Maj 22, 2012, 12:48:30 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Płyta z coverami Scotta Weilanda -> http://gunsnroses.com.pl/forum/index.php?topic=9189.0
 
Strony: [1] Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: The Chinese Democracy Years: 1994 – 2008 (Przeczytany 637 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
daub
Uploaderzy
Knockin On Heavens Door
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 375


Lose Your Illusion



Ť : Listopad 02, 2011, 09:32:54 ť
0

wersja niestety angielska:
http://www.classicrockmagazine.com/top-posts/the-chinese-democracy-years-1994-2008/
Zapisane

Remember in this game we call life, that no one said it's fair...


Nieuchwytny
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1476



WWW
Ť Odpowiedz #1 : Listopad 03, 2011, 08:49:27 ť
0

wcześniej nie zapoznawałem się z tyloma szczegółami dotyczącymi tego fragmentu historii GNR, fajnie tyle wiedzieć. No i mój punkt widzenia trochę się zmienił, trochę zawiodłem się na Slashu  :/
Zapisane


Pyra
Prywatny Alkomen Goldie
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2209


... i don't believe there's no reason ...



Ť Odpowiedz #2 : Listopad 03, 2011, 08:54:35 ť
0

Szkoda, że po angielsku bo piąte przez dziesiąte rozumiem, ale niektóre rzeczy powiększyły moją wiedzę z okresu gdy GN'R praktycznie nie było Smiley
Zapisane

- Nice boys don't play rock and roll... -

Zqyx
attention seeker ;)
Redaktorzy
Madagascar
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 21852


" sonic reducer "


WWW
Ť Odpowiedz #3 : Listopad 03, 2011, 09:01:10 ť
0

Jak znajdę czas to przeczytam całość, dziękuję Smiley Jak na razie jestem przy Axl & Duff vs reszta świata. Nie zaskoczyło mnie to. Slash chyba PJ nie lubi Wink
Zapisane

Canis_Luna's  toxic twin brother !

"Życie jest cholernie zbyt krótkie,żeby wściekać się na to,czego nie masz,ciesz się tym,co masz." - Ron Thal "

" Bo Rybnik chciał  "  Slither

http://polakpotrafi.pl/projekt/flaga-na-koncert !!!

Na forum istnieje opcja szukaj - http://gunsnroses.com.pl/forum/index.php?action=search

Hubik
Zasłużeni
Street of dreams
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 11109


Edomaniak



Ť Odpowiedz #4 : Listopad 03, 2011, 05:56:20 ť
0

Dlaczego? Nie chce mi się szukać teraz i tego czytać.
Zapisane

             

 

smakol
Gość

Ť Odpowiedz #5 : Listopad 03, 2011, 07:48:13 ť
0

No, po przeczytaniu całości nie dziwię się chłopakom, że odeszli. Axl nie chciał zespołu na zasadach partnerskich, On chciał dowodzić i reszta miała się podporządkować. Chciał dyktatury i teraz ją ma - nowy zespół, pełna kontrola... Szkoda, że to wszystko tak się potoczyło.
Zapisane

Nieuchwytny
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1476



WWW
Ť Odpowiedz #6 : Listopad 03, 2011, 09:18:00 ť
0

według tekstu był moment kiedy Axl chciał spróbować, wrócić do korzeni ale Slash powiedział że koniec, bo nagrał w dwa (?) tygodnie album i go to nie obchodzi. To ja się nie dziwie Axlowi że wcale ich nie prosił o pozostanie, najbardziej zdziwiłem się zachowaniem Slasha - nietolerancyjny, na wstępie odrzucił propozycję przemiany zespołu oraz nowego gitarzyste. Dobra, został przyjęty bez jego wiedzy, ale to nie powód ani usprawiedliwienie dla "gitarzysta być nowy, slash nie lubić, slash odchodzić".
Zapisane


smakol
Gość

Ť Odpowiedz #7 : Listopad 03, 2011, 09:34:23 ť
0

a czemu tu się dziwić:
1. Facet zostaje przyjęty bez wiedzy członków zespołu - logiczne, że przestajesz się czuć dobrze w kapeli w której nie masz wpływu na skład, na to z kim grasz.
2. Jammuje z "nowym" i daje do zrozumienia, że nic z tego nie będzie ale Axl nie przyjmuje tego do wiadomości (gdyby u mnie w kapeli ktoś mi wciskał kolesia z którym nie mogę się zgrać byłbym zły)
3. Trochę zrozumienia dla Slash'a - faceta po prostu wkurzało ciągłe przekładanie wszystkiego, nie stawianie się Axl'a w studio, próbach, jammowaniu czy jak to nazwać plus chyba każdy wie jak Rudy szybko zmienia zdanie i że nie jest najłatwiejszy do współpracy.

Mieliśmy dwie osobowości pracujące na kompletnie innych zasadach i niezdolne do wejścia w skórę tej drugiej - to musiało się rozpaść. Zresztą Duff i Izzy też odeszli, coś musiało tam mocno nie grać w tamtym okresie. Teraz jest dużo łatwiej bo każdy w kapeli zna swoje miejsce, wie jaka jest "kolejność dziobania".

A tak w ogóle to chyba żeby poznać prawdę, całą prawdę i tylko prawdę trzeba by dostać do rąk biografię Izzy'ego. Myślę, że to byłaby najobiektywniejsza wersja wydarzeń bez prób oszczędzania czy podlizywania się którejkolwiek ze stron...
Ť Ostatnia zmiana: Listopad 03, 2011, 09:37:06 wysłane przez smakol ť Zapisane

el_loko
One In A Million
*********
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 5590


WWW
Ť Odpowiedz #8 : Listopad 03, 2011, 09:48:54 ť
0

Przecież odejscie Izzyego i Duffa dzieli kilka lat.
Axl był ten zły? A Slash który nagrał Snakepit i dał Axlowi mówiąc, że to kolejny album GNR a Axl ma jedynie dośpiewać swoje?

W szczególności, że do tego momentu nigdy wielkiego wkładu w komponowanie nie miał. A teraz chciał aby cała płyta była jego autorstwa.
Zapisane

eXtreme
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1341


BuuniAaaa!!:D



Ť Odpowiedz #9 : Listopad 03, 2011, 09:55:46 ť
0

Ja tam wierzyłem, wierzę i będę wierzyć w wersję Axla...w liście otwartym po wydaniu ChD opisał wszystko jak to było. Dla mnie temat jest zamknięty. A Slash? "[...] You tell them stories they'd rather believe, use and confuse them, they're numb and naive [...]" - te słowa najlepiej definiują tego pana...
Zapisane

Sobotnia noc, blisko północy:
- A kogo najbardziej kocham na świecie?Wink
- Nie pier***, zgaś światło! Tongue

Jourgen
Right Next Door To Hell
***
Offline Offline

Wiadomości: 344




Ť Odpowiedz #10 : Listopad 03, 2011, 10:09:19 ť
0

dla mnie mega ciekawostka jest to,ze:
IZZY i DUFF robili numery dla Axla
DUFF mial gdzies numery SLASH'A, wolal wizje AXL'A
mega ciekawy artykul, wielkie dzieki!
Zapisane

el_loko
One In A Million
*********
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 5590


WWW
Ť Odpowiedz #11 : Listopad 03, 2011, 10:10:00 ť
0

Duff już w 1993 mówił, że chciałby nagrać płytę podobną do NIN.
Zapisane

Maszyniusz
Welcome to the jungle
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 123




Ť Odpowiedz #12 : Listopad 03, 2011, 11:15:31 ť
0

Świetny artykuł, może ktoś pokusi się o przetłumaczenie żeby się lepiej czytało? Smiley
Zapisane

smakol
Gość

Ť Odpowiedz #13 : Listopad 09, 2011, 04:30:06 ť
0

Przecież odejscie Izzyego i Duffa dzieli kilka lat.
Axl był ten zły? A Slash który nagrał Snakepit i dał Axlowi mówiąc, że to kolejny album GNR a Axl ma jedynie dośpiewać swoje?

W szczególności, że do tego momentu nigdy wielkiego wkładu w komponowanie nie miał. A teraz chciał aby cała płyta była jego autorstwa.

Izzy nawet po odejściu miał kontakt z zespołem - dołączył w 93, potem pisał materiał z Duffem, pewnie poza pracą tez jakiś kontakt z chłopakami był a to dla mnie jedyna bezstronna osoba i chyba można by się od niego sporo dowiedzieć o tym co działo się w Gn'R po jego odejściu...

Z tym materiałem Slash'a to chyba przesadzasz albo bierzesz po uwagę tylko wersje Axl'a. Z tego co kudłaty pisze plus z wywiadów z Gilbym i Mattem wynika, że owszem Slash napisał materiał i wręczył Axlowi ale nie z nastawieniem dograj wokale tylko raczej "masz to moje kompozycje, nagrajmy coś bo nic się nie dzieje". Gdyby Rudy miał wtedy  cokolwiek własnego to przecież mogli stworzyć płytę bardzo różnorodną - nawet bardziej niż UYI. A co do wkładu w komponowanie to wiadomo, że duet Axl / Izzy pisał większość ale Kudłaty stworzył / współtworzył więcej utworów niż np Duff więc nie deprecjonuj jego wkładu w twórczość Gunsów Wink
Zapisane

Strony: [1] Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top