Cieszę się razem z Belgami, że też będą mieć u siebie Gunsów, tylko...niestety pamięta się sytuację jaka była z VR. Żeby się nie powtórzyło, że Axl odwoła u nas koncert, bo na drugi dzień musi wystąpić na dużym festiwalu dla iluś tam tysięcy ludzi, a zatem potrzebuje dzień przerwy, żeby się przygotować. Yyychh... chyba bym tego nie zniosła