Maj 22, 2012, 10:54:28 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Guns N' Roses pozyskało byłego menadżera Backstreet Boys -> http://gunsnroses.com.pl/forum/news-20/guns-n%27-roses-pozyskalo-bylego-menadzera-backstreet-boys/
 
Strony: [1] Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: CHD - zamysł,a rzeczywistość (Przeczytany 408 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Zqyx
attention seeker ;)
Redaktorzy
Madagascar
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 21852


" sonic reducer "


WWW
Ť : Luty 08, 2011, 09:59:05 ť
0

Kiedy daaaawno,dawno temu pojawiły się pierwsze informacje o CHD mówiono,że ma to być płyta industrialowa,odmienna brzmieniowo od tego,co do tej pory grali Gunsi.Na tym tle doszło zresztą do zmian w składzie Wink ,część fanów się odwróciła,część czekała,może pojawili się nowi. Gdy usłyszałem po raz pierwszy Oh my god pomyślałem,że będzie to coś innego,nowego,coś,czego Gunsi do tej pory nie grali. Zmiany w składzie wydały mi się w tym momencie dość sensowne,bo nie wyobrażałem sobie niektórych Gunsów w takim repertuarze.Ale czas mijał,piosenki się zmieniały,w końcu wyszła płyta. I pora było postawić sobie pytanie,czy taka miała być CHD od początku? I jeszcze ważniejsze...czy Slash,Duff,Matt i Gilby nie mogli zagrać tego z Axlem? Nie chodzi mi teraz o spory między nimi,chodzi typowo o muzykę.
Czy taka miała być od początku? Czy trzeba było rozpadu zespołu,żeby nowi ludzie nagrali to,co nagrali?

Wydaje mi się,że część materiału z CHD spokojnie mogłaby wyjść pod szyldem "starego Gn'R",choć są też piosenki,których nie wyobrażam sobie w wykonaniu wcześniejszego zespołu. A jak to wygląda z Waszej perspektywy? Smiley
Zapisane

Canis_Luna's  toxic twin brother !

"Życie jest cholernie zbyt krótkie,żeby wściekać się na to,czego nie masz,ciesz się tym,co masz." - Ron Thal "

" Bo Rybnik chciał  "  Slither

http://polakpotrafi.pl/projekt/flaga-na-koncert !!!

Na forum istnieje opcja szukaj - http://gunsnroses.com.pl/forum/index.php?action=search

Douger
Better
*******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 2924


Dyżurny wkurwiacz



Ť Odpowiedz #1 : Luty 08, 2011, 01:54:08 ť
0

Moim zdaniem taka płyta nigdy nie mogłaby ukazać się pod szyldem składu z 93, bo:
- ówcześni członkowie wolą wałkować do tej pory oklepane tematy
- ówcześni członkowie nie byli by w stanie zagrać niektórych partii instrumentalnych
- jeśli ówcześni członkowie sami skomponowaliby owe partie i je nagrali, wtedy nie byłoby to ChD i w moim odczuciu byłaby to o wiele gorsza płyta

Dlaczego? Bo moim zdaniem siłą ChD jest różnorodność, a Slash, Duff , Matt i Gilby nią nie grzeszą
Zapisane



War. War never changes.

Nieuchwytny
Atittude
******
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 1476



WWW
Ť Odpowiedz #2 : Luty 12, 2011, 06:12:16 ť
0

Wydaje mi się że byłaby to zupełnie inna płyta. To jest chyba w 90% zamysł Axla, więc to poprostu nie miałoby prawa bytu. Być może znalazło by się na niej kilka piosenek z obecnej płyty, ChD, IRS, TWAT, RnB (?), a reszta to jakieś klepanie Slasha Cheesy
Zapisane


Strony: [1] Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:

Theme by m3talc0re. Powered by SMF 1.1.15 | SMF © 2006-2007, Simple Machines MySQL | PHP | XHTML | CSS
Back To Top