Strona główna
Pomoc
Szukaj
Kalendarz
Zaloguj się
Rejestracja
Maj 24, 2012, 04:22:35
Witamy,
Gość
.
Zaloguj się
lub
zarejestruj
.
Czy dotarł do Ciebie
email aktywacyjny?
1 Godzina
1 Dzień
1 Tydzień
1 Miesiąc
Zawsze
Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności
: NighTrainLista Zaprasza:
www.apps.facebook.com/nightrainlista
Czat:
www.gunsnroses.com.pl/czat.php
Blog o projektach solowych:
www.solo.gunsnroses.com.pl
NighTrain Station Guns N' Roses
»
Inne
»
Hyde Park
»
Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Strony: [
1
]
2
3
Do dołu
« poprzedni
następny »
Drukuj
Autor
Wątek: Wasi rodzice vs muzyka rockowa (Przeczytany 2052 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Karmel
Welcome to the jungle
Offline
Płeć:
Wiadomości: 70
Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
:
Lipiec 09, 2010, 10:54:19 ť
0
No więc sprawdzałam w wyszukiwarce i nie doszukałam się takiego tematu a właśnie bardzo mnie interesuje jak wasi rodzice reagują na taką muzykę.Wątek jest raczej kierowany do użytkowników w moim wieku(tj.13-17 lat
)ale oczywiście wypowiedzi starszyzny są jak najbardziej mile widziane:).No więc u mnie wygląda to w ten sposób że mamę się da udobruchać grzecznie słucha wykładów o Gunsach i lubi posłuchać kilka ich piosenek najczęściej są to jakieś ballady typu "patience" bo jak włączam "Appetite for Destruction" to mówi że taka muzyka na nią destrukcyjnie działa i zostają mi słuchawki
.A o tacie szkoda gadac(XD)nie może rocka słuchać, widzieć jak np. Gunsi wyglądają itp.
No rozpisałam się a teraz chetnie poczytam jak to jest(było)u was
.
Ť
Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2010, 10:55:53 wysłane przez Karmel
ť
Zapisane
mafioso
Newsman
One In A Million
Offline
Płeć:
Wiadomości: 6283
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #1 :
Lipiec 09, 2010, 11:12:08 ť
0
Mnie to ojciec zaraził muzyką rockową. Cały czas gadał i słuchał Led Zeppelin, Deep Purple, Queen. Matka wolała klimaty Czerwonych Gitar i Maryli Rodowicz. Ja się z początku nie mogłem przekonać ani do jednego ani do drugiego i słuchałem Roxette
Potem byli Gunsi, Aerosmith, Def Leppard - następnie kilka lat przerwy i dzięki dostępności do empetrójek poznałem The Beatles, dyskografię Zeppelinów i kilka innych świetnych zespołów np. Creedence Clearwater Revival.
Ojciec słucha takiej muzy do tej pory, ostatnio go zmusiłem żeby posłuchał więcej Gunsowych numerów niż Don't Cry i November Rain, stwierdził że szkoda że nie słyszał tego wcześniej, chociaż wiem że za skrzeczeniem Axla nigdy nie przepadał.
Zapisane
Moje relacje z koncertów
Ludzie mówią, że jestem pijakiem, chodnikowym równym chłopakiem ...
... i lubię spacery
Pyra
Prywatny Alkomen Goldie
Atittude
Offline
Płeć:
Wiadomości: 2210
... i don't believe there's no reason ...
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #2 :
Lipiec 09, 2010, 12:10:01 ť
0
Szczerze mówiąc nikt z mojej rodziny nie słucha muzyki rockowej
Jedynie ja jestem takim buntownikiem i rodzynkiem. Aczkolwiek mój ojczym jeździł w latach 80-tych na festiwale w Jarocinie.
Rodzice raczej tolerują mój gust muzyczny, co więcej, moja babcia, która jest zagorzałą katoliczką toleruje to, że słucham rocka, metalu itp oraz to, że gram na wiosłach. Czasami spodoba im się jakiś kawałek to posłuchają raz czy dwa. Zawsze wspierali mnie w mojej "karierze muzycznej" - wozili na koncerty, sami się na nich zjawiali, podwozili na próby, mieli kontakt z ludźmi z mojej kapeli
Ogólnie jest spoko
Ť
Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2010, 12:11:46 wysłane przez Pyra
ť
Zapisane
- Nice boys don't play rock and roll... -
Diana
Reckless Life
Offline
Płeć:
Wiadomości: 199
A ty tańcz i wino pij, niech cały wiruje świat...
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #3 :
Lipiec 09, 2010, 01:03:29 ť
0
Ja, tak samo jak mafioso odziedziczyłam po tacie "Rock Style", jak to mi powiedział jeden znajomy
Dopiero w ostatnich latach dowiedziałam się, że tata słuchał rocka, bo oglądaliśmy jedną odliczankę na Vh1, spytałam, jakie zespoły były dobre w jego czasach i wtedy się przyznał
Zawsze puszczał jakieś ostrzejsze, kultowe kawałki na całą parę, jak leciały w radiu, ale to co opowiedział mnie zaskoczyło. Okazało się, że wraz z kolegami był na bardzo wielu koncertach (Metallica, Iron Maiden, Saxon, Accept i innych), jeździli też na różne festiwale np. do Jarocina czy Węgorzewa ( z tego akurat nie ma najlepszych wspomnień). Obracał się w rockowym towarzystwie, razem z bracmi wystawiali głośniki przez okna w bloku i katowali sąsiadów
Jeden z nich do tej pory jest największym fanem Metallici jakiego znam! A tata teraz zwyczajnie nie ma na to czasu. No i tak, dzięki niemu zaczęła się moja przygoda z rockiem
Teraz razem zaczynamy jeździc na koncerty i wogóle
Jeśli chodzi o mamę, to jak ma dobry humor, to posłucha, ale jak zły, to raczej nie
Ale kocha "Knocking on Haeven's Door" - to niezależnie od okoliczności
Zapisane
eXtreme
Warned
Atittude
Offline
Płeć:
Wiadomości: 1353
BuuniAaaa!!:D
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #4 :
Lipiec 09, 2010, 01:56:10 ť
0
No ja mam tak samo jak mafioso i Diana bo u mnie też to w dużej mierze przez ojca pokochałem rocka. On do tej pory siedzi w klimatach Zeppelinów, Deep Purple, Sabbatów no i Ozzy'ego
Ciągle chce, żebym mu podrzucał jakieś nowe, rockowe płyty. Razem często słuchamy Ozzy'ego. No ale dla mnie to jednak zawsze na pierwszym miejscu są Gunsi
Ojciec lubi bardziej ich stare kawałki, a podobnie jak u Diany KOHD to wręcz kocha i może ciągle słuchać, najbardziej tę wersję z Freddy Mercury Tribute z '92. Co do nowych kawałów Gunsów no to od biedy posłucha, ale nie za bardzo przepada. Lubi jedynie Sorry
A co do reszty rodziny to mamuśka posłucha też tych wolniejszych kawałków Gunsów, ale jak puszczam AFD albo jakieś inne szybsze to mówi: "ile możesz słuchać w kółko tego Rudego"
Poza tym to udało mi się trochę siore zarazić Gn'R, w szczególności lubi te wolne numery i rajcuje się przy TIL hehe. Ale ogólnie rzecz biorąc to najbardziej pogadać i posłuchać rocka mogę z ojcem, w szczególności jak jedziemy gdzieś sami samochodem to zawsze ma jakieś płyty ode mnie, składani które sam mu robię i mówi co jest niezłe a co kiczowate wg niego
Zapisane
Sobotnia noc, blisko północy:
- A kogo najbardziej kocham na świecie?
- Nie pier***, zgaś światło!
Karmel
Welcome to the jungle
Offline
Płeć:
Wiadomości: 70
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #5 :
Lipiec 09, 2010, 02:03:13 ť
0
Zazdroszczę wam, moi rodzice słuchali i nadal słuchają innej muzyki i zawsze mówią że nie mają pojęcia skąd mi się ten rock przyplątał bo na pewno nie od nich.A jak już słucham to w słuchawkach albo w zamkniętym pokoju, inaczej nie przejdzie
. Ile ja bym dała żeby mój tata mnie poprosił o znalezienie jakiejś piosenki albo płyty...
Zapisane
gloomy
Better
Offline
Płeć:
Wiadomości: 2686
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #6 :
Lipiec 09, 2010, 03:34:06 ť
0
moi rodzice są obojętni na to co słucham raczej. mieli pretensje do długich włosów, sciałem do takiej żeby im sie podobało i zapuszczam na nowo, bede miał juz koło 18 lat jak mi odrosną do takich jakie miałem, a mam z nimi umowe ze od 18stki moge sobie robic z sobą co chce, mam tylko pamietac co jest dobre
no ale dobra, co do muzyki, to tata wychował się na klimatach Beatlesów i Scorpionsów z zagranicznych kapel no i z polskich to Czerwone Gitary i inne takie podobne, jak coś leci w radiu to sobie podkreca troche głosniej
z Gunsów raczej nic nie kojarzy, ale lubi jak np gram Don`t Cry. Mama nie jest muzykalna, jej muzyka jest obojętna, jeśli to nie jest łupanka. Lubi te wolniejsze utwory Gunsów jak jej puszczę, a gdy nauczyłem się grać intra do Nothing Else Matters, to często jak przyjeżdża rodzina to mama sama każe mi to zagrać. Moi starsi bracia (starsi o 11 i 16 lat) słuchali podobnej muzyki, którą mnie tak naprawdę zarazili (Pidżama Porno, Hey po jednym bracie i Acid Drinkers po drugim) wiec rodzice juz byli przyzwyczajeni chyba.
Zapisane
http://lp3.polskieradio.pl/utwor/artykul10818,3699_AUTYSTYCZNY.aspx
"A wcale że nie, bo miłość to nie uzależnienie, więc niezależności nie tracę.
No i miłość to wolność, więc wolności nie tracę, a wręcz zyskuję!" -
Knife
Jourgen
Right Next Door To Hell
Offline
Wiadomości: 344
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #7 :
Lipiec 09, 2010, 04:06:52 ť
0
Gloomy, musisz być bardziej rebeliancki! Przechodziłeś już okres buntu? Gdybym miał ściąć włosy, czy zacząć nosić czerwone skarpetki bo cośtam, to bym się bardzo źle czuł. Pracuje w biurze, na poważnym stanowisku, w japońskiej firmie, często mam spotkania z klientami z Anglii, Francji, Japonii czy Niemiec i jeszcze nigdy stary (znaczy sie vice president HakodaSan) uwagi mi nie zwrócił, że długie włosy czy zbyt długa broda. A o rodzicach już nie wspomne. Włos mam od podstawówki, mimo, że ojciec TYLKO THE BEATLES (pozdro Owsik), a mamuśka tylko krzyżówki. Gdy mnie męczyli, że mam słabe oceny, albo wagaruje to miałem przeróżnej maści kary. Ale gdy odpuścili w klasie maturalnej, poddając się na polu walki, ja niczym nie przymuszony zdałem mature (familia w szoku) szkończyłem policealną, następnie licencjat a później magistra to mamuśka powtarza, a powtórze i Wam: Nigdy nikogo nie zmuszajcie do niczego, bo to tylko odwrotnym skutkiem się zakończy! Za szkołe mnie suszyli, ale z muzą miałem spokój, chociaż etap pentografów, krzyży czubkiem ku piekłu wiszących i innych klimatów miałem troch, i nie do końca familii leżało to, to się w tym temacie żadko słowem odzywali. Pamiętam jedynie, że nie pozwolili mi jechac kiedyś na koncert (w podstawówce byłem) do Wrocka, do Koloru, na Samael, Rotting Christ, Moonspell i Sirrah To musiałnyć (96/97 ale pewnie się myle) i strasznie się wtedy pokłuciłem z nimi. Później już mnie puszczali;]
Zapisane
Gothix
Knockin On Heavens Door
Offline
Płeć:
Wiadomości: 434
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #8 :
Lipiec 09, 2010, 05:42:33 ť
0
Ja z ojcem gram na gitarkach Gunsów więc
, ogolnie on kiedys mial tez swoj zespol, ale raczej punk-rock grali. matce obojetne, no chyba ze czasem w samochodzie puszcze cos naprawdę mocnego (vide-cowboys form hell) to jej nie pasuje
Zapisane
slasherr
Newsman
Better
Offline
Płeć:
Wiadomości: 2777
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #9 :
Lipiec 09, 2010, 05:57:33 ť
0
Mój tata nie lubi za bardzo Axla, za to, że powiedział, że dla Polaków i Żydów nie zagra... Ale sam siedzi w klimatach jazzowo-rockowych
Mama do Gunsów ma stosunek raczej obojętny
Za to braciak cioteczny jest wielkim fanem
A młodszy to niby ma sam hh na kompie, a przyłapałem go kiedyś jak słuchał I.R.S. z kolegami
Zapisane
www.facebook.com/slasherr.videos
- nieoficjalne klipy Guns N' Roses
Abi.
Right Next Door To Hell
Offline
Płeć:
Wiadomości: 261
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #10 :
Lipiec 09, 2010, 06:00:05 ť
0
Moich rodziców to w sumie mało muzyka obchodzi. Tata to już kompletnie się nie interesuje muzyką, słucha tylko radia i to głównie dla jakichś tam wiadomości itp. Mama to słuchała tylko polskich wykonawców typu Czerwone Gitary, Maryla Rodowicz i coś w tym stylu. Na szczęście nie przeszkadza im to co ja słucham, tata to i tak rzadko jest w domu to się nie interesuje, mama z moich ulubionych zespołów to kojarzy tylko Queen, The Beatles i The Rolling Stones. Raz oglądała ze mną kawałek koncertu Gunsów ale nigdy wcześniej nie słyszała o tym zespole i nigdy nie może sobie zapamiętać nazwy, pyta się mnie po sto razy "jak się ten zespół z tym rudym nazywał?"
Czasami każe mi ściszyć "tego wyjca" ale wystarczy, że zamknę drzwi i jest ok
Zapisane
Life's a bitch and then you die.
rose84
One In A Million
Offline
Płeć:
Wiadomości: 5092
Prosacówna Zeppelinka
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #11 :
Lipiec 10, 2010, 10:21:11 ť
0
Moja rockowa tozsamosc zostala przejeta od rodzicow, ktorzy oboje siedza w tychze muzycznych klimatach. Chociaz tato tutaj zawsze dominowal, to musze przyznac, ze to dzieki mamie odkrylam jako dziecko Gunsow
. Moja mama to cicha fanka Slasha, ktora przed moim wyjazdem na koncert praski powiedziala z nuta nostalgii: 'szkoda, ze Slash nie gra w Polsce, bo ja tez chetnie bym sie wybrala'
. Ponadto dla mojej mamy obecny sklad to nie jest Guns N'Roses, wiec sila rzeczy jestesmy w rodzinie wyznawcami starego skladu, przy czym ja sila perswazji probuje naswietlic Jej fakt, ze Axl z nowymi muzykami tworzy wciaz kawal dobrej muzy
. Ojciec to z kolei fan klasyki hardrockowego brzmienia, tj. Led Zeppelin i Deep Purple. Juz jako dziecko kupowalam mu z okazji wszelakich swiat przerozne wydawnictwa z biografiami tych zespolow. Oprocz wymienionych wyzej kapel, tato lubuje sie w tworczosci Stonesow, Sabbathow, czy Rainbow.
Mama wielka fanka Krola - z muzyka Elvisa w tle wychowywalam sie przez cale dzecinstwo. Do tego dochodzil takze Lennon oraz glam rock z m.in. kapela T.Rex
Jak widzicie, mam niejako genetycznie przekazany bakcyl rockowych fascynacji
.
Jako dziecko-nastolatka sluchalam jednak roznej muzyki i mialam bardzo urozmaicone gusta muyczne - Queen, Aerosmith, 4 Non Blondes, ale takze okres Kelly Family, Roxette, czy jakichs popowych hitow
Jedno jest pewne, rock daje mi radosc, rock daje mi ukojenie, rock jest dla mnie wszystkim, a Gunsi to moja milosc
A rodzicom niewatpliwie nalezy sie duza buzka
Ť
Ostatnia zmiana: Lipiec 10, 2010, 10:24:59 wysłane przez rose84
ť
Zapisane
http://rose84.fotolog.pl/
eXtreme
Warned
Atittude
Offline
Płeć:
Wiadomości: 1353
BuuniAaaa!!:D
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #12 :
Lipiec 10, 2010, 10:51:17 ť
0
Tak czytając Twoją wypowiedź rose84 to zobaczyłem, że zapomniałem wspomnieć o ulubionej kapeli mojego ojca - Rainbow
Wystarczy, że coś usłyszy ma ich temat w tv albo w radio i cały świat momentalnie się dla niego zatrzymuje
Nie ukrywam, że ja przez to iż jak byłem mały ciągle słuchałem tych ich kawałków jak jeździliśmy z ojcem samochodem, to też sobie czasami lubię coś od nich zapodać, np. Magic czy Spotlight Kid
Zapisane
Sobotnia noc, blisko północy:
- A kogo najbardziej kocham na świecie?
- Nie pier***, zgaś światło!
JackW
Paradise City
Offline
Wiadomości: 890
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #13 :
Lipiec 10, 2010, 02:44:17 ť
0
Ja również przejąłem w pewnym stopniu gust muzyczny po ojcu, jego ulubione kapele to Black Sabbath, Nazareth, Pink Floyd i Gunsi, kilkanaście lat temu załatwiał sobie albo przegrywał kasety tych zespołów a ja się osłuchiwałem, jako dzieciak uwielbiałem słuchać Iluzji i Dark Side of the Moon, także zawsze opowiadał mi legendy o swoich taśmach na magnetofon szpulowy które nagrywał z radia i jak ktoś miał imprezę na jego podwórku to wszyscy pożyczali od niego
I o tym jak moja mama wzięła i je wyrzuciła, na co ona się z kolei oburzała, że były tak zaszumione, że się nie dało słuchać
A mama lubi Dżem, Breakout, wczesne płyty Wilków itp, więc zawsze moje gusta muzyczne się w miarę pokrywały, a swoją karierę z muzyką zacząłem od zbierania płyt Metalliki i Iron Maiden, mimo, że ojciec nie słuchał nigdy tych zespołów to ode mnie się nauczył ich muzyki i z chęcią był na koncertach tej pierwszej w Chodzowie w 2004 i Ironów w Katowicach w 2003. Tak samo obecnie uwielbia zapuścić sobie Iced Earth w samochodzie, mimo, że ja już tego zespołu prawie nie słucham, ale kiedyś kupiłem sobie kasetę Alive in Athens która stała się jego ulubioną koncertówką, chociaż do dzisiaj średnio pamięta i umie wymówić nazwę zespołu
Sam jest maniakiem koncertów, i jeździ na przeróżne nie tylko w Polsce ale i czasem zagranicę, zalicza w ciągu roku więcej dużych imprez niż ja
Jak zacząłem zapuszczać włosy w podstawówce to ojcu nie przeszkadzało i sam stwierdził, że sobie chętnie przypomni czasy liceum i też zapuścił
a mama marudziła, że przez to się źle uczę niby, co było inspirowane przez moją wychowawczynię, za karę musiałem obciąć raz gdy miałem już do ramion, następnym razem gdy matka zaczęła mi marudzić to się zwiesiłem i powiedziałem, ze nie idę do żadnego fryzjera i dała sobie spokój, w sumie po czasie stwierdziła, że to moje życie więc jak chcę je sobie marnować to moja sprawa co podziałało, poszedłem potem do niezłego liceum, teraz jestem na studiach na które chciałem iść i mam dość dobre wyniki mimo, że w podstawówce dowiedziałem się, że będę kopał rowy
Jeżeli chodzi o Gunsów to ojciec jak wspominałem jest fanem, wyciągnął mnie na koncert w 2006 co odnowiło mą miłość do tego zespołu, a mama nawet lubi, ale już ma przesyt i jak słucham ChD to są komentarze typu zmieniłbyś repertuar, albo znowu ten wyjec
albo już nic nie mówi i zamyka mi drzwi od pokoju
Zapisane
"If you don't like calling it Guns N' Roses, call it G N' R, and if that makes you feel better, then good. That's what I like to call it - G N' R. If you feel Guns N' Roses is so strongly defined by the members that were on its debut album, fine, call this G N' R and find something else to cry about - something worthwhile. There's bigger problems in the world than what a band is calling itself. Jesus, it's fucking rock 'n' roll. We're just going out there, playing, and having a good time. Call it G N' R and enjoy it, that's all. That's my suggestion if the name's really a problem for anyone - if you wanna listen to Guns N' Roses, put on the 'Appetite' album, be happy, and if you wanna listen to G N' R, put on 'Chinese Democracy' and come to a show." - Bumblefoot
Maro2
Better
Offline
Płeć:
Wiadomości: 3329
OLD CHOPPER
Odp: Wasi rodzice vs muzyka rockowa
Ť
Odpowiedz #14 :
Lipiec 10, 2010, 03:34:21 ť
0
Moja mama raczej gustuje w muzyce pokroju Krawczyka, Rodowicz i Czerwonych Gitar a jak jej puszczę GN'R lub coś podobnego to mówi żebym wyłączył tych "WYJCÓW" bo ją głowa boli od tego. Ojciec natomiast jako młody chłopak był zajebiście zajawiony na Creedence Clearwater Revival i zaraził mnie tym zespołem do tego stopnia że mam już za sobą 2 koncerty Johna Fogerty'ego a w poniedziałek jadę na kolejny!!! Za Gunsami nigdy nie przepadał chociaż umiał oddać bogu (Slashowi) to co boskie
Zawsze twierdził że to największy z żyjących wirtuozów gitary. Strasznie lubi nową płytę Slasha i zazdrości mi że znam Slasha i z nim gadałem. A jak puściłem rodzicom DVD z naszego (OLD CHOPPER'a) koncertu to powiedzieli, że gramy za głośno i za szybko
No ale nie mają innego wyboru i muszą zaakceptować to że syn poszedł ścieżką RN'R
!!!
Zapisane
----There are only two kinds of music. ROCK AND ROLL !!!-----
-------------------->>>>OLD CHOPPER<<<<--------------------
-----------Zapraszam do odwiedzenia naszej strony------------
Strony: [
1
]
2
3
Do góry
Drukuj
« poprzedni
następny »
Skocz do:
Wybierz cel:
-----------------------------
Guns N' Roses
-----------------------------
=> News
=> Guns N' Roses
===> Chinese Democracy
=> Koncerty
===> 2006 European & US Tour
===> Świetlana przeszłość
===> 2007 Trasa Koncertowa
===> 2009 Asia Chinese Democracy Tour
===> 2010 North America Chinese Democracy Tour
===> 2010 South America Chinese Democracy Tour
===> 2010 European Chinese Democracy Tour
=====> Koncert w Pradze 2010
===> 2011 America Chinese Democracy Tour
===> Rybnik 2012
=====> Wspólna podróż do Rybnika
=> Velvet Revolver
=> Projekty Solowe
=> Galeria
-----------------------------
Bootlegs
-----------------------------
=> Download & Linki
===> Download
=====> Youtube
=====> Audio
=====> Video
=====> DVD
=====> Martwe linki
===> Życzenia
=> Giełda
-----------------------------
Inne
-----------------------------
=> Hyde Park
===> Galeria
=> Inna muzyka
===> Download
=> Zloty Fanów
=> O forum
===> Naje 2011
=> Dead Horse
===> Naje 2009
Ładowanie...