
Wagary - notoryczne
notowany - kilka razy
uczestniczący w sprawach jako swiadek nie z przypadku 3 razy
nototwany przy uzyciu przedłużenia ręki 4 razy
no i regularne w szkole średniej zagrożenia z minimum 7 przedmiotów co semestr i nawet dwa razy miałem "lufę", ale tylko na półrocze.

myślę, ze wiem jakie błędy popełniali rodzice:
1. nie słuchali mnie
2. byli przekonani, że zawsze mają rację
3. nie wiedzieli, że 17-letni chłopiec o wyglądzie mordercy może być bardzo wrażliwy.
Ť Ostatnia zmiana: Marzec 08, 2008, 02:22:01 wysłane przez owsik ť Zapisane

AC/DC, 17.03.2009 YEAH !!!
MOTORHEAD, 4.07.2009 YEAH !!!
AEROSMITH, 1.07.2010 YEAH !!!
ELTON JOHN, 7.07.2012 ...

mawier
kaloryferek
Global Moderator
One In A Million
*****
Offline Offline

Wiadomości: 6851


gupia :*



Ť Odpowiedz #4 : Marzec 08, 2008, 12:13:43 ť
0


1. nie słuchali mnie


Wydaje mi sie ,ze to podstawa.Bez względu na to,czy dziecko ma 2,12,czy 17 lat.Nawet,jesli wydaje nam sie,ze to o czym mówi nam kilkuletnie dziecko  to błahostka.Dla niego to na pewno BARDZO wazne. Problem sie zacznie,gdy dziecko przestanie do nas mówić.
Zapisane

najlepszy kebab w mieście



     You are the flame in my heart
     You light my way in the dark

     You make my life complete
     You make me feel so sweet :PP :*

Trisha
Paradise City
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 804


The pearl of rock n' roll decadence


WWW
Ť Odpowiedz #5 : Marzec 08, 2008, 11:45:32 ť
0

Czasami rodzice przenoszą swoje frustracje z życia i pracy do domu i cała złość jest kierowana tam, gdzie jej być nie powinno... i chyba przez to jestem trochę zamknięta w sobie, wszystko przeżywam wewnątrz, ale zawsze pozuję na to, że nic do mnie nie trafia, że wyzwiska mnie nic nie obchodzą... ponoć takie duszenie emocji w sobie źle wpływa na serca, ale ja inaczej nie umiem  rolleyes
i zawsze gadam z nimi tylko o bzdurach, nie umiem dzielić się z nimi nawet głupimi problemami bo im nie ufam  rolleyes
Zapisane


Zawsze iść -
Rozkaz, który mam we krwi
Małą wojnę w sobie mieć

Zqyx
attention seeker ;)
Redaktorzy
Madagascar
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 21905


" sonic reducer "


WWW
Ť Odpowiedz #6 : Marzec 08, 2008, 11:52:00 ť
0

System nakazów i zakazów sie nie sprawdza,ale "partnerstwo dla pokoju" też nie Cheesy
Na szczęście nie muszę nikogo wychowywać,no z wyjątkiem siebie,ale tu jestem gotowy na klęskę Tongue cheesy
Zapisane

Canis_Luna's  toxic twin brother !

"Życie jest cholernie zbyt krótkie,żeby wściekać się na to,czego nie masz,ciesz się tym,co masz." - Ron Thal "

" Bo Rybnik chciał  "  Slither

http://polakpotrafi.pl/projekt/flaga-na-koncert !!!

Na forum istnieje opcja szukaj - http://gunsnroses.com.pl/forum/index.php?action=search

Moonsun
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2451


"pirate love is what I'm looking for" ;)))



Ť Odpowiedz #7 : Marzec 08, 2008, 12:30:39 ť
0

Ja od kiedy pamiętam miałam bardzo dużo luzu – może dlatego, że podobno zaczęłam buntować się w wieku 5 lat i tak mi już zostało, a moi rodzice dość szybko zrozumieli, że bunt jest tylko wtedy, kiedy są do niego podstawy Wink Wiedzieli, że jeśli tylko będą próbowali ograniczać moją wolność, będę buntowała się chociażby dla zasady (na złość mamie uszy odmrożę Wink), dlatego nakreślili tylko ogólne ramy, pozwalając mi na samodzielne ustanawianie norm i reguł (oczywiście, z zachowaniem zdrowego rozsądku). Bardzo doceniałam ich zaufanie, dlatego starałam się go nie zawieść, a jednocześnie nauczyłam się brania całkowitej odpowiedzialności za swoje życie. Wiedziałam, że mogę liczyć na rodziców (kiedy coś nawywijałam, nie mogłam zasnąć dopóki nie powiedziałam o tym mojej mamie Smiley) i że zawsze staną po mojej stronie, ale nie będą mnie chronili przed skutkami moich poczynań i że będę musiała ponieść ich wszelkie negatywne konsekwencje. Nie powiem, kilka razy zdarzyło mi się narozrabiać, ale w większości moje problemy wynikały z niewyparzonego języka i właśnie potrzeby buntu - w liceum z tego powodu przez jakiś czas groziło mi przeniesienie do innej szkoły (na szczęście skończyło się „tylko” naganną oceną z zachowania na świadectwie) – na szczęście umiałam wyciągać z tego nauczki na przyszłość.

Swojemu dziecku staram się wpajać przede wszystkim tolerancję („żyj i daj żyć innym”), odpowiedzialność i to, że może mi ufać i na mnie liczyć. Ponieważ trafił mi się jeszcze bardziej asertywny i zbuntowany egzemplarz, niż ja, wiem, że też będzie potrzebował dużo luzu i zaufania z mojej strony. Na razie to ja ustalam, o której godzinie chodzi spać, ile czasu wolno mu spędzić przed TV, pilnuję pór posiłków i porządku w jego pokoju, itp., ale z czasem będę musiała coraz więcej decyzji pozostawić jemu, starając się tylko dyskretnie to kontrolować i jak najrzadziej wtrącać, wierząc, że nie nadużyje mojego zaufania Wink
Jako matka nie mam na szczęście chorych ambicji - absolutnym i jedynym priorytetem jest  dla mnie szczęście mojego syna. A to czy w przyszłości będzie miał kolczyki albo tatuaże, czy będzie dziwnie się ubierał, miał kolorowe włosy, kim będzie i czym będzie się zajmował (o ile nie będzie tym krzywdził siebie albo innych) jest kompletnie bez znaczenia Smiley
Zapisane

Mama, "mamuśka" i "matka" Cheesy

"Wychowanie bez stresu jest iluzją, a jeśli nawet miewa miejsce, to owocuje cierpieniem - tyle że odroczonym w czasie. Dziecko nieprzyzwyczajone do tego, że życie czasem boli, cierpi podwójnie, kiedy styka się z pozarodzinną rzeczywistością, do której trzeba się dostosować."

THAT  WAS A NIGHT  NEVER EVER TO BE FORGOTTEN…

mafioso
Newsman
One In A Million
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6283



WWW
Ť Odpowiedz #8 : Lipiec 27, 2010, 11:16:45 ť
0

Odkopujemy stary temat  Smiley

Ze mną raczej nigdy nie było problemów, zawsze byłem grzeczny i spokojny. Nie miałem żadnego rygorystycznego wychowania ale rodzice próbowali mi spokojnie wytłumaczyć jeżeli coś zrobiłem wg nich źle. Mimo to w szkole podstawowej dwa razy lądowałem na dywaniku u Dyrektora (raz za bójkę, raz za bluzganie na nauczyciela od WF-u), ale to były raczej chwilowe nieporozumienia i działanie pod wpływem emocji niż moje zaplanowane dążenia do szukania kłopotów. Świadczy o tym to, że potem nie sprawiałem żadnych kłopotów wychowawczych ani nie wchodziłem w konflikt z prawem (nie licząc spisania za picie piwa pod chmurką, ale to chyba każdy przeżył Wink ).

Swoje dzieci będę chciał wychować podobnie, starając się im tłumaczyć co jest dobre, co złe, jednocześnie zostawiając możliwość decydowania o własnym życiu w sprawach nie wymagających nagłych interwencji ze strony rodziców. Szacunek dla rodziny, pieniędzy, wartości itp. Żeby dziecko nie było rozwydrzonym bachorem, które najpierw wejdzie na głowę Tatusiowi a potem wpadnie w jakieś nieciekawe towarzystwo i zacznie szukać problemów.
Zapisane

Moje relacje z koncertów



Ludzie mówią, że jestem pijakiem, chodnikowym równym chłopakiem ...

... i lubię spacery Cheesy

mkamelg
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1510


I'm a small town white boy.


WWW
Ť Odpowiedz #9 : Grudzień 29, 2011, 12:12:17 ť
0

http://zdrowie.onet.pl/psychologia/nie-kocham-cie-mamo,1,4974642,artykul.html plus komentarze...



Zapisane


Rose25
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 359


"Just a little patience ..."



Ť Odpowiedz #10 : Grudzień 29, 2011, 08:20:07 ť
0

Ja zbuntowaną nastolatką nie mogę być, choćbym chciała ... mając takich rodziców. Smiley) Problemów wychowawczych nigdy sie sprawiałam przez te 14 lat. Tongue Najwyżej późno wróciłam do domu.  cheesy
Mama pozwala mi się ubierać, malować i robić ze sobą co chce. Cheesy Tata może trochę gorzej ... ;// Nie podobają mu się czarne paznokcie, ale i tak nic wielkiego nic z tym nie robi. Mama jakby tak pomyśleć pozwala mi na dużo, ma do mnie zaufanie, mówię jej prawie o wszystkim, więc jest między nami zaufanie. Teraz nie wyborażam sobie, żeby wyjść z kolegami, nie informując mamy gdzie idę. Po prostu mam taką potrzebę. Tongue
Zapisane

"There are two kinds of people in this world – those what like me, and those that can go to hell." - W. Axl Rose

Strony: [1] Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top