W Playu jak w Playu, nawet nieźle.
Sprzątanie nie jest takie łatwe jak się to może wydawać, ale jest dobrze, może dostane jeszcze 3 pokoje za dodatkowe 300 zł brutto

Dzisiaj miałem mieć debiut na pogrzebie, ale miałem ważne spotkanie w Playu, którego nie chciałem przekładać, żeby nie wiało brakiem profesjonalizmu.
Tymczasem banki zaczynają pukać do drzwi po swoje należności...

Jestem właśnie po pierwszej obsłudze pogrzebu, nawet nie jest tak źle jak myślałem.